Mistrzowskie kości niezgody, czyli impreza sportowa po polsku

Już tylko godziny dzielą nas od meczu otwarcia Polska-Serbia na Stadionie Narodowym. Kibice jednak zamiast w napięciu oczekiwać na pierwszego seta spotkania, zastanawiają się, czy nie zbojkotować transmisji. I to niestety ich niejedyne zmartwienie…

A miało być tak pięknie – chciałoby się zacytować tekst jednego z utworów happysadu. Zmiana trenera, zapowiedzi sukcesów i wielka kampania medialna… Ale spokojnie, to jeszcze nie podsumowanie osiągnięć polskiej kadry w siatkarskich Mistrzostwach Świata 2014. To tylko zapowiedź zestawienia wydarzeń, które jeszcze przed startem rywalizacji przyprawiły kibiców o zawrót głowy. A miało być tak pięknie…

Teraz płać, teraz płać, teraz płać

Mistrzostwa Świata w piłce nożnej bez Polaków? I co z tego. Fani futbolu mogli obejrzeć wszystkie spotkania tych rozgrywek. Mistrzostwa Świata w piłce siatkowej z udziałem Polaków… I w Polsce. I co z tego? Po wycofaniu się sponsorów Polsat postanowił, że kibice nie obejrzą spotkań z udziałem swoich ulubieńców. No, może nie wszyscy. Abonenci Cyfrowego Polsatu będą mogli śledzić całą rywalizację na czterech dodatkowych kanałach, które zostaną uruchomione w trakcie trwania wydarzenia. Powiedzieć, że decyzja zarządu wzbudziła oburzenie, to niewiele. Kibice głośno wyrazili zdanie o niej. Na różnych serwisach społecznościowych pojawiały się grupy zachęcające do bojkotu Polsatu. Rozwiązanie tej trudnej sytuacji próbowali znaleźć przedstawiciele najwyższych władz. Jednak nawet spotkania z członkami PZPS-u i Ministerstwa Sportu nie zmieniły stanowiska telewizji. Jedynym ustępstwem ze strony Polsatu jest fakt, że po wykupieniu abonamentu również widzowie nie posiadający CP będą mogli oglądać mecze. Problem polega jednak na tym, że nie każdy administrator kablówki, będzie zainteresowany taką ofertą. I gdyby tego było mało, pojawił się również pomysł, by Siatkarskie Strefy Kibica były płatne. Dzięki Bogu, jak szybko pomysł się pojawił, tak szybko upadł.

"Kurek" zakręcony

Stephane Antiga tuż po objęciu funkcji trenera kadry podkreślał, że w jego drużynie nie będą grały nazwiska, a najlepsi zawodnicy. Kto nie dowierzał słowom selekcjonera, w trakcie Memoriału Wagnera, otrzymał potwierdzenie zapowiedzi Francuza. Zrezygnowanie z usług Bartosza Kurka – podstawowego w ostatnich latach reprezentanta, wzbudziło zdziwienie większości kibiców. Gdy tylko gruchnęła ta informacja, eksperci zaczęli się prześcigać w domysłach, jaki mógł być powód decyzji Antigi. Światło dzienne ujrzały nieznane do tej pory konflikty na linii zawodnik-trener. Oliwy do ognia dolewali nie tylko dziennikarze, ale również osoby ze środowiska siatkarskiego. Zbigniew Bartman, przyjmujący Jastrzębskiego Węgla, który w kadrze Antigi nie rozegrał ani jednego spotkania, stwierdził dobitnie w jednym z wywiadów, że Francuz pozbywa się graczy, którzy "nie są mu na rękę". Jako oficjalny powód braku Kurka w kadrze podano przegraną w rywalizacji sportowej. Jak było naprawdę? Nie dowiemy się chyba nigdy. Miejmy jednak nadzieję, że rzucone przez Kurka w stronę Antigi słowa, że już nigdy u niego nie zagra, były tylko chwilowym wyrazem emocji. Ale, czy takie zachowanie przystoi jednej z ikon polskiej siatkówki?

MŚ SIATKARZY 2014 TABELE, WYNIKI >>

Uwaga, parzymy niczym ogień

Rozegrany w Krakowie Memoriał Huberta Jerzego Wagnera wzbudził jeszcze jedną dyskusję. Tym razem nie o charakterze sportowym, a artystycznym. Kibice obecni na hali, jak i widzowie przed telewizorem mogli podziwiać występ znanej z hitów "Thank you very much" czy "Wasted" młodej gwiazdy Margaret. Ubrana w neonowe buty piosenkarka wykonała hymn Mistrzostw rozgrzewając publikę do czerwieności. Bynajmniej miała taki zamiar. "Start a Fire" – czyli hymn najważniejszego siatkarskiego wydarzenia roku nie przypadł do gustu wielu odbiorcom. Podstawowy zarzut stawiany utworowi to czas jego prezentacji. Piosenkę poznaliśmy zaledwie kilka dni przed Memoriałem. Nie ma co ukrywać, nie jest to "Endless Summer" Oceany, hymn Euro2012, który poderwał do zabawy większość Polaków, ale sama piosenka w sobie niesie ostrzeżenie dla rywali reprezentacji – wzniecimy ogień, więc lepiej miejcie się na baczności. Oficjalny teledysk do hymnu można obejrzeć TUTAJ.

Uciekający puchar

By emocje sięgnęły zenitu, na dokładkę, jeszcze wydarzenie z ostatnich dni. W Brazylii w niewyjaśnionych okolicznościach zaginął puchar dla zwycięzcy rozgrywek. Jak zapewnia prezes PZPS Mirosław Przedpełski wygrany nie ma powodu do obaw, gdyż nowe trofeum zostanie dostarczone jeszcze przed finałowym spotkaniem (21.09 w Katowicach). "Zagubienie" pucharu pokrzyżowało jednak plany organizatorów, którzy chcieli wystawić nagrodę do oglądania na Stadionie Narodowym.

Miejmy nadzieję, że w ciągu najbliższych trzech dni nie spotka nas już żadna przykra niespodzianka. Czego powinniśmy życzyć reprezentacji? Siły, sprytu i braku kontuzji. I oczywiście jeszcze jednego: by te Mistrzostwa nie zakończyły się lansowanym przez posłów stwierdzeniem "sorry, taki mamy klimat". Powodzenia!

TERMINARZ MŚ SIATKARZY 2014 DZIEŃ PO DNIU >>


pubsport.pl
Karolina Wicińska
Oficjalnie studentka dziennikarstwa, a z zamiłowania poliglotka i psycholog sportowy. Wolne chwile spędza wędrując warszawskimi ulicami, a także śledząc na bieżąco wydarzenia związane z piłką nożną, siatkówką, skokami narciarskimi i F1.