Monika Hojnisz piąta w sprincie w Hochfilzen

Monika Hojnisz zajęła piąte miejsce w biegu sprinterskim podczas zawodów Pucharu Świata w Hochfilzen. Polka utrzymała wysokie piąte miejsce w klasyfikacji punktowej sezonu 2018/19.

MONIKA HOJNISZ:
– Chciałam pobiec pierwsze kilometry tak, żeby móc być potem z siebie dumna. Nawet kosztem tego, żeby miało mi nie starczyć sił na końcówce. I tak było, bo na mecie wręcz umarłam, a z tego co się dowiadywałam na trasie to te czasy otwarcia w moim wykonaniu nie były aż tak złe. Cieszę się też, że potrafiłam się wyłączyć na strzelnicy i skupić zupełnie na sobie. Stójka była nierytmiczna, ale czułam, że muszę przytrzymać dwa ostatnie strzały, bo inaczej nic by z tego nie wyszło.

– Cały okres przygotowawczy „leżak” mi siedział. Chciałabym, żeby tak było aż do marca. Za dużo nad nim nie pracowałam. Skupiałam się jedynie na tym by urwać jak najwięcej sekund do pierwszego strzału. Zdaję sobie sprawę, że moje strzelania zajmują za dużo czasu. Będę starała się w kolejnych zawodach urywać kolejne sekundy tak by w marcu na MŚ już tyle nie tracić.

– Zdaję sobie sprawę, że w perspektywie kolejnych startów może już nie być tak dobrze. Fajnie byłoby cały czas notować tak dobre rezultaty, ale sezon jest długi, pełen wzlotów i upadków. Nie napalam się, cieszę się z tego co jest. 

– Sama jestem ciekawa jak będzie wyglądała sztafeta w nowym składzie. Biegowo dziewczyny prezentują na niezłym poziomie. Może uda się sprawić niespodziankę w postaci niezłego miejsca. Nie wiem jeszcze na której zmianie wystartuję. Mam swoją propozycję, ale jeśli trenerka zadecyduje inaczej to na pewno się podporządkuję.

[Informacja prasowa]


SIATKARSKIE MISTRZOSTWA ŚWIATA MĘŻCZYZN 2018:

MŚ siatkarzy 2018