Piszczek zdrowieje na Bayer

Znany z Borussii Dortmund Łukasz Piszczek musiał przedwcześnie wymeldować się z polskiej reprezentacji z powodu urazu biodra – kosztowało to obrońcę kilka meczów, ale powinien być gotowy na ligowe starcie z Bayerem.

Obrońca Borussii już od pewnego czasu uskarża się na problemy z biodrem, które co jakiś czas wymuszają na nim przerwy od występów.

Piszczek zmagał się z urazem w drugiej połowie sierpnia, a ostatnio także we wrześniu, schodząc z murawy w trakcie spotkania eliminacji do Mistrzostw Europy między Polską a Niemcami.

„Mam nadzieję, że to nie jest poważna kontuzja i wykluczy mnie z treningów tylko na kilka dni. Zobaczymy po dokładniejszych badaniach. Ból w przywodzicielu czułem już od początku meczu. Potem się pogorszyło i zasygnalizowałem zmianę. Nie było sensu, abym w takim stanie został na boisku”, mówił po meczu Piszczek.

Piłkarz opuścił zgrupowanie kadry, a dokładniejsze badania zostały następnie przeprowadzone w ośrodku Borussii. Po oględzinach klubowy lekarz zalecił dziesięciodniową przerwę.

Piszczek opuścił z tego względu spotkanie polskiej reprezentacji z Gibraltarem, przegapiając także kilka spotkań klubowych. Trener Thomas Tuchel nie mógł liczyć na pomoc Polaka w sobotnim starciu z Hannoverem 96, a także rozgrywanym w ramach Ligi Europy mecz z FK Krasnodar (zaplanowane na 17 września.

Defensor powinien jednak wyzdrowieć w porę na ważne ligowe spotkanie z Bayerem Leverkusen, zaplanowane na 20 września.

Spotkanie będzie o tyle ważne, że Borussia będzie walczyć o utrzymanie passy wygranych. Drużyna cieszy się w tej chwili serią czterech wygranych, rozpoczętej w inaugurującym sezon spotkaniu z Borussią Mönchengladbach.

Ekipa w dalszym ciągu pokonała także beniaminka FC Ingolstadt, Herthę oraz Hannover 96. Borussia póki co zachwyca także ofensywnym stylem gry, strzelając rywalom 15 bramek, a tracąc tylko trzy. Dodatkowo, w pierwszych dwóch spotkaniach oponenci nie byli w stanie strzelić dortmundczykom ani jednego gola.

Czołowym strzelcem drużyny jest obecnie Pierre-Emerick Aubameyang – Gabończyk ma już na koncie pięć trafień, dokładając do tego także jedną asystę. Trzy bramki ma na koncie Henrich Mchitarjan, a dwie zdobył z kolei Marco Reus.

Mimo stresu w pierwszym spotkaniu w Lidze Europy z Odds BK, kiedy to norweski zespół początkowo wypracował aż trzybramkowe prowadzenie, Borussia obecnie prezentuje świetną formę, a wygrane dodają drużynie dużo pewności siebie.

Dobrą formę drużyny zauważyli wszyscy piłkarscy eksperci i kibice, a typowania z ligi niemieckiej serwisu bet365 potwierdzają zwyżkę Borussii. Jest to o tyle istotne, że ostatni sezon pod wodzą Jürgena Kloppa był dla klubu bardzo nerwowy.

Ekipa spędziła znaczną część poprzedniej kampanii w strefie spadkowej, chociaż ostatecznie udało się zająć na tyle wysokie miejsce, aby zakwalifikować się nawet do europejskich pucharów.

Nowy szkoleniowiec w ostatnich tygodniach nie tylko przebudował skład, ale także dokonał zauważalnych zmian w nastawieniu podopiecznych.

Borussia od pierwszych minut gra we skupieniem, nie dając już rywalom rywalom okazji do szybkiego kontaktowego gola. Sporo problemów w ubiegłym sezonie wynikało właśnie z powolnego startu w spotkaniach, co dawało przeciwnikom szansę na prowadzenie.

Borussia w takich momentach nie radziła sobie z nadrabianiem strat. Dodatkowo, nawet jeśli rywalom uda się objąć prowadzenie, tak jak Hannoverowi, to piłkarze Borussii są w stanie podjąć walkę i odebrać przeciwnej drużynie prowadzenie.

Starcie z Bayerem będzie kolejnym ważnym testem. Rywale będą grali pod presją, chcąc zgarnąć punkty po dwóch ligowych porażkach. Dodatkowo, dortmundczycy powinni już w tym czasie zyskać wsparcie od Piszczka, chociaż nie wiadomo, czy zagra on przez całe spotkanie.

Autor: Dominik Fidor


pubsport.pl
Pubsport.pl
Pubsport.pl - wiadomości sportowe i publicystyka. Zapowiedzi i podsumowania meczów piłki nożnej, tenisa, sportów zespołowych oraz zimowych. Relacje na żywo! Wpadnij pogadać o sporcie!
http://www.pubsport.pl/