La Liga na półmetku: podsumowanie

Połowa sezonu 2016/17 jest już za nami, więc można wyciągać pierwsze wnioski o tym jak drużyny spisują się w tym roku. Są oczywiście niespodzianki oraz rozczarowania, mamy do czynienia z zespołami, które potrafią grać bardzo dobrze z potęgami tejże ligi, a gubią punkty z mniejszymi markami. Jak zwykle Primera Division raczy nas futbolem na najwyższym poziomie.

WIELKA SEVILLA

Podopieczni Jorge Sanpaoliego są jedną z rewelacji sezonu co przekłada się na wyniki. Obecnie zespół z Andaluzji znajduje się na trzeciej pozycji, ale traci do lidera zaledwie cztery oczka, a ma tyle samo punktów co Barcelona i jedynie bilansem bramek ustępuje ekipie z Katalonii. Jest to nie lada wyczyn gdyż mamy już za sobą 20 serii spotkań i większość fanów piłki spodziewała się dominacji Realu Madryt oraz Barcelony i ewentualnie Atletico Madryt. Pamiętajmy, że Chilijski trener objął drużynę dopiero na początku tego sezonu, a ze składem pożegnało się dwóch kluczowych graczy czyli Grzegorz Krychowiak oraz Kevin Gameiro, lecz mimo to zespół gra bardzo przyjemny dla oka futbol, który zarazem jest skuteczny i oby tak do końca!

SŁABE NIETOPERZE

Jak mówimy o zespołach, które w tym roku zawodzą na całej linii to pierwsza na myśl przychodzi nam Valencia. Drużyna aktualnie prowadzona przez Salvadora Gonzaleza znanego bardziej jako Voro okupuje dół tabeli. Widać, że zespół jest w wyraźnym kryzysie trwającym już od poprzedniego sezonu, w którym to zajęli dwunastą lokatę. W tegorocznym po polowie spotkań jest ona piętnasta. Co może być przyczyną tej słabej dyspozycji klubu? Na pewno jednym z czynników można uznać fakt, że trenerzy w ostatnim czasie są zmieniani jak rękawiczki (od zeszłego sezonu na ławce trenerskiej zasiadało, aż pięciu szkoleniowców) co na pewno nie wpływa pozytywnie na piłkarzy.

BENIAMINEK TEŻ POTRAFI POSTRASZYĆ

Deportivo Alaves.. Klub, który w tym sezonie ma miano beniaminka i jak się można było spodziewać przed sezonem – dostarczyciela punktów i zbieranie worków bramek od gigantów. Jednak w rzeczywistości wygląda to zupełnie inaczej. Zespół Mauricio Pellegrino przegrał zaledwie jeden raz jeżeli patrzymy na mecze z trzema topowymi klubami, a więc Barceloną, Atletico oraz Realem Madryt i ta porażka miała miejsce właśnie z tymi ostatnimi. Poza tym zdołał dwa razy zremisować z drużyną Diego Simone oraz co niewątpliwie jest największym sukcesem w obecnym sezonie – udało im się ograć 2:1 na Camp Nou wielką Barcelonę co wprawiło w szok całą Europę. Ponadto na chwilę obecną znajdują się w półfinale pucharu Hiszpanii gdzie zmierzą się z Celtą Vigo. Obecnie klub zajmuje dopiero dwunastą lokatę w lidze co jest powodem straty punktów z drużynami niżej notowanymi od podanych wyżej. Czy Deportivo stać na dostanie się conajmniej do top 10? Na to pytanie poznamy odpowiedź już w czerwcu.

POTENCJALNY FINISZ

W aktualnej sytuacji największe szanse na zakończenie rozgrywek na szczycie tabeli ma niewątpliwie ekipa Królewskich – Real Madryt. Podopieczni „Zizou” mają bezpieczną przewagę nad drugą drużyną w tabeli wynoszącą cztery oczka, a ich super forma nie pozwala innym myśleć o ich dogonieniu ponadto mają jedno zaległe spotkanie do rozegrania. Na dole znajdują się zespoły Sportingu Gijon, Osasuny oraz Granady, z których to najwyżej jest ten pierwszy klub, ale stratę do bezpiecznej strefy ma sporą, bo wynosi ona aż 5 punktów.
Jak zakończy się sezon LA LIGA 2016/2017? Czy Barcelona odrobi stratę do Realu, a może to Sevilla pokusi się skuteczniejszą pogonią za Los Blancos? Na te oraz inne pytania dostaniemy odpowiedź na koniec 38 kolejki.

Norbert Wierzbicki


pubsport.pl
Pubsport.pl
Pubsport.pl - wiadomości sportowe i publicystyka. Zapowiedzi i podsumowania meczów piłki nożnej, tenisa, sportów zespołowych oraz zimowych. Relacje na żywo! Wpadnij pogadać o sporcie!
http://www.pubsport.pl/