Niecieczany, pany!

Uff… udało się! Jeden z najbardziej imponujących stadionów I ligi nadal będzie imponował w I lidze. Inaczej mówiąc – Termalica Bruk Bet Nieciecza, jaka szkoda, że już nie LKS, utrzymała się. W ostatniej kolejce jej mecz z Piastem Gliwice był ostatnim, który mnie naprawdę grzał.

Po sierpniowym wyjeździe z tej wsi, miałem w głowie wizję tego nowego stadionu za 10 lat. Pusto, wieje, zaczyna się rozsypywać. Wokół żadnej żywej duszy. Tylko słoń przy bramie wejściowej z odłupanym już trochę uchem pamięta, że kiedyś był tu futbol na szczeblu centralnym, a nie tylko pasjonujące rozgrywki o puchar wójta gminy Żabno.

Ta wizja męczyła mnie do wczoraj. Śledziłem wyniki poczciwej Niecieczy, którą Podbeskidzie złoiło na początku sezonu pięcioma bramkami. Pod koniec jesieni już się zaczynali podnosić. A potem znów było źle. Jak na złość z Bielska jednak punkty wywieźli, murując boisko na całej szerokości – od ulicy Broniewskiego po ulicę Żywiecką.

A jednak wszyscy bielszczanie powinni o Niecieczy myśleć ciepło. Może nie pielgrzymka, ale odpalenie świeczki w jej intencji jak najbardziej. Gdyby Termalica nie walczyła do końca w meczu z Flotą Świnoujście, Podbeskidzie pewnie i tak by awansowało. Ale nie awansowałoby wtedy. 25 maja, kiedy cały stadion był nastawiony na fetowanie. I za to, że niecieczanie strzelili wyrównującego gola w 95. minucie, sympatia do nich urosła mi do jeszcze większych rozmiarów.

Kiedy tydzień temu Termalica przegrała 1-5 w Ząbkach myślałem, że to już koniec. Piasta Gliwice ograć tej wiosny może jednak nawet pudełko od zapałek, więc przy korzystnym układzie innych meczów Niecieczy udało się zostać. Oj ile w tym sezonie niezamierzonej radości dał mi trener Marcin Brosz!

A co do niecieczan – widzimy się za rok. W ekstraklasie:-)?


pubsport.pl
Michał Trela
Kronika Beskidzka, Gazeta Wyborcza, SportSlaski.pl
http://trelik.blox.pl