Piękna jazda Kwiatkowskiego nic nie dała, Nibali ponownie liderem

Vicenzo Nibali wygrał 10. etap Tour de France i został ponownie liderem wyścigu. Przez wiele kilometrów na czele stawki znajdował się Polak Michał Kwiatkowski, ale straicł on swoją przewagę na ostatnim podjeździe.

10. etap Tour de France dostarczył mnóstwo emocji, także polskim kibicom. Na jednym z pierwszych zjazdów z peletonu oderwała się bowiem grupka kolarzy z Tonym Martinem i Michałem Kwiatkowskim z grupy Omega Pharma/Quick Step. Niemiec przez kolejne kilkadziesiąt kilometrów podyktował wspaniałe tempo, dzięki któremu dogonili oni ucieczkę z początkowych kilometrów i utworzyli około dzieisęcioosobową czołówkę. Przewaga nad peletonem w pewnym momencie wynosiła ponad cztery minuty, co dawało Polakowi wirtualne prowadzenie w klasyfikacji generalnej wyścigu. 

Na przedostatnim podjeździe Martin odpuścił, pozostawiając Kwiatkowskiego w towarzystwie Hiszpana Purito Rodrigueza. Na trudnym, ostatnim wzniesieniu Rodriguez był zdecydowanie silniejszy od Polaka i ruszył po wygraną etapową. Polak jadąc swoim równym tempem i walczył o utrzymanie około minutowej przewagi nad zasadniczą grupą z faworytem wyścigu VIncenzo Nibalim z Astany. Niestety nie powiodło się to i Polak został wkrótce wyprzedzony przez Włocha, który samotnie zmierzał po prowadzenie w tourze. Wkrótce Nibali wyprzedził też Rodrigueza i zwyciężył także na 10. etapie etapie.

Kwiatkowski ostatecznie nie dał rady wytrzymać tempa w grupce, która go doszła. Narzucił je Francuz Bardet liczący na odebranie Kwiatkowskiemu białej koszulki najlepszego młodzieżowca. Polak finiszował na dalszej pozycji tracąc 2 minuty 12 sekund do triumfatora i wypadając z czołowej 10. klasyfikacji generalnej.

KLASYFIKACJA I TERMINARZ TdF 2014 >>

Na jednym ze zjazdów wypadek miał Alberto Contador. Obrażenia był zbyt poważne i zmusiły go do wycofania się z wyścigu. 


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/