Podsumowanie dnia: Bogacka ponad polską przeciętnością

Stadion Olimpijski w Londynie

Sylwia Bogacka zdobyła pierwszy polski medal w Londynie. Polka zdobyła srebro w zawodach strzeleckich i była jednym z nielicznych jasnych polskich akcentów tego dnia.

Sobotni poranek stał pod znakiem rywalizacji badmintonistów. Dobry początek zanotowali w mikstach Nadieżda Zięba i Robert Mateusiak, którzy w dwóch setach pokonali japońskich rywali. Niestety przegrała Kamila Augustyn, będąc wyraźnie słabsza od Rosjanki Prokopienko. Na jednego seta sił wystarczyło natomiast męskiemu deblowi Cwalina – Łogosz. Nasi reprezentanci przegrali z Koreańczykami Ko i Yoo.

Od rana świetnych wieści dostarczała nam Sylwia Bogacka, Polka najpierw wygrała kwalifikacje w karabinku pneumatycznym, a po południu, w pierwszym finale tych Igrzysk, zajęła drugie miejsce. Bogacka nie sprostała tylko Chince Yi, która wyprzedziła naszą strzelczynię w 8 z 10 kolejek. W ostatniej próbie Bogacka trafiła niemal idealnie (10.8) i rzutem na taśmę wyprzedziła inną reprezentantkę Chin – Yu. To 12 polski medal w strzelectwie w historii IO.

Niestety od porażki rozpoczęli swoje starty nasi siatkarze plażowi. Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel przegrali w trzech z Łotewską parą Aleksandrs Samoilovs – Ruslans Sorokins. Polacy skomplikowali swoją drogę do wyjścia z grupy. Kolejny mecz rozegrają w poniedziałek.

Bardzo źle rozpoczęły się Igrzyska dla Polskich pływaków. Wszyscy nasi dzisiejsi reprezentanci odpadli w biegach kwalifikacyjnych. Z rywalizacją na 100 m motylkiem pożegnała się Otylia Jędrzejczyk, na 400 m dowolnym odpadł Mateusz Sarymowicz. Także Dawid Szulich i Karolina Szczepaniak nie dali rady awansować do dalszych biegów. Niemałą niespodzianką zakończyły się kwalifikacje na 400 m stylem dowolnym mężczyzn. Węgier Laslo Cseh zajął 9 miejsce i nie dostał się do wieczornego finału, takiego samego losu o włos uniknął Michael Phelps. Finał potwierdził, że Phelps nie był w sobotę w najlepszej formie – zajął w nim czwarte miejsce, a bezapelacyjny triumf zanotował jego rodak Ryan Lochte. Wydarzeniem dnia był jednak rekord świata szesnastoletniej Chinki Ye, która zwyciężyła na 400 m stylem zmiennym. Dzień  na pływalni zwieńczyła sztafeta kobiet 4×100 stylem dowolnym, w której Australijki pokonały broniące tytułu Holenderki oraz Amerykanki, zdobywając w ostatnim finale soboty, pierwszy medal dla swojego kraju.

Polskich kibiców zawiodły również florecistki, które zapowiadały walkę o wysokie miejsca, a zgodnie odpadły w 1/16 finału. Najbliżej awansu była Sylwia Gruchała, która przegrała jednym trafieniem z Japonką Ikehatą. Martyna Synoradzka i Małgorzata Wojtkowiak były natomiast tłem dla swoich pierwszych i jak się okazało – ostatnich rywalek w turnieju indywidualnym. O formie Polek niech świadczy fakt, że tylko Japonka była w stanie przejść kolejną rundę – Cheng i Gafurzianova po wyeliminowaniu Polek poległy na swoich kolejnych przeciwniczkach. Japonka też zresztą nie zdołała awansować do półfinałów – w 1/4 nie dała rady faworyzowanej Koreance Nam. Doskonale na londyńskiej planszy spisywały się Włoszki, które w komplecie przeszły do półfinałów. W finale  Di Francisca zmierzyła się Errigo, starcie dwóch olimpijskich debiutantek wygrała ta pierwsza. W walce o trzecie miejsce heroiczny powrót do gry zaliczyła Vezzali, i zapewniła Włoszkom komplet medali. Legendarna florecistka odrobiła 3 trafienia straty i wygrała dogrywkę z Nam.

