Kwalifikacje olimpijskie siatkarek: Pierwsza wygrana Polek

Polskie siatkarki rozpoczęły turniej kwalifikacyjny do Igrzysk Olimpijskich od zwycięstwa nad Holenderkami. Zostało ono odniesione w niezłym stylu – straciliśmy tylko jednego seta – co może napawać optymizmem przed kolejnymi spotkaniami.

Pierwszy set na początku był dość wyrównany. Po 1. przerwie technicznej minimalne prowadzenie objęły Pomarańczowe, ale po chwili nasze siatkarki zdobyły kilka punktów pod rząd i wyszły na prowadzenie, którego nie oddały już do samego końca meczu. Partię wygrały do 16.

Kolejną odsłonę lepiej zaczęły rywalki, ale ponownie w odpowiednim momencie obudziły się Biało-Czerwone. Parokrotnie wychodziły na prowadzenie, które niestety traciły. Jednak ostatecznie podopiecznym Alojzego Świderka udało się wygrać też i drugiego seta – 25:23. Podobny przebieg miała następna, trzecia partia, z tą różnicą, że to Holenderki miały lekką przewagę, a Polki jedynie dochodziły przeciwniczki. Wynik taki sam, ale w drugą stronę. Doszło więc do czwartej części widowiska.

W niej nasze dziewczyny zmiotły z parkietu Wicemistrzynie Europy z 2009 roku dzięki bardzo dobrej zagrywce i umiejętności skorzystania z prezentów od podopiecznych Christiana van der Wela. Pozwoliły jedynie zdobyć im 13 oczek.

Wszystkie polskie zawodniczki zagrały świetnie, a MVP spotkania została wybrana Katarzyna Skowrońska-Dolata, która zgromadziła łącznie 19 punktów w meczu.  Przed naszymi reprezentantkami w środę kolejne trudne wyzwanie. Zmierzą się one z reprezentacją Rosji, jednym z głównych kandydatów do wywalczenia olimpijskiego awansu z tego turnieju.


pubsport.pl
Krzysztof Sędzicki
Uczeń I LO w Łodzi. Już jako przedszkolak oglądałem transmisje sportowe w telewizji. Kilka lat pograłem w koszykówkę, ale nie spodobała mi się i już pod koniec gimnazjum przerzuciłem się na amatorską odmianę siatkówki i skoku wzwyż. Pasjonuję się wieloma dyscyplinami, przede wszystkim piłką nożną, siatkówką, formułą 1 i skokami narciarskimi. Czasami lubię też pooglądać inne sporty, np. koszykówkę, biathlon, tenisa, snookera, darta... Nie ma tygodnia, żebym czegoś nie obejrzał! Tak, uznawaj mnie za sportowego maniaka! Dobrze mi z tym! W przyszłości chciałbym zostać dziennikarzem - komentatorem sportowym. Póki co, próbuję swoich sił na kilku frontach - na blogu (sedzik.blox.pl), tele-sport.pl, TakSięGra TV i właśnie tu, na Pubsport.pl, gdzie piszę artykuły, felietony, relacje i robię kilka rzeczy, których nie widać gołym okiem, gdzieś tam "za kulisami".
http://sedzik.blox.pl