Łabędzie w Premier League!

No tak. Wypadałoby przecież napisać coś o przedwczorajszym już finale baraży League Championship. Po fantastycznym meczu Swansea pokonało Reading 4-2 i zagra po raz pierwszy w dwudziestoletniej historii Premier League!

Poniedziałkowe popołudnie na Wembley przeszło do historii jako jeden z najbardziej emocjonujących finałów baraży o elitę. Piłkarze The Swans powtórzyli wyczyn z rewanżowego półfinału z Nottingham i już przed przerwą postawili swojego rywala w niesamowicie trudnej sytuacji.

Trzy bramkowa zaliczka przed drugą odsłoną wydawać się mogła nie do odrobienia. Były to solidne fundamenty ku temu, aby mówić, że jest już ?po meczu?. Nie takie jednak historie zapisane są na kartach Leuague Championship. Reading, po przerwie, bardzo szybko zmniejszyło stratę do tylko jednej bramki, w pierwszych dwudziestu minutach drugiej części nie dając Łabędziom dojść do słowa.

O rozstrzygnięciu batalii zdecydował jednak fakt, że podopieczni Briana McDermotta, gdy byli ?na rywalu? nie potrafili zdobyć trzeciej, upragnionej bramki. Słupek będzie się śnił ,jako największa mara, Jemaowi Karacanowi jeszcze przez wiele miesięcy. Ostatecznie The Royals dobił bohater popołudnia Scott Sinclair i choć piłkarze z Madejski Stadium walczyli do ostatniego gwizdka, to już tylko o honor.

Swansea awansowało do Premier League zasłużenie. W finale spotkały się dwie najlepsze ekipy barażowego składu, lecz podopieczni Brendana Rodgersa, co prawda z odrobiną szczęścia (wspomniany słupek Karacana przy stanie 3-2) jednak mogą twierdzić, że byli najlepsi.

Gratulacje dla Walijczyków i ogromne brawa dla pokonanych. Oby tylko Swansea w Premier League także dostarczało nam takich emocji, jak te poniedziałkowe.


pubsport.pl
Adrian Adamus

tu piszę:
http://www.angielskapilka.com/
http://futbolnanie.blox.pl/html

http://www.myspace.com/adek666a