Legio, gdzie te transfery?

Legia minionego sezonu na pewno do udanych zaliczyć nie może. Ba, „Wojskowi” przegrali aż jedenaście spotkań ligowych i tylko dzięki słabości innych klubów ekstraklasy, po męczarniach wywalczyła sobie trzecie miejsce w tabeli. Na ten sezon niespodziewanie został trener Skorża, ale skład Legionistów miał się znacząco zmienić. Na lepsze.

W czwartek podopieczni trenera Macieja Skorży startują do walki o Ligę Europejską. A zmian wciąż jak na lekarstwo. Legia ostatnio jak już ściąga zawodników, to z wolnego transferu. Na dwumecz z Gaziantepsporem zgłoszonych jest zaledwie dwóch nowych piłkarzy. Mowa tu o Michale Żewłakowie i Danijelu Ljuboi, którzy co prawda mogą okazać się solidnymi wzmocnieniami, ale najlepsze lata gry mają już daleko za sobą. I tyle.

Miał przyjść nowy bramkarz. W końcu wiemy jak ostatnio bronili golkiperzy Legii. Miniony sezon między słupkami zaczynał młody Chorwat, Marijan Antolović. Wiązano z nim naprawdę spore nadzieje. Ale rozczarował totalnie. Popełniał masę błędów. Wyglądał na takiego jakby wystraszonego, nie w pełni skoncentrowanego. To w końcu musiało się skończyć posadzeniem na ławce byłego gracza Cibalii Vinkovci. Szansę, dostał już dłuższy stażem w Legii, ale ciągle grzejący ławę, Kostia Machniovskyi. On jednak również wyglądał dość niepewnie i także popełniał sporo błędów. Wiosnę w pierwszym składzie zaczął bramkarz, który przed sezonem miał być trzecim golkiperem „Wojskowych”. Wojciech Skaba – bo o nim tu mowa – bronił całą rundę wiosenną, ale również w jego wykonaniu błędów nie zabrakło. Mimo to, zdarzało się, że rozgrywał świetne mecze. Jednak nie ma wątpliwości, że Legia jak najszybciej powinna zainwestować w nowego golkipera. Ale jego wciąż nie ma. Prawie od miesiąca toczy się już sprawa słowackiego bramkarza, Kuciaka.

Wiemy – jak już wspominałem – że Legia w zeszłym sezonie grała słabo i jakoś nie wierzę, żeby po transferze dwóch zawodników miało się to diametralnie zmienić.

Stołeczna drużyna wielu zawodników testuje, ale nawet jak ci okazują się zawodnikami na niezłym poziomie, nie decyduje się ich kupić. Mam na myśli tu chociażby Emanuela Clotteya. Zawodnik zagrał w sparingu z Wisłą Płock. Może na początku wydawał być się zagubiony, mało się rozumiał z partnerami, ale po jakimś czasie zaczął pokazywać na co go stać. Dochodził do wielu sytuacji, pokazał szybkość, dynamikę, umiejętność wejścia w drybling i minięcia rywala. Dodatkowo strzelił gola i zaliczył asystę. Co prawda był dość nieskuteczny, ale uważam, że zasługiwał na kolejną szansę. A tu miał tylko mecz z Wisłą i do widzenia. Gdy wreszcie mieli zamiar kupić jakiegoś kopacza, to wystraszyła ich kwota 400 tys. euro za izraelskiego pomocnika, Maora Buzaglo. A na niego chyba naprawdę warto było wydać te 400 tysięcy. To ponoć zawodnik o podobnej charakterystyce co Maor Melikson, a w kraju uważany jest za zawodnika lepszego, od ofensywnego pomocnika krakowskiej Wisły.

Wrócę tu jeszcze na chwileczkę do transferu Daniela Ljuboi. Serb ma zarabiać najwięcej w lidze, a jak już pisałem, gracz ten najlepsze lata gry ma już za sobą. Były napastnik reprezentacji Serbii mówi, że traktuje ligę Polską jako wyzwanie, ale ja co do tego mam duże wątpliwości. Sądzę, że to jest dla niego jeszcze możliwość zarobienia jakiejś kasy przed emeryturką i nic poza tym.

O awans do czwartej rundy Ligi Europy będzie na pewno bardzo ciężko. Rywal Legionistów – Gaziantepspor –  uważany jest za faworyta tego dwumeczu, a oprócz tego – w przeciwieństwie do Legii – wciąż się wzmacnia.

Ten skład być może wystarczy na zajęcie miejsca w czołówce naszej ekstraklasy, ale na zawojowanie Europy na pewno to nie wystarczy.


pubsport.pl
Daniel Flak
Mam czternaście lat. Uwielbiam sport, a w szczególności piłkę nożną, w której zakochałem się oglądając w telewizji Mistrzostwa Świata w Niemczech. Od tego czasu regularnie trenuje i gram w klubie, obecnie w Rakowie Częstochowa. Oprócz tego, wielką przyjemność sprawia mi pisanie o futbolu. W przyszłości chciałbym zostać dziennikarzem sportowym. Prowadzę bloga, na którego serdecznie zapraszam: http://daniel99.blox.pl/html
http://daniel99.blox.pl