LM: Vive po nerwowym meczu wygrało z Motorem Zaporoże

Vive Tauron Kielce wygrał z Motorem Zaporoże 30:26 w meczu trzeciej kolejki EHF Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych. 

W starciu z teoretycznie najsłabszym grupowym rywalem, piłkarze ręczni Vive Tauron Kielce grali bardzo nierówno. Dobre momenty przeplatali z fatalnymi, przez co spotkanie dostarczyło nadspodziewanie dużo emocji. Najwięcej było ich na początku drugiej połowy, gdy przez około pięć minut kielczanie nie zdobyli ani jednego gola i stracili wypracowaną przed przerwą przewagę 17:14. Szczypiorniści z Zaporoża mieli nawet szansę wyjść na prowadzenie, ale rzut jednego z  nich przy stanie 17:17 obronił Marin Sego. 

Ten moment trochę pobudził gospodarzy, którzy w kolejnych mintuach lepiej zagrali w obronie i wreszcie zaczęli trafiać do siatki rywale. W efekcie szybko zrobiło się 21:18 trener przyjezdnych zmuszony został do przerwania gry. Po tym czasie kielczanie ponownie odskoczyli na 5 goli, by potem przewagę tę roztrwonić. Doprowadziło to do nerwowej końcówki, bo jeszcze 7 minut przed końcem na tablicy wyświetlał się wynik remisowy. 

Na szczęście w ostatnich minutach gościom z Zaporoża zabrakło doświadczenia i ogrania na najwyższym szczeblu, by pokusić się o sensacyjny rezultat. W decydujących chwilach piłkarze Motoru zmarnowali dwa rzuty karne, choć wcześniej wykonywali je bezbłędnie. Dzięki temu i dobrej postawie Marina Sego Vive ostatecznei wygrało 30:26, ale o meczu tym powinno jak najszybciej zapomnieć. 

To trzecia wygrana Vive Tauron Kielce w tym sezonie LM. Kielczanie z kompletem punktów prowadzą w grupie D. 


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/