Najciekawsze finały piłkarskiej Ligi Mistrzów w historii

Fascynaci piłki nożnej czekają cały sezon na finał Ligi Mistrzów! To wydarzenie elektryzuje ludzi przed telewizorami, a na drugi dzień Ci kibice wymieniają swoje spostrzeżenia i oceniają spotkanie. Emocje zawsze stoją na bardzo wysokim poziomie i chyba nie przypominam sobie takiego meczu tej rangi, który byłby nudny. Do ostatniego gwizdka sędziego tak naprawdę nie wiadomo kto zwycięży w finale Ligi Mistrzów. Najlepszy pod względem triumfów w LM jest Real Madryt – ten hiszpański klub ma na swoim koncie jedenaście tytułów. Ten ostatni został przypieczętowany niedawno, bo 28 maja – wówczas Real pokonał Atletico Madryt. Jakie finały zapadły nam w pamięci na dłużej? Przekonacie się w dalszej części tekstu. 

25.05.2005 – Liverpool vs AC Milan 3:2

Początkowo mecz stał na dosyć słabym poziomie – piłkarze Liverpoolu nie mieli pomysłu na grę i wydawali się być bezradnymi. Przegrywali już trzema bramkami – wydawało się, że jest po meczu. Zapewne część kibiców wyłączyło telewizory, czy wyszli ze stadionu, ale jak to w sporcie często bywa, wszystko jest możliwe do regulaminowego końca gry. Tak też było tym razem – The Reds nie dość, że doprowadzili do wyrównania, to po dogrywce, w serii rzutów karnych wygrali z AC Milan 3:2. Nas cieszy fakt, że jednym z bohaterów spotkania był wówczas Jerzy Dudek.

24.05.2014 – Real Madryt vs Atletico Madryt 4:1

24 maja 2014 roku to miał być historyczny sukces Atletico Madryt. No, właśnie miał być… W głowach zawodnicy pewnie już sukces odnieśli, bo przecież prowadzili, a do końca spotkania zostały trzy minuty. Wówczas wyrównanie Realowi przyniósł Sergio Ramos. Atletico przegrało przede wszystkim mentalnie i nie potrafiło już walczyć. W dogrywce Real momentalnie strzelił jeszcze trzy gole.

 25.05.2013 – Bayern Monachium vs Borussia Dortmund 2:1

Ówczesny mecz to pierwszy historyczny sukces dla Niemczech. W Dortmundzie wszyscy wierzyli, że piłkarze utrą nosa monachijczykom. Ale czegoś zabrakło, może jeszcze brak doświadczenia i nie zdołali postawić kropki nad „i”. Co prawda było blisko do sukcesu ówczesnej drużyny Roberta Lewandowskiego, ale ostatnia minuta była decydująca, kiedy Arjen Robben celnie trafił w światło bramki.

21.05.2008 – Manchester United vs Chelsea Londyn 6:5

Jeszcze, gdy hiszpańskie kluby nie osiągnęły swojej świetności, w finale Ligi Mistrzów niemal tradycją było to, że grał zespół reprezentujący angielską piłkę. W 2008 roku sukces historyczny był podwójny – bo zagrały ze sobą dwie drużyny właśnie pochodzące z Anglii. W regulaminowym czasie gry walka była bardzo wyrównana – gdy sędzia użył gwizdka w 90. minucie na tablicy widniał remis. W rzutach karnych więcej szczęścia miały Czerwone Diabły.