Orły kontra Sroki – przed meczem Benfica – Newcastle

Zawsze, gdy na drodze Benfiki w ćwierćfinale europejskich pucharów stawał zespół z Anglii, triumfował. Jednakże w stolicy Portugalii nikt nie wyobraża sobie, by tym razem miało się to nie udać.

Jednakże o tym, iż w tym starciu statystyki nie będą grać roli świadczy fakt, iż mierzy się ze sobą lider ligi portugalskiej i dopiero 15. ekipa Premier League.

To nic nie znaczy. Nawet wywalczenie remisu na własnym stadionie będzie bardzo cięzkim zadaniem. Na tym etapie w europejskich pucharach nie ma słabych drużyn”

Powyższe słowa wypowiedział trener drużyny z Estadio da Luz, Jorge Jesus. Szkoleniowiec gości, Alan Pardew ripostował następująco:

Remis na bardzo trudnym terenie w Lizbonie będzie dla nas sukcesem. Lecz aby mieć jak najlepszą sytuację przed rewanżem u siebie, będziemy szukać choćby jednej bramki.”

Podczas minionego weekendu obie drużyny schodziły z boisk w zgoła odmiennych nastrojach. Lizbończycy rozgromili Rio Ave 6:1, zaś popularne Sroki uległy Manchesterowi City aż 0:4. Aktualny sezon na krajowym podwórku mogą już spisać na straty, co pozwala im skupić się na rozgrywkach Ligi Europy.

Co ciekawe, w tym sezonie piłkarze Newcastle mierzyli się już z portugalskim zespołem w Europa League. W fazie grupowej dwukrotnie zremisowali z Maritimo Funchal. Po wyjściu z grupy D z drugiego miejsca trafili na Metalist Charków, któremu strzelili tylko jedną bramkę, co jednak wystarczyło, by przejść dalej. Tyle samo pozwoliło na wyeliminowanie Anżi Machaczkała w 1/8 finału.

Z kolei Benfica zawitała do drugich pod względem hierarchii europejskich rozgrywek poprzez zajęcie 3. lokaty w grupie G Ligi Mistrzów. W 1/16 finału nie bez problemów, ale jednak ograła Bayer Leverkusen, zaś szczebel dalej, już wyraźniej okazała się lepsza od Girondins Bordeaux.

Ogólnie podopieczni Jorge Jesusa strzelają oraz tracą więcej bramek od swoich ćwierćfinałowych rywali. Mimo wszystko są faworytami do awansu zarówno wśród ekspertów, jak i bukmacherów.

Mecz poprowadzi sędzia z… Francji, Antony Gautier. Dziwić może nieco fakt, iż UEFA przydzieliła arbitra właśnie z tego kraju, skoro jego rodacy stanowią mniej więcej połowę wyjściowego składu przyjezdnych. Pierwszy gwizdek zabrzmi na Estadio da Luz o 21:05, a transmisję będzie można zobaczyć w nPremium HD.


pubsport.pl
Krzysztof Sędzicki

Uczeń I LO w Łodzi. Już jako przedszkolak oglądałem transmisje sportowe w telewizji. Kilka lat pograłem w koszykówkę, ale nie spodobała mi się i już pod koniec gimnazjum przerzuciłem się na amatorską odmianę siatkówki i skoku wzwyż.
Pasjonuję się wieloma dyscyplinami, przede wszystkim piłką nożną, siatkówką, formułą 1 i skokami narciarskimi. Czasami lubię też pooglądać inne sporty, np. koszykówkę, biathlon, tenisa, snookera, darta… Nie ma tygodnia, żebym czegoś nie obejrzał!
Tak, uznawaj mnie za sportowego maniaka! Dobrze mi z tym! W przyszłości chciałbym zostać dziennikarzem – komentatorem sportowym.
Póki co, próbuję swoich sił na kilku frontach – na blogu (sedzik.blox.pl), tele-sport.pl, TakSięGra TV i właśnie tu, na Pubsport.pl, gdzie piszę artykuły, felietony, relacje i robię kilka rzeczy, których nie widać gołym okiem, gdzieś tam „za kulisami”.

http://sedzik.blox.pl