Podsumowanie dnia: biało-czerwona sinusoida

We wtorek nie mieliśmy zbyt wielu polskich akcentów. Jak już zdążyliśmy się przyzwyczaić Polacy startowali bardzo nierówno. Największy zawód sprawili siatkarze, którzy przegrali z Bułgarią 1:3.

Polscy siatkarze tylko przez moment (4 set) grali w tym meczu jak na faworytów turnieju przystało, w pozostałych partiach byli słabsi od niedocenianych Bułgarów. Więcej o tym meczu przeczytacie TUTAJ. Tabele turnieju siatkarzy TUTAJ

Dużo lepszych wiadomości dostarczyli dziś polscy żeglarze. W klasie Star Mateusz Kusznierewicz i Dominik Życki zajęli 3 i 4 miejsce w dwóch dzisiejszych wyścigach i awansowali w klasyfikacji generalnej na czwartą lokatę. Rozpoczęła się, pięknie dla nas, rywalizacja w klasie RS-X kobiet oraz mężczyzn. Zofia Klepacka-Noceti i Przemysław Miarczyński po dwóch wyścigach są na drugich miejscach w swoich klasyfikacjach. Pozostali Polacy w innych klasach żeglowali słabiej i nie dają nadziei na miejsca w czołówce.

Prawdziwą sinusoidę zaliczyły dziś siostry Radwańskie. Polki grały mecz drugiej rundy tenisowego debla ze światowym duetem numer 1 – Amerykankami Raymond i Huber. Pierwszego seta przegrały 4:6 dając się przełamać na samym początku, w drugim mogły, a nawet powinny wygrać. Dwukrotnie przełamywały rywalki i dwukrotnie dawały sobie wydrzeć z rąk cenne prowadzenie. To nie mogło się skończyć inaczej jak porażką w tie-breaku i odpadnięciem z turnieju.

Różnie bywało też na pływalni. W porannych eliminacjach Konrad Czerniak przeszedł do półfinału na 100 m stylem dowolnym, a Otylia Jędrzejczak na 200 motylkiem. W wieczornej sesji oboje okazali się jednak za słabi by awansować do finału. Szczególnie żal Czerniaka, który zajął 9. miejsce i był o krok od załapania się do ósemki. Jego koronny dystans to jednak 100 m motylkiem i tam powinien spisać się dużo lepiej. Półfinałowy występ Otylii Jędrzejczak, z szacunku dla mistrzyni – pozostawimy bez komentarza. Wydarzeniem dnia był finał 200 metrów stylem motylkowym panów, w którym płynął także Paweł Korzeniowski. Polak popłynął przyzwoicie, ale w silnej stawce zajął dopiero 7 miejsce. Trzeba mu jednak oddać, że niewiele brakowało, a mógłby być na piątej lokacie. W pasjonującym finiszu zawodnik z RPA Chad le Clos ostatnim ruchem wyprzedził faworyta i legendę pływania Michaela Phelpsa.

Pechowo startował dziś kajakarz górski Grzegorz Kijlanek, startujący w kanadyjce. W półfinale zanotował cztery karne punkty i uplasował się na dziewiątym miejscu – pierwszym, które nie dało awansu do ścisłego finału. W nim zwyciężył Francuz Estanguet, zdobywając tym samym trzecie olimpijskie złoto w karierze.

W doskonałym nastroju mógł być natomiast nasz łuczniczy jedynak, Rafał Dobrowolski. Polak w 1/32 finału ograł Brazylijczyka Rezende, a w 1/16 poradził sobie z Hindusem Banerjee i w piątek powalczy o miejsce w ćwierćfinale. Oznacza to, że Dobrowolski co najmniej wyrównał osiągnięcie sprzed czterech lat z Pekinu.

Tylko jedna osoba reprezentowała dziś na Polskę na torze wioślarskim. Michał Słoma zgodnie z oczekiwaniami nie dał rady przejść ćwierćfinałów w rywalizacji jedynek.

Wieczorem awans do 1/4 finału turnieju badmintona zapewnił sobie mikst Nadia Zięba – Robert Mateusiak. Jutro zagrają o wejście do strefy medalowej.

Na tenisowych arenach, oprócz meczu polskiego debla odbyło się kilka ciekawych widowisk. W jednym z nich (2 runda) Jo Tsonga zmierzył się z Kanadyjczykiem Milosem Raonicem. W trzeciej, decydującej partii Francuz wygrał… 25:23. Wysoką formę potwierdził Nowak Djoković, który zmasakrował Andy’ego Roddicka 6:2 6:1. W trzeciej rundzie są już także m.in. Andy Murray oraz David Ferrer. Wśród pań do strefy medalowej pewnie zmierzają Maria Szarapowa i Wiktoria Azerenka, które wygrały swoje spotkania drugiej rundy w dwóch setach. Awansowała również Julia Goerges – pogromczyni naszej Agnieszki Radwańskiej. Komplet wyników tenisa TUTAJ

W turnieju koszykarzy drugie zwycięstwo zanotowali Hiszpanie, pokonując Australię. W wieczornym meczu Francja ograła Argentynę 71:64. W siatkówce pewną wygraną zaliczyli broniący złota gracze USA, którzy rozbili Niemców. Rywalizowali także szczypiorniści – w derbach bałkańskiego kotła Chorwaci dość spokojnie ograli Serbów 31:23.

Dobiegła końca faza grupowa zawodów piłkarek nożnych. Z kompletem wygranych do 1/4 finału przeszła drużyna USA. Dalej zagrają także Wielka Brytania, Brazylia, Szwecja, Japonia, Kanada, Francja oraz Nowa Zelandia, która zapewniła sobie promocję wygrywając ostatni mecz z Kamerunem 3:1.


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/