Podsumowanie 5. kolejki Ligi Europy

Rozegrano piątą kolejkę Ligi Europy. W większości grup znamy już najważniejsze rozstrzygnięcia, jak to ostatnio bywa – nie obyło się bez gola z przewrotki. 

Grupa A:

Anży – Udinese 2:0 (0:0)
Liverpool – Young Boys 2:2 (1:0)

Anży potrzebowało trzech punktów w meczu z Udinese by zapewnić sobie awans i plan wykonała w 100 procentach. Ekipa z Czeczenii zwyciężyła 2:0, zdobywając gole w ostatnich 20 minutach meczu. Dla Udinese wynik ten oznacza pożegnanie się z rozgrywkami LE.

[hide-this-part morelink=”Rozwiń skrót meczu”]

[/hide-this-part]

***

Niespodziewanie dużo emocji przyniósł mecz Liverpoolu z Young Boys. Gospodarze po dobrej pierwszej połowie prowadzili 1:0 i byli raczej spokojni o wygraną dającą awans. Po zmianie stron Szwajcarzy grali jednak bardzo ambitnie i doprowadzili do wyrównania. Ich przyszłość w LE zawisła na włosku po raz drugi, gdy trafił Joe Cole (72. minuta). To też nie złamało Young Boys, które doprowadziło do remisu w 88. minucie za sprawą Zverotica.

1353621229465 GIF: Elsad Zverotic scores a beauty to equalise v Liverpool

Gol trochę przypominającego trafienia legendarnego Garbriela Batistuty.

Obie drużyny wciąż mają po 7 punktów i o ich losie zdecyduje ostatnia kolejka.

Grupa B:

Atletico – Hapoel 1:0 (1:0)
Academica – Victoria 1:1 (0:0)

Atletico chciało spotkaniem z Hapoelem przypieczętować awans. Już na początku meczu wynik otworzył Raul Garcia. Więcej goli kibice na Vicente Calderon już nie zobaczyli, ale w zamian mogli cieszyć się z powrotu na pierwsze miejsce w tabeli.

[hide-this-part morelink=”Rozwiń wideo”]

[/hide-this-part]

Obok obrońców trofeum, dalej przechodzi Victoria Pilzno. Czesi zremisowali w Coimbrze 1:1 i taki właśnie rezultat zapewnił im awans.

Grupa C:

Borussia M. – AEL 2:0 (0:0)
Marsylia – Fenerbahce 0:1 (0:1)

Osłabiona przez liczne kontuzje Marsylia przegrała u siebie z Fenerbahce i straciła szanse na wyjście z grupy. Turcy zapewnili sobie pierwszą lokatę.

Marsylczycy na pocieszenie mogą chwalić się, że z bliska obserwowali taką bramkę:

Wystąpił dla Państwa Bekir Irtegun.

***

AEL Limassol długo stawiał opór Borussii Moenchengladbach. Dopiero czerwona kartka dla Bebe w 73 minucie pomogła gospodarzom rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść i awansować do dalszych gier. Złotego gola strzelił De Camargo. W doliczonym czasie ten piłkarz postawił jeszcze kropkę nad i trafiając po raz drugi.

Grupa D:

Newcstle – Maritimo 1:1 (1:0)
Brugge – Bordeaux 1:2 (0:2)

Bordeaux bez Ludovica Obraniaka rozegrało istotny mecz w Brugii. Po pierwszej połowie goście prowadzili 2:0 i byli jedną nogą w dalszych rozgrywkach. Po przerwie niewiele się zmieniło, gospodarze złapali kontakt zdecydowanie za późno – 3 minuty przed końcem. Francuzi mogli świętować awans. Przy okazji zapewnili go także drużynie Newcastle, która tylko zremisowała z Maritimo.

Grupa E:

Steaua – Stuttgart 1:5 (0:4)
Molde – Kopenhaga 1:2 (0:1)

Molde mimo ambitnej postawy przegrało mecz z Kopenhagą i straciło nadzieje na wyjście z grupy. Kopenhaga wróciła do gry i w meczu ze Steauą poszuka promocji do następnej fazy.

