Kultura fizyczna – odcinek 9

Tym razem w „Kulturze fizycznej” film stosunkowo młody. Jednak jego bohater znany jest chyba każdemu, nie tylko osobom lubiącym boks. Do tego książka przybliżająca w barwny sposób sylwetkę wybitnego polskiego trenera, który doprowadził słynne „Złotka” do dwóch tryumfów w Mistrzostwach Europy.

Film: Creed: Narodziny legendy

Rocky Balboa. Postać znana każdemu. Zarówno sympatykom boksu, jak i fanom kina. Chyba każdy zna losy tej fikcyjnej postaci wykreowanej przez Sylvestra Stallone’a. Niedawno ukazała się już siódma część losów pięściarza, który przebył prawdziwą drogę od zera do bohatera. Chyba każdemu widzowi z jednej strony towarzyszyła duża ciekawość przed wznowieniem słynnej filmowej serii, ale z drugiej na pewno też u każdego pojawiła się obawa, że kolejna odsłona będzie zwyczajnym odcinaniem kuponów od legendy, jaką stał się Rocky. Po obejrzeniu filmu można stwierdzić jedno. Warto było wznowić tę słynną serię. Warto było zdecydować się na kontynuację przedstawiania losów Włoskiego Ogiera, gdyż zrobiono to bardzo dobrze. Tym razem Rocky nie jest postacią pierwszoplanową. Tę rolę w filmie Ryana Cooglera pełni Adonis Johnson (Michael B. Jordan), czyli syn Apollo Creeda, który w przeszłości był ringowym rywalem Balboy. Johnson rezygnuje z wygodnego życia, porzuca luksus i bardzo dobrą pracę. To wszystko podejmuje w celu spełnienia swojego marzenia, jakim jest kariera zawodowego pięściarza. Jednak plan nie może zostać zrealizowany bez pomocy fachowego trenera. A kto może być lepszym szkoleniowcem od słynnego, znającego boks od podszewki Rocky’ego? Właśnie jego Adonis prosi o pomoc. I mimo, że na początku dawny gwiazdor ringów nie ma ochoty na podjęcie wyzwania, z czasem przekonuje się, że warto to zrobić. Obaj panowie zaczynają więc żmudną pracę, mającą zaprowadzić ich na szczyt. „Creed” jest piękną opowieścią o walce z samym sobą, z problemami i wszystkimi przeszkodami, jakie spotyka się podczas realizacji wymarzonych celów. Walkę tę podejmują wszyscy bohaterowie filmu. Rocky zmaga się z tęsknotą za żoną oraz z chorobą, Adonis musi stawić czoła rywalom na ringu i trudnościom, jakie na niego czekają, zaś dziewczyna głównego bohatera już wie, że w przyszłości straci słuch, a jest to tym bardziej bolesne, że na co dzień zajmuje się muzyką. Nie brakuje nawiązań do poprzednich części (jak choćby scena na słynnych schodach pod koniec filmu). Ciekawie ukazane są relacje między młodym sportowcem a doświadczonym trenerem. Nie brakuje przy tym humoru oraz momentów wzruszających. Walki bokserskie są bardzo dobrze zrealizowane. Ale przede wszystkim należy zwrócić uwagę na wspaniałą rolę Sylvestra Stallone’a. Sly został nominowany za nią do Oscara w kategorii najlepszy aktor drugoplanowy. Statuetki niestety nie zdobył, ale został nagrodzony Złotym Globem, co również jest dużym wyróżnieniem. Zatem „Creed: Narodziny legendy” to pozycja obowiązkowa dla fanów nie tylko słynnej serii, ale także dla sympatyków boksu i dobrego kina.

 

Książka: Życiowy tie – break

Takie książki lubimy najbardziej. Barwne, szczere, nietuzinkowe. Właśnie takimi przymiotnikami możemy określać autobiografię Andrzeja Niemczyka. Opowieści byłego trenera reprezentacji Polski siatkarek spisywał dziennikarz sportowy Marek Bobakowski. Każdy, kto zna Niemczyka (a zna go chyba każdy kibic siatkówki w Polsce), spodziewał się, że to właśnie jego książka będzie pełna ciekawostek, anegdot, barwnych opowieści (także tych pozasportowych) i wielu opinii nie do końca poprawnych politycznie. Andrzej Niemczyk to człowiek, który doprowadził polskie siatkarki do wielkich sukcesów. Wywalczył z nimi dwa złote medale Mistrzostw Europy. To oczywiście nie były jedyne osiągnięcia w jego bogatej karierze. Jednak nie tylko sport był tym, co trener opisuje w swojej autobiografii.  Nie brakuje niczego. Każdy temat jest poruszony i to w sposób, który zachęca do wnikliwego czytania. Zaczyna się od opisów dzieciństwa, które przypadło na trudne czasy II wojny światowej. Potem są m.in. kulisy pracy z reprezentacją, ale także sporo opowiadań z czasów pracy w Niemczech i Turcji. Niemczyk otwiera się przed czytelnikami całkowicie. W ostatnich latach powstało wiele sportowych autobiografii, które odbiły się szerokim echem. Ich bohaterowie często opowiadali o wielu wydarzeniach ze swojego życia. W wielu przypadkach nie były to wyłącznie sprawy, za które można ich pochwalić. Jednak z reguły nikt nie poruszał dwóch tematów – pieniędzy i seksu. Nawet jeśli sportowiec opisywał, ile butelek potrafił opróżnić w jeden wieczór, jak często wdawał się w bójki oraz co myśli o swoich byłych trenerach, raczej nie chwalił się swoimi zarobkami, ani też swoim życiem seksualnym. U Niemczyka nie ma tematów tabu. Możemy przeczytać o jego trzech małżeństwach oraz o powodach ich rozpadu, romansach, relacjach z córką, konfliktach z ważnymi postaciami polskiej siatkówki, chorobie nowotworowej i wielu życiowych zakrętach, jak choćby błyskawiczna utrata wielkich pieniędzy. Na końcu książki znajdują się ciekawe rozmowy z  siatkarkami, które dobrze znają Niemczyka z czasów, kiedy były jego podopiecznymi. Książkę „Życiowy tie – break” można polecić z wielu względów. Z jednej strony wiele ciekawostek i informacji z życia sportowego, z drugiej zaś – opowieści z życia osobistego, które jak najbardziej jest materiałem na pasjonującą książkę. To wszystko podane w świetnej formie, bez wybielania i przesadnego wywyższania się, ale także bez przesadzonej wulgarności. Nie ma wątpliwości, że dzieło Niemczyka i Bobakowskiego można zaliczyć do grona najwybitniejszych biografii sportowych, jakie wyszły w naszym kraju.