Manchester kontra? B-klasowicz. Kto bardziej zjednoczony?

Popatrzcie sami, jaki świat jest mały. Gdyby zastanowić się, a ja się czasem nad takimi rzeczami zastanawiam, jakie nazwy klubów są międzynarodowe, spotykane często w różnych krajach, na rozmaitych kontynentach, wyszłoby ciekawe zestawienie. No i tu niespodzianka – przygotowałem dla was potencjalny zestaw par. Teraz czas na ruch dowodzących klubami – czas, by zespoły o tych samych nazwach rozstrzygnęły kto jest najlepszy!

Royal Antwerp (Belgia) – Real Madryt (Hiszpania)
Mecz pełen dystyngowanych ruchów, czerwonych dywanów, koron, jabłek i diademów. Na trybunach Juan Carlos i Albert II wspierający swoich piłkarzy. Najstarszy belgijski klub jest jak na razie w drugiej lidze, więc… w starciu z Hiszpanami miałby duże szanse, bo Ci rokrocznie w Pucharze Króla pokazują jak bardzo nie umieją grać z drużynami z drugiej, trzeciej lub, o zgrozo, czwartej ligi.

Banik Ostrawa (Czechy) – Górnik Zabrze (Polska) – Szachtar Donieck (Ukraina)- Szachtior Karaganda (Kazachstan)
Prawdziwy górniczy turniej. Jako miejsce rozegrania proponuję więc Chile. Obsada byłaby naprawdę doborowa, a przewidywana kolejność – 1. Donieck 2. Ostrawa 3. Karaganda 4. Zabrze. Górnik jest przecież polską drużyną, a „kazachska piłka zrobiła ostatnio duże postępy, i poziom futbolu europejskiego się wyrównał”.

Manchester United (Anglia) – LKS Zjednoczeni Zabiała-Stare Sioło (Polska)
Największy szlagier rozgrywek. Manchester to w końcu aktualny wicemistrz Anglii, a jego rywala chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Zjednoczeni zajmują przecież dziewiąte miejsce w jarosławskiej B-klasie. I to wcale nie tak, że sobie wymyśliłem tę nazwę używając wszystkich słów jakie przyszły mi na myśl w ciągu 10 sekund. Oni naprawdę tak się nazywają. Krótsze to niż LKS Finishparkiet Duże Górne Cieplice Śląskie Zdrój nad Nysą Łużycką, ale niewiele krótsze…

AC Milan (Włochy) – Milan Milanówek (Polska)
Nazwę drużyny z Milanówka uważam za bardzo pomysłową. Nikt nie zarzuci plagiatu nazwy włoskiego klubu, a z drugiej strony można z dumą rzucić: „Gram w Milanie”. No i można też zagrać towarzyski mecz z tym większym Milanem.

Heracles Almelo (Holandia) – Hercules Alicante (Hiszpania)
Miłośnicy tego samego bohatera mitologicznego. Tyle, że Holendrzy preferują wersję z mitologii greckiej, zaś hiszpanie z rzymskiej. W starciu tych drużyn większe szanse miałby beniaminek ligi hiszpańskiej.

Juventus Turyn (Włochy) – Juventa Starachowice (Polska)
Oba kluby sławią młodość, ale jeden z nich, paradoksalnie, jest nazywany Starą Damą. Drugi też od biedy mógłby być, gdyby trochę skrócić nazwę miasta. Katolicki Klub Sportowy Juventa-Perfopol Starachowice gra obecnie w III lidze.

Atletico Huracan (Argentyna) – Huragan Morąg (Polska)
Nad stadionem szalałyby przy tym meczu huraganowe wichury, a chłopaki ze Scorpions młóciliby przebój Rock you like a hurricane. Zespół z najwyższej ligi argentyńskiej kontra zespół z prawie najwyższej polskiej ligi. Prawie, bo z III ligi podlasko-warmińsko-mazurskiej.

Academica Coimbra (Portugalia) – Hamilton Academicals (Szkocja)
Najbardziej rozpite drużyny w towarzystwie – reprezentacje akademików. Nie ma chyba drugiej tak wyrównanej piłkarsko pary, ale twardsze głowy powinni mieć Szkoci, więc to oni mają większe szanse na wygraną.

Zenit Sankt Petersburg (Rosja) – Zenit Kasinka Mała (Polska)
Mecz wielce prestiżowy. Zemsta za Katyń, Smoleńsk, Miednoje, Kozielsk, Ostaszków, Piatichatki, rozbiory, komunizm, stalnizm i stan wojenny. Emocje sięgają zenitu.

Vitoria Setubal (Portugalia) – Victoria Chróścice (Polska)
Tych Victorii wszędzie jest od groma. Z Polski wybrałem jednak tę, której nazwa brzmi egzotycznie, żeby dobrze mogła reprezentować nasz kraj za granicą. Patronat nad tą parą obejmuje Tadeusz Mazowiecki (V).

Macie jeszcze jakieś pomysły na pary tego potencjalnego turnieju? W kilku zestawieniach mogłoby być naprawdę ciekawie. Tak więc panowie Berlusconi, Glazer czy Perez, jeśli czytacie Stawkę Większą Niż Życie (a nie wyobrażam sobie, by mogło być inaczej), nie próżnujcie tylko organizujcie mecze z Kasinką Małą, LKS-em Zjednoczeni Zabiała-Stare Sioło (uwielbiam tę nazwę). Lud chce igrzysk!

PS Mała zagadka dla was. Choć dobór meczów wygląda absurdalnie, jedna z tych par rzeczywiście kiedyś na siebie trafiła i to nie w spotkaniu towarzyskim, ale w europejskich pucharach. Moje trzy pytania – o który zestaw drużyn chodzi, w którym roku miało to miejsce i jaki padł wynik dwumeczu. Zwycięzcę nagrodzę autentycznym autografem z pozdrowieniami od dwukrotnego króla strzelców ekstraklasy, ligowca roku, sześciokrotnego mistrza Polski, który zagrał w reprezenacji Polski 21 meczów – Pawła Brożka! Kto pierwszy ten lepszy. A rozwiązanie konkursu nastąpi w niedzielę.
Odpowiedzi można zgłaszać na moim blogu pod adresem www.trelik.blox.pl


pubsport.pl
Michał Trela
Kronika Beskidzka, Gazeta Wyborcza, SportSlaski.pl
http://trelik.blox.pl