MŚ szczypiornistów tylko i wyłącznie okiem kibica

Od razu uprzedzam, że piłka ręczna interesuje mnie raczej tylko w wydaniu reprezentacyjnym. Na codzień interesuję się i tak olbrzymią ilością innych sportów oraz podgrup w każdej dyscyplinie. Tak, jestem zwykłym, przeciętnym kibicem piłki ręcznej.

Nie będę analizował każdego meczu naszej drużyny, bo mało się na szczypiorniaku znam. Jednakże, chciałbym podzielić się swoimi oczekiwaniami na te Mistrzostwa Świata. Od Mundialu w 2007 roku oglądam mecze Polaków i podoba mi się ich gra.

Kolejny raz oczekujemy, że nasza reprezentacja przywiezie medal z wielkiej imprezy. Patrząc na naszą grupę, stać nas na pierwsze miejsce. W drugiej fazie najprawdopodobniej przyjdzie nam zmierzyć się z tak trudnymi drużynami, jak Dania, czy Chorwacja. Faworytów nie wskażę, bo niebardzo jestem w stanie.

Lubię, jak nasi gladiatorzy porywają swoją grą. Fajnie, gdy popisują się efektownymi rzutami, co sprawia nam radość. Według mnie, mamy raczej wyrównaną kadrę. Tylko debiutanci na dużej imprezie, Bartłomiej Tomczak i Mateusz Zaremba mogą nieco odstawać, choć nie wiem, nie widziałem ich za długo w akcji.

Na pozycji bramkarza mamy niekwestionowanego lidera, cudotwórcę Sławomira Szmala. Trener Bogdan Wenta powinien dać pograć Piotrowi Wyszomirskiemu z tymi słabszymi przeciwnikami, może 21-latek zacznie zagrażać swojemu dziesięć lat starszemu koledze? Tak było np. cztery lata temu, gdy świetne mecze rozgrywał obok Szmala, Adam Malcher.

Zastanawia mnie, jak zaprezentuje się Karol Bielecki. Już w pierwszym meczu, przeciw Słowakom udowodnił, że nawet z jednym okiem można celnie bombardować bramkę rywala. Naprawdę, należy mu się wielki szacunek.

Nie będę się rozpisywał, bo na piłkę ręczną (podobnie jak np. na Tenisa, Snookera, czy Darta) patrzę tylko i wyłącznie okiem kibica. Życzę naszym powodzenia!

PS. Nie wykluczam, że nagle natchnie mnie coś do napisania notki na temat MŚ


 ZIMOWE IGRZYSKA 2018 >>

TERMINARZ | KLASYFIKACJA MEDALOWA | MEDALIŚCI | 

Krzysztof Sędzicki

Uczeń I LO w Łodzi. Już jako przedszkolak oglądałem transmisje sportowe w telewizji. Kilka lat pograłem w koszykówkę, ale nie spodobała mi się i już pod koniec gimnazjum przerzuciłem się na amatorską odmianę siatkówki i skoku wzwyż.
Pasjonuję się wieloma dyscyplinami, przede wszystkim piłką nożną, siatkówką, formułą 1 i skokami narciarskimi. Czasami lubię też pooglądać inne sporty, np. koszykówkę, biathlon, tenisa, snookera, darta… Nie ma tygodnia, żebym czegoś nie obejrzał!
Tak, uznawaj mnie za sportowego maniaka! Dobrze mi z tym! W przyszłości chciałbym zostać dziennikarzem – komentatorem sportowym.
Póki co, próbuję swoich sił na kilku frontach – na blogu (sedzik.blox.pl), tele-sport.pl, TakSięGra TV i właśnie tu, na Pubsport.pl, gdzie piszę artykuły, felietony, relacje i robię kilka rzeczy, których nie widać gołym okiem, gdzieś tam „za kulisami”.

http://sedzik.blox.pl