Legenda włoskiej piłki nożnej kończy karierę

Andrea Pirlo swoimi niekonwencjonalnymi zagraniami zapisał się w kartach historii sportu złotymi literami. Swoje najlepsze lata spędził w AC Milan, z włoskim klubem zdobył mistrzostwo kraju, Puchar oraz Superpuchar Europy, jednak największym sukcesem był triumf w Lidze Mistrzów, gdy w 2007 roku Rossonieri pokonali Liverpool.

Nazywany geniuszem i profesorem, swoją grą zachwycał nie tylko włoskich kibiców, ale wszystkich fanów piłki nożnej. Zawodnik, który nigdy nie brał udziału w skandalach, na boisku zawsze pokazywał klasę i został legendą za życia. Pirlo swoją grę opierał nie na szybkości i sile, ale na technice i inteligencji. Wykonywane przez niego rzuty wolne były tak precyzyjne, jakby przed każdym strzałem włoski pomocnik konsultował się ze specjalistami w dziedzinie fizyki.

Kariera Andrei Pirlo rozpoczęła się w szkółce piłkarskiej Bresci, do której uczęszczał razem z bratem. Gdy w wieku 16 lat zadebiutował w lidze, od razu przykuł uwagę największych włoskich klubów. W tym także Interu Mediolan, z którym związał się dwuletnim kontraktem. Dla nastoletniego Pirlo występy w klubie z Mediolanu było ogromnym wydarzeniem, jednak rzeczywistość byłą bardziej brutalna, gdyż okazało się, że trenerzy zespołu nie widzą go jako zawodnika, który powinien pojawiać się wyjściowym składzie nawet na mecze z potencjalnie słabszymi drużynami. Dopiero w 2001 roku, gdy podpisał umowę z AC Milanem, jego rozwój nabrał tempa. To właśnie z tą drużyną zaliczył największy progres i dosyć szybko stał się jedną z gwiazd legendarnego klubu. Po dziesięciu latach reprezentowania barw Rossonierich przyszedł czas na kolejne duże wyzwanie, tym razem Juventus Turyn. W biało-czarnej koszulce zdobył m.in. cztery złote medale mistrzostw Włoch, a w 2015 roku zagrał w finale Ligi Mistrzów.

Ważnym etapem w życiu Pirlo była reprezentacja Włoch. Jako piętnastolatek zadebiutował w kadrze U-15, potem z każdym rokiem zostawał przenoszony do wyższych rozgrywek i tak do 2002 roku, gdy w meczu przeciwko Azerbejdżanowi zagrał w seniorskiej drużynie. Najwięcej emocji przyniósł Munidial w 2006 roku, gdy podopieczni Marcello Lippiego po rzutach karnych zostali najlepszą drużyną na świecie, a cegiełkę, a nawet kilka cegieł do tego sukcesu dołożył Andrea Pirlo.

Zaskakującą decyzję włoski pomocnik podjął dwa lata temu, gdy ogłosił, że został zawodnikiem MLS – New York City. Jeden z najlepszych pomocników, zawodnik, którego za wzór stawiają sobie inni piłkarze, wybrał grę w kraju, w którym piłka nożna nie należy do najpopularniejszych dyscyplin. Jednak to nie przeszkadza 38-latkowi, aby nadal czarować swoją grą.

Idealnym podsumowaniem kariery Andrei Pirlo jest jego autobiografia „Myślę, więc gram”. Ta książka pokazuje włoskiego piłkarza nie tylko od strony sportowej, ale także jako człowieka, który musiał wiele poświęcić, aby być w tym miejscu, w którym się teraz znajduje. O notowaniach Włocha zawsze było głośno też w polskich mediach, a jego wyniki doceniał legalny polski bukmacher i wielu specjalistów zajmujących się tematyką piłki nożnej.

Obecnie trudno jest znaleźć drugiego takiego piłkarza jak Pirlo. Włoch nie był ani showmanem, ani kontrowersyjnym sportowcem. Ci, którzy nie mieli okazji zobaczyć z trybun kunsztu gry byłego reprezentanta Włoch, powinni się pośpieszyć, ponieważ mają czas do grudnia tego roku.

Wpis gościnny


pubsport.pl
Pubsport.pl
Pubsport.pl - wiadomości sportowe i publicystyka. Zapowiedzi i podsumowania meczów piłki nożnej, tenisa, sportów zespołowych oraz zimowych. Relacje na żywo! Wpadnij pogadać o sporcie!
http://www.pubsport.pl/