Piłkarz bez wizerunku

Coraz bardziej nurtuje mnie kwestia, czy piłkarze dbają w ogóle o swój wizerunek w oczach opinii publicznej?

Zastanawiam się nad tym wszystkim jeszcze bardziej po ostatnich wydarzeniach z Ligi Mistrzów, gdzie nieciekawie było w Madrycie. Piłkarze się kopali, atakowali, obrażali, ale i symulowali jak najęci.

Czy tych ludzi naprawdę nie obchodzi fakt, że patrzą na nich miliony widzów? Czy wywalczenie rzutu wolnego, karnego albo żółtej kartki dla rywala jest ważniejsze, niż powszechne poważanie w oczach fanów piłki nożnej na całym świecie? Przecież Ci ludzie dobrze wiedzą, że dzisiaj przed obiektywem kamery nie ukryje się nic, a technika pozwala na nagrywanie, odtwarzanie i puszczanie w zwolnionym tempie wszystkich boiskowych wydarzeń. Na jaw wychodzą więc wszelkie oszustwa, kłamstwa i niegodne profesjonalistów zachowania.

Mimo to oglądamy beznadziejne pokazy aktorstwa w półfinale Ligi Mistrzów. Łapiemy się za głowy na Mistrzostwach Świata i Europy, śmiejemy się do rozpuku podczas ligowych szlagierów. Tracimy szacunek do naprawdę znakomitych zawodników, jak Daniel Alves, Angel Di Maria, Antonio Di Natale (Euro 2008) czy Rivaldo (MŚ 2002).

Gwiazdy piłki stają się bohaterami pośmiewisk, internetowych memów poświęconych ich symulanctwu i oszustwom. Jakiś czas temu Morten Ganst Pedersen wygrał w Internecie tytuł na najgorszą próbę wymuszenia rzutu karnego w Premier League, ale nie powinno go to cieszyć. Bo tak naprawdę nic nie osiągnął, zapisał się w historii z jak najgorszej możliwej strony.

Ludzka pamięć jest wybiórcza i często bardziej skupia się na tych złych wydarzeniach. Niech więc później niektórzy piłkarze się nie zdziwią, jak za czterdzieści lat nikt nie będzie wspominał ich interwencji, rajdów i goli, a zostanie po nich para anegdot i wspomnienie ich beznadziejnych zachowań. Widzimy co robicie, zastanówcie się nad tym!

A my kibice, doceńmy może mniej medialnych, mniej genialnych, ale i tych uczciwszych zawodników, którzy jednak piłkę kopią z szacunkiem dla tego sportu i dających im zarabiać widzów.


pubsport.pl