Pierwsza wygrana Suns z Gortatem, Warriors kontynuują dobrą serię

Wszystkim kibicom koszykówki życzę szczęśliwego Nowego Roku 2011. Spełnienia wszystkich marzeń. Tych koszykarskich i nie tylko. Moim marzeniem jest, aby basket w Polsce wyskoczył ze swojej niszowej pozycji.  Happy New Year!!!

Detroit Pistons (11-22) – Phoenix Suns (14-17) 75-92

* Suns wygrali pierwsze spotkanie od momentu kiedy do ich składu dołączyli Vince Carter (19 pkt., 8 zb.), Michael Pietrus (11 pkt., 4 zb.) i Marcin Gortat (4 pkt., 8 zb., 5 ast.). Dwaj pierwsi już zdążyli wskoczyć do pierwszej piątki, Gortata czeka to niebawem patrząc po minutach gry jego i „piątkowicza” Lopeza (30-13 na rzecz Polaka)

* „Słońca” zyskały największą przewagę w drugiej kwarcie kiedy po serii trójek i runie 22-4 przewaga osiągnęła 22 punkty (50-28). Później Pistons nie byli już w stanie nawiązać wyrównanej walki i tylko raz zmniejszyli przewagę do 10 punktów (68-58 po runie 9-0 pod koniec trzeciej kwarty)

* Pistons trafili zaledwie 8 z 18 rzutów z linii (44.4%).

* Suns trafiali natomiast rzuty za trzy na bardzo dobrej skuteczności (12-27, 44.4%). Były to trafienia w dużej mierze po podaniach od wysokich zawodników stąd rekord kariery Gortata w asystach – 5.

* Vince Carter zastąpił w piątce Jareda Dudleya, ale nie przeszkadza to temu drugiemu utrzymywać dalej wysoką formę. Przeciwko Pistons zanotował 19 punktów i 5 zbiórek

* w zespole Alvina Gentry zadebiutował Gani Lawal. Wybrany w tym roku w drugiej rundzie Draftu skrzydłowy rozegrał 2 minuty

Golden State Warriors (13-19) – Charlotte Bobcats (11-20) 96-95

* na minutę przed zakończeniem spotkania Warriors prowadzili 96-90. Bobcats po punktach Stephena Jacksona, Geralda Hendersona (10 pkt., 6 zb.) i Borisa Diawa (10 pkt., 7 zb.) doprowadzili do stanu 95-96 na 14.5 sek. przed końcem. Kiedy na zegarze pozostawało 8 sekund faul ofensywny popełnił Monta Ellis (25 pkt., 5 ast., 4 zb.) i najlepszy strzelec gospodarzy Jackson (22 pkt., 7-22 FG) mógł zapewnić wygraną „Bobkom”, ale spudłował swoją próbę rzutu za trzy

* dla Warriors była to czwarta wygrana w ostatnich pięciu meczach. Bobcats przegrali pierwszy mecz pod wodzą nowego trenera Paula Silasa. Asystentem Silasa jest Charles Oakley dobry znajomy MJ z czasów Bulls, a następnie rywalizacji z Knicks. Innym pomocnikiem Silasa seniora jest Stephen Silas – syn pierwszego trenera, który poprzednio pracował w sztabie ……… Warriors

* słabiej spisujący się ostatnio Stephen Curry zanotował 24 punkty i 3 asysty

* Dorrell Wright utrzymuje natomiast statystyki, które mogą mu zapewnić nagrodę dla zawodnika, który zrobił największy postęp w NBA. W poprzednim notował w barwach Heat średnio 7.1 pkt., 3.3 zb. i 1.3 ast. W tym odpowiednio te statystyki to 15.7 pkt., 6.2 zb., 3.1 ast. Liczba minut skoczyła z 20 na 39. Przeciwko Bobcats zaliczył 17 punktów i 5 zbiórek

Toronto Raptos (11-21) – Houston Rockets (16-16) 105-114

* Rockets pną się w górę klasyfikacji Konferencji Zachodniej. Obecnie zajmują już 9. miejsce tuż za Blazers, a trzeba przypomnieć fatalny początek sezony „Rakiet” kiedy to przegrali 5 pierwszych meczów, a następnie stracili Yao Minga na cały sezon. Po tym wszystkim wygrali 8 z ostatnich 10 spotkań

* pod nieobecność kontuzjowanego Hayesa w pierwszej piątce na pozycji centra wystąpił Jordan Hill. Zanotował 8 punktów i 4 zbiórki w 23 minuty, ale prawdziwą furorę zrobił debiutant Patrick Patterson, który nie dostawał dotychczas zbyt wielu minut na pokazanie swoich umiejętności. Tym razem kiedy nie było w składzie Houston podstawowego środkowego rookie zagrał 25 minut. Zanotował 15 punktów i 10 zbiórek i oba te wyniki są jego najlepszymi w dotychczasowej karierze

* Raptors wygrali pierwszą kwartę 34-20 i zapowiadało się na ich kolejną wygraną. Nic z tych rzeczy. Rockets w drugiej ćwiartce przebili wszystkich wygrywając ją 42-21

* DeMar DeRozan pobił swój strzelecki rekord kariery zdobywając 37 punktów z czego aż 29 w drugiej połowie. Jedynym zawodnikiem, który był młodszy i zdobył tyle punktów w jednej połowie był Brandon Jennings (45) kiedy rzucił 55 punktów przeciwko Warriors.

* Kevin Martin rzucił 20 punktów i był to dla niego ósmy mecz z rzędu kiedy notuje przynajmniej 20 pkt.

* gracze z ławki rezerwowych Houston rzucili aż 65 punktów. Jest to trzeci najlepszy wynik w tym sezonie w NBA. Najwięcej (74) rzucili „ławkowicze” Cavs w starciu z Hornets. Najlepszym strzelcem Rockets z ławki był Chase Budinger zdobywca 22 punktów

* Raptors przedłużyli serię meczów z choćby jednym trafionym rzutem za trzy do 974

* Jose Manuel Calderon był bliski uzyskania triple-double. Zanotował 11 pkt., 11 ast. i 7 zb. W grudniu forma Hiszpana wyraźnie wyskoczyła do góry co widać po średnich z ostatniego miesiąca 2010 roku – 12.8 pkt., 55.8% FG., 9.9 ast.

enbijejowo.blox.pl


pubsport.pl
gladysh

Student AWF Wrocław, trener piłki nożnej i jej fan. Miłośnik NBA. Prowadzę bloga enbijejowo.blox.pl

http://enbijejowo.blox.pl/html