Losowanie 1/8 finału Ligi Mistrzów i 1/16 finału Ligi Europy.

Dzisiaj, o godzinie 12.00 w szwajcarskim Nyonie odbyło się losowanie 1/8 piłkarskiej Ligi Mistrzów.

Pary 1/8 finału Ligi Mistrzów:

Bayer Leverkusen – FC Barcelona

FC Basel – Bayern Monachium

Olympique Marsylia – Inter Mediolan

Zenit Sankt Petersburg – Benfica Lizbona

CSKA Moskwa – Real Madryt

Napoli – Chelsea Londyn

AC Milan – Arsenal Londyn

Olympique Lyon – Apoel Nikozja

Hit:

Nie można nazwać praktycznie żadnego meczu wielkim hitem. Za ciekawszy od innych można wziąć pojedynek AC Milanu z Arsenalem Londyn, ale to właściwie wszystko. Włosi to zdecydowanie najlepszy zespół, który awansował do fazy pucharowej z drugiego miejsca, ale to z powodu grupy z obrońcą tytułu – FC Barceloną. Mimo to, Milan i tak będzie jednym z faworytów, przynajmniej do dojścia do półfinałów. Z kolei Arsenal wyszedł na prostą po kryzysie na początku sezonu. Kapitalnie gra żywa legenda Arsenalu, człowiek, który dla nich znaczy więcej niż nawet trener – Robin van Persie. Jakiś udział w powrocie Kanonierów na właściwe tory miał też Wojciech Szczęsny, właściwie obstawiając bramkę londyńczyków. Faworyt tego meczu jest jednak jasny: AC Milan.

Z innych boisk:

Główny pretendent do tytułu (FC Barcelona) trafił na długiego nieobecnego w Lidze Mistrzów – Bayer Leverkusen. Aptekarze, jak zresztą każda aktualnie drużyna, nie są faworytami w tym pojedynku. Nie mogą się pocieszyć nawet kontuzją Davida Villi, bo Alexis Sanchez udowodnił, że potrafi go godnie zastępować. Wielka niespodzianka tej jesieni, Apoel Nikozja trafił na rywala do ogrania – Olympique Lyon. Czy pogromca Wisły sprawi kolejną sensację, pokonując tym razem zespół z Francji? Rok temu takim kopciuszkiem była Kopenhaga, teraz z kolei zespół z Cypru próbuje namieszać w Lidze Mistrzów. Najlepszy zespół w fazie grupowej – Real Madryt – trafił na rywala, z którym nie powinien mieć żadnych problemów – CSKA Moskwa. Wreszcie Chelsea Londyn zmierzy się z Napoli. Nie jest to gigant europejskiego futbolu, ale na pewno nie można tego zespołu lekceważyć. W fazie grupowej włoska drużyna wygryzła zespół mający aspirację do wygrania całej LM – Manchester City. Ostatnio Chelsea również udało się wygrać z drużyną sponsorowaną przez Szejków, ale nikt w Londynie nie napawa się „hurraoptymizmem”. Owszem, jest to rywal łatwiejszy od Milanu, ale i tak nikt nie spodziewa się lekkiej przeprawy. AVB również zachowuje ostrożność: Sądzę, że trafiła się nam jedna z najcięższych par. Napoli to klub, który reprezentuje miasto, a miasto mocno wspiera swoją drużynę. Mają ogromną rzeszę fanów. Napoli to jedna z najbardziej ekscytujących drużyn, nie ma co do tego wątpliwośći.

Pary 1/16 finału Ligi Europy:

FC Porto – Manchester City

Ajax Amsterdam – Manchester United

Lokomotiw Moskwa – Athletic Bilbao

Red Bull Salzburg – Metalist Charków

Stoke City – Valencia CF

Rubin Kazań – Olympiakos Pireus

AZ Alkmaar – RSC Anderlecht

Lazio Rzym – Atletico Madryt

Steaua Bukareszt – Twente Enschede

Viktoria Pilzno – Schalke Gelsenkirchen

WISŁA KRAKÓW – STANDARD LIEGE

Sporting Braga – Besiktas

Udinese Calcio – PAOK Saloniki

Trabzonspor – PSV Eindhoven

Hannover 96 – Club Brugge

LEGIA WARSZAWA – SPORTING LIZBONA

Legia Warszawa:

Nie powiem, żeby Legia miała szczęście. Trafiła na dobrą drużynę z Portugalii. Z drugiej strony, nikt nie twierdził, że „Wojskowym” uda się przebrnąć eliminacje do LE, ci jednak poradzili sobie z nimi bez większego problemu. To samo w grupie – w słabą drużynę z Polski nikt nie wierzył, udało się jednak sprawić niespodziankę i mało brakowało, a podopieczni Macieja Skorży wygraliby swoją grupę. Andrzej Juskowiak twierdzi: – Wojskowi pokazali już, że mogą pokonać te faworyzowane drużyny. Trzeba mieć nadzieję, że na wiosnę będzie podobnie. 

Wisła Kraków:

Przeciwieństwo Legii – krakowska drużyna miała szczęście. Trafiła na Standart Liege, który do ogrania jest. Co by nie mówić, to nie jest drużyna pokroju Sportingu Braga, który rok temu wyeliminował Lecha i doszedł do finału. Nie można jej też od razu skreślać, ale nie należy się nastawiać na przegraną. Jeśli zdrowi i w dobrej formie będą Melikson i Małecki, Wisła powinna sobie poradzić z Belgami. Oceniam szansę 50 na 50, podobnie jak Kazimierz Moskal: Nie ma powodów do narzekań, ale też nie popadajmy w zbytni optymizm, gdyż w tym losowaniu nie było słabych drużyn.


pubsport.pl
Tomek Mądry
Pochodzę z Poznania, aktualnie mieszkam w Ząbkach. Kibic Chelsea, FC Koeln. To tyle. Jestem zwyczajnym, szarym człowiekiem, który postanowił się czymś interesować. Wybrał sport. Oprócz amatorskiego grania w piłkę nożną i uprawiania badmintona piszę także od listopada bloga. W styczniu założyłem nowy i teraz publikuje wpisy na obu adresach. Dnia 10 marca postanowiłem zarejestrować się na pubsport.pl i umieszczać również tutaj moją publicystykę. Na moim blogu i na pubsport znajdziecie na pewno co czwartek - felieton o Chelsea i wiele, wiele innych.
http://kwestor.blox.pl/html