Lato odpadł z wyścigu o prezesurę

Wszystkie portale na facebooku wklejają oświadczenie Grzegorza Laty, w którym pisze on że nie wystartuje w wyborach. Dla dobra piłki … Jest tylko jedno ale – nie wycofał się tylko został wycofany. A właściwie wykopany.

Do dziś można było zbierać głosy poparcia uprawniające do kandydowania w wyborach. Wśród klubów ekstraklasy, I ligi i w lokalnych związkach piłkarskich. Żeby było śmieszniej – każdy z tych podmiotów mógł udzielić aż trzech poparć, a potem w wyborach dopiero określić się dokładnie na kogo głosuje. To razem dawało 150 możliwych poparć. Trzeba było zebrać 15. Do dziś, do północny. Prezes Lato ich najprawdopodobniej nie zebrał, a teraz wykręca się rzekomą dobrowolną rezygnacją.

Taki scenariusz przewidywany był już od jakiegoś czas, a najgłośniej zapowiadał to portal weszlo.com Dziś się to potwierdziło, ale i tak 90 procent krajowych mediów kopiuje to oświadczenie:

i wciska ludziom, że Lato zrezygnował dla dobra polskiej piłki. Otóż powiedzmy głośno – beton wypiął się na Grzegorza i dlatego Grzegorza już nie ma. To chyba jeszcze raz pokazuje ile w środowisku związkowym znaczy Zdzisław Kręcina i jak ważnym jest, aby mieć go u swego boku. Teraz co raz bardziej możliwym jest, że to Ździsiu będzie dobierał ludzi do swego obfitego boku. Bo on poparcie zebrał podobno bezproblemowo.


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/