Po dniu przerwy Pireneje – zapowiedź 16. etapu Tour de France

Po dniu przerwy do rywalizacji wróca uczestnicy kolarskiego wyścigu Tour de France 2014. Peleton wjedzie w Pireneje gdzie rozegrają się najważniejsze sceny tegorocznej Wielkiej Pętli. We wtorek etap z Caracassone do Bagneres-de-Luchon. 

Początek etapu o długości 237,5 km będzie dość łatwy, a na kolarzy w pierwszych 140 km czekają zaledwie dwie premie górskie czwartej kategorii. Oba są krótkie – ok 2,5 km oraz nie imponują nachyleniem terenu – średnio ok. 5%. Prawdziwe trudności zaczną się około 140 km, gdy rozpocznie się podjazd pod Col de Portet-d'Asper (2. kategoria). To zaledwie 5,4 km, ale o śr. nachyleniu 6,9%. 

Potem przyjdzei czas na premię trzeciej kategorii – Col des Ares (6 km o nachyleniu 5,2%), a następnie dane główne tego dnia – Port de Bales – premia najwyższej kategorii. To podjazd o długości ok. 12 km i średnium nachyleniu 7,7%. Podczas wspinaczki zdarzają się też momenty przekraczające 10%. 

Mountain passes & hills 1

Nie będzie to jednak meta etapu. Potem kolarze udadzą się jeszcze w dół do Bagneres-de Luchon – to około 20km karkoromnego zjazdu na którym może jeszcze zmienić się kolejność ustalona na szczycie. 

Profil 16. etapu Tour de France:

Profile

grafika: letour.fr

Klasyfikacja i terminarz Tour de France >>


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/