Liga Mistrzów: Fenomenalny powrót Vive

W meczu 6. kolejki Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych Vive Targi Kielce pokonali po pasjonującym meczu Metalurga Skopje 21:20.

Pierwsza połowa była zdumiewająco słaba w wykonaniu Mistrzów Polski. Podopiecznym Bogdana Wenty nie udawało się praktycznie nic, szczególnie w pierwszych 12 minutach gry. Trudno w to uwierzyć, ale jeden z najlepszych zespołów tegorocznej edycji Ligi Mistrzów zdobył w tym czasie zaledwie dwie bramki. Obie padły na samym początku, potem nastąpiła blisko 10 minutowa niemoc strzelecka kielczan, w jej czasie Metalurg odskoczył na 5 bramek.

Doskonale spisywał się wówczas przede wszystkim bramkarz gości Stanić. Na jego dorobek złożyły się m.in. zatrzymany rzut karny i kilka fenomenalnych interwencji. Gospodarze nie radzili sobie w kontrach – wielokrotnie nie potrafili wykorzystać takich sytuacji rzucając zbyt łatwo dla Stanica, lub dając się dogonić wracającym obrońcom. Obrazu nędzy i rozpaczy dopełniały odgwizdywane z zaskakującą regularnością faule w ataku szczypiornistów VIVE.

Wypełniona po brzegi Hala Legionów musiała zatem przełknąć po pierwszej połowie gorzką pigułkę. Gwiazdozbiór Wenty przegrywał po 30. minutach gry 8:12 i miał sporo tematów do omówienia podczas przerwy.

Druga część meczu dostarczyła emocji, o których kibice szczypiorniaka długo nie zapomną. Zaczęło się od wybitnej postawy defensywnej Vive. Kielczanie postawili przeciwnikom twarde warunki i przez 12 minut od wznowienia gry pozwolili sobie rzucić tylko jednego gola – w pierwszej akcji. Dzięki temu udało się doprowadzić do remisu 13:13. Kwadrans przed końcem gospodarze wyszli na moment na prowadzenie. Do końca trwała wyrównana walka, w którą aktywnie włączyli się sędziowie. Mistrzowie Polski przez niemal cztery minuty musieli grać w osłabieniu dwóch zawodników. W pierwszym takim okresie spisali się doskonale i zdobyli nawet bramkę, ale za drugim razem nie było już tak dobrze. Pięć minut przed ostatnim gwizdkiem Vive prowadziło 19:17, wspomniane podwójne wykluczenie odwróciło jednak sytuację i przed decydującymi akcjami to Macedończycy wygrywali 20:19. Podopieczni Bogdana Wenty doprowadzili co prawda do remisu, ale gdy na zegarze pozostało 55 sekund, to Metalurg miał piłkę i wszystkie atuty po swojej stronie. Goście popełnili jednak karygodny błąd, Michał Jurecki przechwycił piłkę i samotnie popędził w kierunku bramki. Polak pewnie pokonał Stanica. Rywale mieli 23 sekundy na wyrównanie, wycofali bramkarza i stworzyli bramkową sytuację, ale kapitalnie interweniował Sławomir Szmal.

Było to szóste zwycięstwo Vive w szóstym meczu Ligi Mistrzów 2012/13. Kielczanie prowadzą w grupie z 12 punktami. Metalurg ma 8 „oczek” i spadł na 3 miejsce. Z drugim Gorenje Velenje przegrywa gorszym stosunkiem bramek.

Tabele i wyniki Ligi Mistrzów EHF >>


pubsport.pl
Pubsport.pl
Pubsport.pl - wiadomości sportowe i publicystyka. Zapowiedzi i podsumowania meczów piłki nożnej, tenisa, sportów zespołowych oraz zimowych. Relacje na żywo! Wpadnij pogadać o sporcie!
http://www.pubsport.pl/