Piękna walka nie dała medalu – Kowalczyk czwarta w sprincie

Justyna Kowalczyk

Justyna Kowalczyk zajęła czwarte miejsce w sprincie techniką klasyczną – pierwszej konkurencji mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym Falun 2015. Wygrała Marit Bjoergen.

Justyna Kowalczyk pokazała siłę już w kwalifikacjach, które wygrała. Dzięki temu trafiła do pierwszego ćwierćfinału, a wśród rywalek brakowało narciarek mogących zagrozić Polce. Justyna pewnie zwyciężyła swój bieg wyprzedzając Norweżkę Celine Brun-Lie oraz Amerykankę Sophie Caldwell. Te trzy zawodniczki dość wyraźnie wyprzedziły resztę stawki – Finkę Saarinen, drugą z Polek – Ewelinę Marcisz oraz Szwedkę Pajalę, która zapłaciła ogromną cenę za próbę dotrzymania kroku Justynie Kowalczyk na pierwszym podbiegu.

W drugim biegu bezkonkurencyjne były Norweżka Ingvild Fuglstad Oestberg i Słowaczka Alenka Prochazkova. Więcej emocji dostarczył trzeci ćwierćfinał, w którym wystąpiła m.in. Marit Bjoergen i Szwedka Stina Nilsson. Z pojedynku tego obronną ręką wyszła Nilsson, a Bjoergen nieznacznie wyprzedziła jej rodaczkę Falk. Tę ostatnią zawodniczkę wkrótce zdyskwalifikowano jednak za zajeżdżanie drogi przeciwniczkom.

W czwartym biegu najlepsza okazała się kolejna z Norweżek – Maikken Caspersen Falla, wyprzedzając Finkę Kerttu Niskanen i Rosjankę Anastazję Docenko. Piąty ćwierćfinał był najbardziej wyrównany i przy tym dość szybki. Awansowały z niego Słowenka Katja Visnar, Norweżka Kari Vikhagen Gjeitnes oraz Szwedka Ida Ingemarsdotter. Drugą ze „szczęśliwych przegranych” została biegnąca w wyścigu Justyny Amerykanka Caldwell.

Polka w półfinale trafiła do biegu numer jeden, gdzie jej rywalkami były Oestberg, Nilsson, Brun-Lie, Prohazkova i Ingemarsdotter. Kowalczyk starała się rozegrać tę rywalizację podobnie jak w ćwierćfinale, ale to nie udało się do końca – tempo wytrzymały bowiem Oestberg i Nilsson. O miejsce w finale trzeba było zatem walczyć niemal do mety, na ostatniej prostej Justyna pokazała jednak doskonałą szybkość i dość spokojnie wyprzedziła Skandynawki notując najlepszy czas sesji finałowej. Bezpośredni awans uzyskała także Nilsson, a Oestberg musiała czekać na wyniki drugiego półfinału, które okazały się dla niej korzystne. Z niemal identycznym rezultatem wygrała Bjoergen, a awans wywalczyły też jej rodaczki Falla i Gjeitnes. Do walki o medale awansowały zatem cztery reprezentantki Norwegii, Szwedka Nilsson oraz Justyna Kowalczyk.

W decydującym biegu Justyna miała niestety słaby początek, przez co musiała gonić rywalki i nie mogła zająć korzystnej pozycji do ataku. Do mety dotarła razem z Bjoergen, Nilsson i Oestberg, ale na finałowej prostej nie miała już sposobności wywalczenia medalu. Ostatecznie sklasyfikowano ją na czwartej pozycji, a miejsca na podium zajęły wspomniane zawodniczki – złoto dla Bjoergen, srebro dla Nilsson, a brąz dla Oestberg.

Ewelina Marcisz została ostatecznie sklasyfikowana na 25. miejscu.

***

W rywalizacji męskiej, po pięknym finiszu wygrał rodak Bjoergen – Petter Northug, srebro przypadło Kanadyjczykowi Harvey’owi, a brąz zdobył inny Norweg – Hattestad.


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk

29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć „coś” ciekawego w każdej dyscyplinie sportu.
Obserwuj mnie na Twitterze

http://www.pubsport.pl/