***

Polski obrońca Rafał Szukała nie będzie miło wspominał meczu jego Steauy z Stuttgartem. Już po pół godzinie gry goście prowadzili 4:0. Polak co prawda nie popełnił karygodnych błędów przy żadnym z tych goli, ale bycie częścią defensywy, która puszcza cztery bramki w tak krótkim czasie, z czego dwa po stałych fragmentach gry, nie jest powodem do przechwałek. Po przerwie goście dorzucili jeszcze jedno trafienie, a gospodarze zdobyli gola honorowego.

Wobec zwycięstwa Kopenhagi trzy drużyny wciąż mają szanse awansu. Steaua pozostała liderem, Stuttgart jest drugi z punktem przewagi nad Duńczykami.

[hide-this-part morelink=”rozwiń wideo”]

Bramka na 3:0:

[/hide-this-part]

Grupa F:

PSV – Dnipro 1:2 (1:1)
AIK – Napoli 1:2 (1:1)

Nękane kontuzjami PSV walczyło o zachowanie szans na awans. Mimo prowadzenia osiągniętego w 18. minucie nie udało się osiągnąć korzystnego rezultatu. Dnipro zapewniło sobie pierwszą lokatę w grupie.

Ciekawe osiągnięcie zanotował pomocnik gości Jaba Kankava, który między 81 i 84. minutą skompletował dwie żółte kartki.

***

Pożegnanie legendarnego stadionu Rasunda, szansa na wyjście z grupy i renomowany rywal elektryzowały kibiców AIK-u. W 20 minucie goście objęli prowadzenie, ale jeszcze przed przerwą AIK doprowadził do remisu. Po przerwie mecz stał na przeciętnym poziomie. Nieznaczną przewagę miało Napoli, ale Cavani był pilnowany lepiej niż w meczu Polska – Urugwaj. Pięć minut przed końcem czerwoną kartkę dostał Aronica i gospodarze zwęszyli szanse na wygraną. Nie potrafili jednak strzelić gola. Na domiar złego w 93. minucie Cavani wdarł się w pole karne i został tam sfaulowany. Sędzia wskazał na jedenasty metr, a poszkodowany Urugwajczyk sam wymierzył sprawiedliwość zapewniając Napoli drugie miejsce w grupie.

Grupa G:

Videoton – Genk 0:1 (0:1)
Basel – Sporting 3:0 (1:0)

Sporting Lizbona miał przed meczem w Bazylei jeszcze teoretyczne szanse na awans. Zostały one jednak zdmuchnięte jak domek  z kart, przez grających przez pół godziny w dziesiątkę gospodarzy. Basel stoczy korespondencyjny pojedynkek z Videotonem w ostatniej kolejce, stawką będzie drugie miejsce w grupie.

***

Genk wygrał na Węgrzech z Videotonem i jest już pewny awansu do drugiej rundy. Gospodarze tego starcia mają jeszcze szanse, ale będą musieli wygrać w Lizbonie i liczyć na porażkę Basel z Gent.

Grupa H:

Rubin – Inter 3:0 (1:0)
Neftczi – Partizan 1:1 (1:0)

Po tym jak Rubin i Inter zapewniły sobie awans w 4. kolejce, dziś niewiadomą było tylko który z tych zespołów zafiniszuje na pierwszej pozycji w grupie. W zimnym Kazaniu gospodarze strzelili bramkę już w drugiej minucie. Inter przeważał – niemal wszystkie statystyki wskazywały na włoską drużynę, ale nie zdobył bramki. Tymczasem gospodarze w końcówce dołożyli jeszcze dwa gole i mogli świętować zwycięstwo.

Mecz Neftczi z Partizanem też nie miał wielkiej stawki i autsajderzy grupy podzielili się punktami.  Warto poświęcić chwilę na obejrzenie bomby Flavinho z pierwszej połowy:

Grupa I:

Sparta – Lyon 1:1 (0:0)

Lyon wygrał pierwsze 4 mecze i wcale nie musiał się starać w pojedynku ze Spartą. Czesi potrzebowali jednego punktu by Hapoel i Athletic Bilbao straciły szansę na odebranie im awansu z drugiej lokaty. Po bezbramkowej połowie przyszła szybka bramka dla gości. Zdobył ją Benzia. Baskowie i Izraelczycy (ich mecz przełożono z powodu napięcia politycznego na bliskim wschodzie)  mogli się cieszyć, z szansy jaką daje im prowadzenie Lyonu tylko przez 6 minut. Gospodarze wyrównali po strzale Husbauera. Remis oznacza, że Sparta jest pewna drugiego miejsca w grupie, finaliści poprzedniej edycji żegnają się z rozgrywkami.

