MŚ Pekin 2015: Błocki z życiówką w chodzie, sztafety pokonane

Jedenaste miejsce Adriana Błockiego w chodzie na 50 km i porażki polskich sztafet 4×400 m to najważniejsze informacje z porannej sesji przedostatniego dnia MŚ w lekkoatletyce Pekin 2015.

W pierwszym sobotnim finale – chodzie sportowym na 50 km wystartowało trzech Polaków – Łukasz Nowak, Rafał Augustyn i Adrian Błocki. Najlepiej spisywał się ten pierwszy, ale niestety dość szybko stał się obiektem uwagi sędziów i po około 23 km został zdyskwalifikowany. Polak szedł wówczas w grupie ścigającej samotnego lidera- Mateja Totha ze Słowacji.

Toth zdołał dojść do mety z dużą przewagą nad drugim Jaredem Tallentem z Australii. Brąz przypadł Japończykowi Taniiemu. Z pozostałych Polaków lepiej siły rozłożył Adrian Błocki, który szedł swoim tempem i z kilometra na kilometr poprawiał swoje miejsce. Rywalizację ukończył na dobrym 11. miejscu z nowym rekordem życiowym 3:49:11. Rafał Augustyn początkowo szedł w pierwszej dziesiątce, ale ostatecznie ukończył chód na 28. miejscu.

W eliminacjach sztafety 4×400 metrów kobiet Polki niestety zajęły odległe miejsce i nie awansowały do finału. Sprawy mogły potoczyć się inaczej, gdyby nie zgubiona przez Joannę Linkiewicz pałeczka podczas trzeciego odcinka. W tamtym momencie Polki walczyły o czwarte miejsce, a międzyczasy wskazywały na możliwość powalczenia o finał. Nasz obóz próbował wszystkich sposobów – złożył nawet protest przeciw ekipie kanadyjskiej, bo właśnie z zawodniczką tego kraju zderzyła się Linkiewicz, ale został on słusznie odrzucony, gdyż sytuacja wynikała z ewidentnego błędu Polki.

Podobnych kłopotów udało się uniknąć naszej sztafecie męskiej. Ekipa w składzie Krawczuk, Pietrzak, Omelko, Krzewina również nie pobiegnie jednak w finale, gdyż okazała się zwyczajnie słabsza od pięciu innych drużyn w swoim półfinale. Polacy ukończyli bieg za Brytyjczykami, Bahama, Belgią, Francją i Rosją, co przekreślało jakiekolwiek nadzieje na finał. By się do niego dostać trzeba było być w trójce, bądź mieć jeden z dwóch najlepszych czasów spośród pozostałych zespołów. Sytuacji nie poprawiła późniejsza dyskwalifikacja sztafety Bahamów.

Odpadła także żeńska sztafeta 4×100 m, ale tego można było się spodziewać już przed mistrzostwami. Wobec braku silnych punktów zespołu – Swobody i Popowicz, drużyna w składzie Forkasiewicz, Kiełbasińska, Wedler, Jeschke zajęły szóste miejsce w swoim biegu z najlepszym w sezonie czasem 43,20.

W dziesięcioboju odbyły się kolejne dwie konkurencje. W biegu na 110 m przez płotki Paweł Wiesiołek był 18. i awansował na 19. miejsce w klasyfikacji ogólnej. Po 16. miejscu w rzucie dyskiem Polak utrzymał swoją lokatę. Prowadzi niezmiennie Amerykanin Eaton przed Kanadyjczykiem Warnerem.

Wyniki Polaków >>


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/