Pierwszy polski krążek w Londynie? Zapowiedź startu florecistek

Pierwszy dzień po otwarciu Igrzysk przyniesie kilka ciekawych z punktu widzenia spektakli. Jeden z najważniejszych odbędzie się w centrum ExCel, gdzie odbywać się m.in. rywalizacja w szermierce. W sobotę obejrzymy zmagania indywidualne florecistek z udziałem trzech Polek – Sylwii Gruchały, Martyny Synoradzkiej oraz Małgorzaty Wojtkowiak.

Zawody odbędą się tradycyjnym systemem pucharowym – przegrywający odpada. W pierwszej rundzie – 1/32 wystartują najniżej notowane zawodniczki, które powalczą o sześć miejsc w 1/16 finału. Od tej fazy udział rozpoczną wszystkie Polki. Rywalką  trzydziestoletniej Sylwii Gruchały (9 w rankingu) będzie rok młodsza Japonka Kanae Ikehata. Na doświadczonej Polce ta przeciwniczka – sklasyfikowana na 36 miejscu w światowym rankingu, nie powinna zrobić większego wrażenia.

Martyna Synoradzka zmierzy się w 1/16 finału z Rosjanką Kamillą Gafurzianovą i w tym pojedynku nie będzie bez szans, choć oczywiście ciężko mówić, by była faworytką w starciu z aktualną wicemistrzynią Europy i 14 zawodniczką rankungu. Polka jest w nim 21, a na ME była 10.

Trzecia z naszych reprezentantek – Małgorzata Wojtkowiak zmierzy się z Chinką Chen. Zawodniczki są sąsiadkami na światowej liście – Chen jest 17, a Polka o jedno miejsce niżej.

Jeżeli Gruchała upora się ze swoją pierwszą przeciwniczką, to w 1/8 trafi najprawdopodobniej na bardziej uznaną „firmę” – Rosjankę Innę Deriglazovą, grającą w Londynie z numerem o jeden niższym od utytułowanej florecistki z Polski – 9. Największa przeszkoda w drodze do strefy medalowej czeka Gruchałę w ćwierćfinale, gdzie z dużym prawdopodobieństwem przyjdzie jej zmierzyć się z najwyżej rozstawioną w turnieju Koreanką z południa – Nam Hyun Hee. Warto jednak odnotować, że w maju Gruchała pokonała tą rywalkę na jej ojczystej ziemi – w finale zawodów pucharowych w Seulu.

Pozostałe nasze reprezentantki – w przypadku awansu również będą mierzyć się z konkurentkami z najwyższej światowej półki. Na triumfatorkę pojedynku Synoradzka – Gafurzinova czeka już, rozstawiona z trójką, Włoszka Errigo. Jeszcze gorzej losowała Wojtkowiak, która po ewentualnym pokonaniu Chinki stanie na przeciw szermierczej legendy z Włoch, liderki światowego rankingu, Valentiny Vezzali z Italli.

Pojedynki Polek w 1/16 finału: 

13:20 Martyna Synoradzka – Kamila Gafurzianova (RUS)
13:50 Chen Jan (CHN) – Małgorzata Wojtkowiak
14:20 Ikehata (JPN) – Sylwia Gruchała

Chociaż oczekiwania wobec Polek, szczególnie Sylwii Gruchały są spore, to analiza drabinki nie pozostawia złudzeń – o medal będzie w Londynie piekielnie trudno. Za Gruchałą przemawia oczywiście wygrany Puchar Świata w Seulu pod koniec maja. Obraz zaciemniają natomiast odległe miejsca w późniejszych mistrzostwach Europy oraz zawodach w St. Petersburgu. Na Igrzyskach o triumfie bądź klęsce będą decydować pojedyncze trafienia, a granica między tymi odmiennymi rezultatami może okazać cieniutka. Pozostaje nam tylko ściskać kciuki za Polki.


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/