[hide-this-part morelink=”Rozwiń wideo”]

[/hide-this-part]

Grupa J:

Panathinaikos – Maribor 1:0 (0:0)
Lazio – Tottenham 0:0

Panathinaikos, który w poprzedniej kolejce fatalnie zagrał z Lazio, zwyciężył z Mariborem 1:0 i zachował szanse awansu. By promocja do dalszych gier stała się faktem, trzeba będzie jednak wygrać na White Hart Lane w następnym meczu.

***

Po niemrawym kwadransie, mecz Lazio z Tottenhamem stał się znośnym widowiskiem. Odważniej zaczęli goście, bardziej potrzebujący punktów. Gola zdobył Bale, ale trafienie nie zostało zaliczone, wydaje się, że sędzia popełnił przy tej sytuacji błąd. Potem do głosu doszło Lazio, swoje szanse miał Libor Kozak oraz Ledesma. Świetnie spisywał się jednak Hugo Lloris i goście dotrwali do przerwy z czystym kontem.

W pierwszej połowie miała miejsce niecodzienna sytuacja. Walker doznał urazu na skutek którego zakrwawił koszulkę. Zgodnie z regulaminem sędziowie zalecili mu zmianę trykotu. Przynajmniej przez kilka minut zawodnik biegał po murawie w koszulce z innym numerem niż na początku spotkania.

Po zmianie stron spektakl zrobił się szalenie nużący. Ciężko było wyłowić jakieś fajne zagranie. W 60. minucie Kozak potwierdził, że to nie jest jego najlepszy dzień i nie trafił do praktycznie pustej bramki. Zanim skończyła się cierpliwość trenera i Czech został zdjęty z boiska, zdążył jeszcze raz zaprzepaścić dobrą okazję.

Remis zapewnia awans drużynie Lazio, słaby dziś Tottenham jest wiceliderem grupy, ale w ostatnim meczu będzie musiał odeprzeć atak Panathinaikosu Ateny.

[hide-this-part morelink=”rozwiń wideo”]

[/hide-this-part]

Grupa K:

Rosenborg – Rapid 3:2 (1:0)
Metalist – Bayer 2:0 (1:0)

Metalist i Bayer grały o pierwsze miejsce w grupie, w której najważniejsze rozstrzygnięcia zapadły w poprzedniej kolejce. Lepsi okazali się Ukraińcy.

***

Rosenborg i Rapid, grające tylko o honor stworzyły ciekawe, obfitujące w gole widowisko. Pierwsi gola zdobyli gospodarze, po przerwie Rapid odpowiedział dwoma trafieniami. Ostatnie zdania należały jednak do pogromców Legii Warszawa, którzy trafili dwukrotnie w przeciągu trzech minut (73-76) i zdobyli 3 punkty.

Grupa L:

Helsinborg – Levante 1:3 (0:2)
Hannover – Twente 0:0

Zespół Dariusza Dudki – Levante (Polak nie grał) potrzebował wygranej, by przypieczętować swój awans. Goście rozstrzygnęli sprawę już w pierwszej połowie kiedy to do siatki Helsinborga trafili Angel oraz Diop. W końcówce obie drużyny strzeliły jeszcze po golu.

***

Pewny awansu Hannover grał z Twente. Szansę występu od pierwszej minuty dostał napastnik niemieckiej drużyny Artur Sobiech. Nasz reprezentant nie był zbyt widoczny i pierwszy strzał w kierunku bramki oddał około 60. minuty. Wpisało się to w przeciętną postawę całej drużyny. Polak pozostał na murawie do końca meczu.

***

Tabele wszystkich grup >>


pubsport.pl
Pubsport.pl
Pubsport.pl - wiadomości sportowe i publicystyka. Zapowiedzi i podsumowania meczów piłki nożnej, tenisa, sportów zespołowych oraz zimowych. Relacje na żywo! Wpadnij pogadać o sporcie!
http://www.pubsport.pl/