Paweł Wszołek – nadzieja

Paweł Wszołek to aktualnie największa nadzieja Polonii Warszawa. Młody, dziewiętnastoletni pomocnik powoli przebija się do pierwszej jedenastki Czarnych Koszul. Teoretycznie konkurentów miał mieć mocnych, ale Grzegorz Bonin i Pavel Szultes spisują się poniżej oczekiwań. Otwiera się więc szansa dla Wszołka… Tylko kim właściwie jest ten Wszołek?

Pomocnik Polonii Warszawa urodził się w Tczewie. Piłkarsko wychował się w tamtejszej Wiśle. Występował w niej siedem lat, od 2001 roku. W międzyczasie spędził sezon w młodzieżówkach Lechii Gdańsk. Dzięki dobrej grze otrzymywał regularnie powołania do reprezentacji młodzieżowych. Tam wpadł w oko skautom Polonii, którzy zatrudnili młodego pomocnika. W sezonie 2008/2009 występował w ME, rozegrał 19 spotkań i strzelił dwie bramki. Następny sezon okazał się dla niego przełomowy. Zadebiutował w Ekstraklasie 13 listopada 2010 roku w Warszawie, kiedy Polonia grała z Ruchem Chorzów. Zmienił Euzebiusza Smolarka, a Czarne Koszule wygrały całe spotkanie 3:1. Co prawda w poprzednim sezonie nie dostawał dużo szans na grę, ale zakończył go występem w podstawowej jedenastce Polonii – jak na razie jedynym.

W obecnym sezonie pełni dużo ważniejszą rolę w zespole Jacka Zielińskiego. Ma to duży związek z tym, że zespół opuścili skrzydłowi, którzy w poprzednim sezonie – a przynajmniej na wiosnę – byli wyróżniającymi postaciami drużyny, a kopacze, których sprowadzono żeby ich zastąpili – Grzegorz Bonin i Pavel Szultes – jak na razie nie spełniają pokładanych w nich nadziei. W dodatku podczas przygotowań do obecnego sezonu skrzydłowy pozytywnie zaskoczył Jacka Zielińskiego dzięki czemu zbliżył się do pierwszej drużyny. Wobec tego szanse na grę dostaje Paweł Wszołek – regularnie grający w każdym meczu Polonii, żelazny zmiennik. Aktualnie rywalizuje już tylko z Czechem Szultesem, Grzegorz Bonin został odsunięty do Klubu Kokosa, a biegający po drugiej stronie murawy Bruno ma niepodważalną pozycje w składzie. Wszołek miał kapitalne wejście do składu Polonii, w pierwszym meczu zaliczył efektowną asystę, po której gola strzelił Bruno Coutinho. Później było trochę gorzej, ale nadal jest najlepszym zmiennikiem mającej wielkie ambicje Polonii. Kiedy wchodzi na boisko dostaje owacje od kibiców Czarnych Koszul, a kiedy go nie ma – co chwila fani wrzeszczą do Jacka Zielińskiego o wpuszczenie na boisko Wszołka.

Paweł seryjnie gra w reprezentacjach młodzieżowych – aktualnie nie ma szans na powołanie do drużyny Franciszka Smudy, może w przyszłości – w odpowiednim dla siebie przedziale wiekowym. Aktualnie występuje w reprezentacji U-20, niedawno został powołany na mecz z Niemcami.

Paweł Wszołek pod okiem trenera Jacka Zielińskiego świetnie się rozwija. W najbliższym czasie możemy spodziewać się, że młody pomocnik zagra w pierwszym składzie Czarnych Koszul, a w przyszłości… Może reprezentacja Polski?


pubsport.pl
Tomek Mądry
Pochodzę z Poznania, aktualnie mieszkam w Ząbkach. Kibic Chelsea, FC Koeln. To tyle. Jestem zwyczajnym, szarym człowiekiem, który postanowił się czymś interesować. Wybrał sport. Oprócz amatorskiego grania w piłkę nożną i uprawiania badmintona piszę także od listopada bloga. W styczniu założyłem nowy i teraz publikuje wpisy na obu adresach. Dnia 10 marca postanowiłem zarejestrować się na pubsport.pl i umieszczać również tutaj moją publicystykę. Na moim blogu i na pubsport znajdziecie na pewno co czwartek - felieton o Chelsea i wiele, wiele innych.
http://kwestor.blox.pl/html