Łucak po Szwecji: Nigdy nie marzyłem o wygranej ze Szwecją dziesięcioma golami [wypowiedzi]

Po wspaniałym meczu ze Szwecją na ME w Danii, polski piłkarz ręczny Jakub Łucak przyznał, że nawet nie marzył o wygranej w takim rozmiarze. Prezentujemy wypowiedzi pomeczowe.

JAKUB ŁUCAK /POLSKA/:

To była niesamowita wygrana, nigdy nie marzyłem o wygranej ze Szwecją dziesięcioma bramkami. Każdy z nas zagrał fantastyczny mecz. Nikt nie zagrał nawet odrobinę gorzej. 

Wyszomirski był po prostu niesamowity, nigdy wcześniej nie widziałem go tak broniącego. Myślę, że teraz mamy dwóch bramkarzy klasy światowej.

Mówiłem już wcześniej – czujemy się tutaj jakbyśmy grali w Polsce, kibice także spisali się fantastycznie. Słyszeliśmy ich doping, a podczas śpiewania przez nich hymnu narodowego pod koniec meczu, czułem się niesamowicie.  

MICHAEL BIEGLER /TRENER, POLSKA/:

Widzieliśmy wszyscy dobry mecz w naszym wykonaniu. Nie byłem zaskoczony naszymi początkowymi problemami, spodziewałem się wielkiej presji i ona rzeczywiście była. Zdołaliśmy jednak zrealizować nasze plany i przetrwać ten okres. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że mecz potoczył się po naszej myśli wygraliśmy. Moim zdaniem od spotkania z Białorusią nasze głowy są „bardziej wolne” i dlatego gramy teraz bardzo bardzo dobrze. 

PIOTR WYSZOMIRSKI /POLSKA/:

Co mogę powiedzieć…  – to był szalony mecz. To bardzo ekscytujące, że mogłem w nim zagrać. Do tej pory Sławek bronił doskonale, ale dziś dostałem swoją szansę, a moi koledzy z defensywy bardzo mi pomogli.

ANDREAS NILSSON /SZWECJA/:

Kompletnie pogubiliśmy się w drugiej połowie, to było totalne załamanie, nie wiem co powiedzieć na ten temat…

JONAS KALLMAN /SZWECJA/:

To był jedne z najgorszych meczów w mojej karierze, ale muszę oddać Polakom, że spisali się świetnie. Prowadziliśmy czterema golami, ale straciliśmy to. Spróbujemy szybko się przegrupować i zagrać dobre zawody jutro z Francją. 

OLA LINDGREN /TRENER, SZWECJA/:

Oczywiście jesteśmy rozczarowani tą porażką. Rozpoczęliśmy bardzo dobrze – potrafiliśmy zdobywać bramki z dziewiątego metra, ale potem zaczęliśmy marnować szanse i to zapoczątkowało nasze kłopoty…

Próbowaliśmy różnych sposobów w defensywie, ale zostawialiśmy rywalom zbyt dużo miejsca. Ciężko tutaj siedzieć po porażce z Polską różnicą 10-ciu goli, ale trzeba przyznać, że rywale są świetną drużyną i mają niesamowitego bramkarza. 

Źródło: ehf-euro.com


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/