Konający Manchester United i pewna swego Borussia – zapowiedź dnia w LM

W środę dokończona zostanie 1/8 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów. W Manchesterze dojdzie do starcie United z  Olypiakosem Pireus, a w Dortmundzie Borussia zagra z Zenitem Petersburg. 

MANCHESTER UNITED – OLYMPIAKOS PIREUS

O ile w Niemczech  wielich emocji spodziewać się nie należy – Borussia wygrała na wyjeździe 4:2, to na Old Trafford powinno być na prawdę magicznie, niezależnie od końcowego rozstrzygnięcia. Olympiakos przyjeźdża na Wyspy z dwubramową zaliczką z pierwszego spotkania, ale na plecach ma ciężki bagaż doświadczeń z poprzednich wycieczek do Anglii. Otóz Grecki klub nigdy nie wywiózł z tego kraju nawet remisu i legitymuje się bilansem bramkowym 3:20. Inna sprawa, że na przeciw podopiecznych Michela nie stanie gigant europejskiego futbolu, a raczej kolos na glinianych nogach, który od odejścia Sir Alexa Fergusona regularnie jest upokarzany przez ligowych rywali. W niedzielę swoje marzenia w "Teatrze Marzeń" spełnili gracze Liverpoolu, pewnie wygrywając 3:0. Była to piąta porażka Manchesteru na własnym boisku w tym sezonie. Rok temu, na tym samym etapie rozgrywek Premier League United mieli 26 punktów więcej niż teraz…. takie upokarzające statystyki można cytować jeszcze długo…

Jeśli nie teraz to kiedy mogą śmiało pytać greccy kibice z Pireusu, którzy niedwno świętowali kolejny tytuł mistrzowski dla Olympiakosu (na pięć kolejek przed końcem), a teraz mają solidne podstawy by myśleć o awansie do ćwierćfinału LM. Greckie media szaleją dziś na punkcie tego meczu, chcą by gracze z Pireusu napisali kolejną kartę w najnowszej historii tamtejszego futbolu. Wystarczy spojrzeć na pierwsze strony:

Transmisja meczu od 20:45 w Canal + Sport.

BORUSSIA DORTMUND – ZENIT PETERSBURG

Mimo, że TVP 1 wybrało to spotkanie do transmisji, nie łudźcie się – starcie Borussii z Zenitem raczej nie jest głównym daniem tego wieczora. Zaliczka 4:2 z pierwszego meczu daje Dortmundowi ogromny komfort, zwłaszcza, że rywal przyjeźdża po kolejnych zawirowaniach. Po zwolnieniu Lucciano Spalettiego na nowego trenera wybrano Andre VIllasa Boasa. Portugalczyk przejmie ekipę dopiero w czwartek, w związku z czym w rewanżu z BVB na ławce zasiadzie szkoleniowiec tymczasowy Siergiej Siemak. 

Piłkarze Borussii zdają się być bardzo skoncentrowani przed wieczornym bojem i twierdzą, że nie mają zamiaru lekceważyć rywala, kóremu wbili cztery gole. Jurgen Klopp chce by BVB zagrało jak "w normalnej drugiej połowie każdego meczu". W związku z tym nie będzie raczej wielkich zmian w składzie, w podstawowej jedenastce wybiegną prawdopodobnie dwaj Polacy – Lewandowski i Piszczek.

Transmisja w TVP 1 oraz nSport. 


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk

29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć „coś” ciekawego w każdej dyscyplinie sportu.
Obserwuj mnie na Twitterze

http://www.pubsport.pl/