Liga Europy: Za nami pierwsze ćwierćfinały

Puchar UEFA - Liga Europy

Rozegrano pierwsze mecze ćwierćfinałowe Ligi Europy. We wszystkich spotkaniach padły bramki, najbliżej awansu wydaje się być Athletic Bilbao, który wygrał na wyjeździe z Schalke 4:2.

Schalke – Athletic 2:4 (1:1)

Pojedynek zapowiadany jako szlagier, spełnił oczekiwania. Spotkanie lepiej rozpoczęło się dla gości. Fernando Llorente wykorzystał zamieszanie podbramkowe i wepchnął piłkę do siatki w 20. minucie meczu. Chwilę później w podobnych okolicznościach wyrównał jednak Raul Gonzales.

Po przerwie zarysowała się przewaga gospodarzy, którą pięknym golem, po strzale z woleja z 25 metrów, udokumentował niezawodny tego wieczora Raul.

Baskowie, nie zamierzali się jednak poddawać. w 73. minucie do remisu doprowadził kapitalną główką Llorente, który wykorzystał gapiostwo obrońców Schalke przy rzucie rożnym. Bilbao nie grało rewelacyjnie, ale poszło za ciosem. W 82. minucie kiepskie wybicie bramkarza Schobera, po strzale Susaety, do pustej bramki skierował De Marcos.

Tuż przed końcem gospodarze mieli jeszcze szansę na wyrównanie, ale wolej Huntelaara trafił w słupek. Chwilę potem szansę na hat-tricka miał Raul, tym razem jego strzał z bliskiej odległości odbił jednak bramkarz gości.

Gdy wydawało się, że Athletic wygra 3:2, Iker Munain uczynił sytuację gości jeszcze lepszą, wykańczając efektownie kontrę drużyny z Bilbao.

Sporting – Metalist 2:1 (0:0)

Metalist, najskuteczniejsza drużyna tej edycji Ligi Europy, nie potwierdził swoich ofensywnych atutów w Lizbonie. Po bezbramkowej pierwszej połowie, druga należała do gospodarzy. Najpierw po ładnej zespołowej akcji do siatki rywali trafił Izmaiłow (51′). 12 minut potem bramkarza Metalista pokonał strzałem z rzutu wolnego Argentyńczyk Emiliano Insua.

Gospodarze zadowoleni efektownym prowadzeniem, chcieli dowieźć taki wynik do końca. W doliczonym czasie gry sędzia podyktowała jednak rzut karny dla gości, którego na gola zamienił Cleiton Xavieer. Tym samy drużyna z Ukrainy zachowała szanse awansu dalej.

Alkmaar – Valencia 2:1 (1:0)

Mecz nie zachwycił, szczególnie w pierwszej połowie. Inicjatywę miała Valencia, ale nie potrafiła zdobyć bramki. Gdy oba zespoły zbierały się już do szatni, gola dla gospodarzy zdobył Brett Holman, który wykorzystał dobrą centrę z rzutu rożnego.

Wyrównanie nadeszło sześć minut po przerwie. Mehmet Topal wyskoczył najwyżej do dośrodkowania z bocznego sektora i główką pokonał bramkarza AZ.

Alkmaar odzyskało prowadzenie w 79. minucie, kiedy to bramkę zdobył Martens.

Atletico – Hannover 2:1 (1:1)

Już w 9 minucie Radamel Falcao przypomniał, kto był najlepszym snajperem poprzedniej edycji LE. Kolumbijczyk zrobił, to do czego już zdążyliśmy się przyzwyczaić – zaskoczył bramkarza główką, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego.

W 38 minucie goście przeprowadzili szybki wypad, a do siatki po świetnym dograniu z bocznego sektora trafił Mame Biram Diouf.

Po przerwie kibice na Vicente Calderon obserwowali wyrównane widowisko. W 89. minucie szala zwycięstwa przeważyła się jednak na stronę gospodarzy. Zgranie Radamela Falcao wykorzystał Salvio.

Jak się okazało był to zabójczy cios drużyny z Madrytu.


pubsport.pl
Pubsport.pl
Pubsport.pl - wiadomości sportowe i publicystyka. Zapowiedzi i podsumowania meczów piłki nożnej, tenisa, sportów zespołowych oraz zimowych. Relacje na żywo! Wpadnij pogadać o sporcie!
http://www.pubsport.pl/