Miami 2014: Cibulkova znów lepsza od Radwańskiej

A. Radwańska

Agnieszka Radwańska przegrała 6:3 6:7 3:6 z Dominiką Cibulkovą w ćwierćfinale turnieju WTA w Miami. Dramatyczne spotkanie trwało dwie godziny i czterdzieści minut.

Już pierwszy gem w tym spotkaniu przyniósł przełamanie, jak się potem okazało jedno z wielu tego wieczora. Po kilku minutach walki Agnieszka Radwańska wygrała przy serwisie Cibulkovej i objęła porwadzenie. Zdobytą w ten sposób przewagę straciła niestety w kolejnym gemie. Okazało się, że utrzymanie własnego serwisu to nie jest tego dnia mocna strona słowackiej tenisistki. Po chwili było 2:1 dla Radwańskiej. I tym razem jednak krakowianka szybko roztrwoniła przewagę. Na tym skończyły się jednak jej kłopoty – wygrała kolejne 3 gemy, prowadziła 5:2 i nawet kolejna strata własnego podania (w ósmym gemie) nie wyrządziła jej wielkiej krzywdy. W dziewiątej partii Radwańska dokonała kolejnego breaka i zwyciężyła 6:3 po 43 minutach gry.

sony-open-tennis-miami

Najważniejsze wydarzenia:

  • długość meczu: 2h 40m
  • osiem przełamań w I secie
  • Radwańska zmarnowała 3 piłki meczowe w II secie
  • Cibulkova odwróciła tie-breaka w II secie ze stanu 2:5

Przełamanie za przełamanie – tak wyglądał też początek drugiego seta. Niestety w czwartym gemie Cibulkova wygrała wreszcie swoje podanie i dzięki temu objęła prowadzenie 3:1. Kolejne minuty należały na szczęście do Polki i w decydującą fazę seta zawodniczki weszły przy remisie 4:4. Radwańska wygrała własne podanie w dziewiątym gemie i w następnym miała pierwszą okazję by zakończyć mecz, której nie wykorzystała marnując trzy piłki meczowe. Taki oprót wypadków podbudował rywalkę, dzięki czemu pewnie wygrała ona gema na 6:5. 

Słowaczka w dwunastym gemie nie skorzystała z serwisu, który mógł dać jej wygraną w secie i trzeba było tie-breaka. Ten rozpoczął się od wygranego serwisu Radwańskiej, po którym nastąpił jeszcze jeden mini-break najej korzyść. To ustawiło tę rozgrywkę pod dyktando krakowianki, która prowadziła już 5:2 i miała do dyspozycji dwa serwisy, które mogły dać jej wygraną. Oba zostały jednakże przegrane i zrobiło się tylko 5:4, a potem 5:6. Cibulkova wygrała swoją piłkę setową doprowadzając do remisu 1:1 w meczu. 

Decydujący set z gem na gem stawał się bardziej dramatyczny. Przy prowadzeniu 4:3 Cibulkova przełamała Polkę, która zaczęła odczuwać trudności spotkania i wyraźnie opadła z sił. Mimo tego przegrywając 3:5 walczyła o odrobienie strat i byla tego blisko – trzy break pointy zostały jednak zmarnowane i zawodniczka ze Słowacji wygrała cały mecz 3:6, 7:6 6:3.

W półfinale Cibulkova zagra z Na Li lub Karoliną Wozniacki.


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk

29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć „coś” ciekawego w każdej dyscyplinie sportu.
Obserwuj mnie na Twitterze

http://www.pubsport.pl/