Wyścig kolarzy szosowych zdawał się być ustawionym pod Brytyjczyka Marka Cavendisha, któremu pomagać miała trasa, kibice i silna drużyna. Gospodarze przeżyli jednak ogromy zawód, gdyż na 7 km przed metą od zasadniczej grupy oderwała się dwójka kolarzy – Kazach Winokurow oraz Kolumbijczyk Uran. W takiej kolejności wjechali oni na metę, na domiar złego dla Brytyjczyków finisz z grupy wygrał Norweg Kristoff pozostawiając faworytów bez medali. Polacy Kwiatkowski i Bodnar poza czołową 50. Gałoś nie ukończył. Więcej TUTAJ

Na trawiastych kortach Wimbledonu zainaugurowała i zakończyła Igrzyska większość reprezentantów Polski. Walizki pakować może już debel Fyrstenberg/Matkowski (4), Łukasz Kubot oraz panie z duetu Jans-Ignacik/Rosolska. Jedynie Urszula Radwańska przeskoczyła pierwszą przeszkodę – Monę Barthel z Niemiec, ale jej przyszłość też rysuje się w ciemnych barwach – w kolejnej rundzie zmierzy się z Sereną Williams. Najbardziej żal męskiego debla, który po długim meczu przegrał przez jedno przełamanie w trzecim secie z Hiszpanami Lopezem i Ferrerem. Nieźle powalczyły także deblistki, ale starczyło im sił na jednego seta z rozstawioną z trójką rosyjską parą Petrowa – Kirilenko. Z turniejem kobiet pożegnały się już rozstawiona z 5 Samanta Stosour, grająca z 10 Na Li oraz turniejowa dwunastka – Słowaczka Cibulkova. W turnieju panów największą niespodzianką była porażka Czecha Berdycha (6) z Belgiem Darcisem. Roger Federer stracił seta z Kolumbijczykiem Fallą, ale zagra w drugiej rundzie. KOMPLET WYNIKÓW

Na torze wioślarskim mieliśmy kilka polskich akcentów, ale nasi reprezentanci nie zachwycali. Męska czwórka podwójna popłynęła nieźle i awansowała do półfinału, przegrywając tylko z faworyzowanymi Chorwatami. Do półfinału awansowała także dwójka Jarosław Godek, Wojciech Gutorski. W ćwierćfinale popłynie Michał Słoma. Pozostałe osady swoich szans szukać będą w repasażach. Trafiła do nich dziś kobieca czwórka podwójna, męska czwórka wagi lekkiej i słabo spisująca się ósemka mężczyzn, w której niektórzy upatrują medalowej szansy.

Bardzo ciekawy był finał drużynowy łuczników. Włosi prowadzili przez 23 kolejki, ale przed ostatnim strzałem, by utrzymać przewagę nad Amerykanami potrzebowali strzału w dziesiątkę. To zadanie powiodło się i Italia mogła świętować pierwsze złoto na IO w Londynie.

Dobrze rywalizację w tenisie stołowym rozpoczął reprezentant Polski Wang, który pokonał Brazylijczyka Hoyamę 4:3 i zagra w drugiej rundzie. Na 22:15 zaplanowano mecz drugiej rundy z udziałem Natalii Partyki. O wyniku poinformujemy w naszej relacji LIVE

W klasyfikacji medalowej po 12 finałach prowadzą Chiny z 3 złotymi medalami. Na pewno niezadowolenie panuje w obozie gospodarzy, którzy w pierwszym dniu nie zdołali odnotować się w tabeli. W Polsce, w szczególności w TVP euforia po medalu Sylwii Bogackiej, ale powiedzmy szczerze – ponieśliśmy dziś wiele niespodziewanych strat. Szczególnie bolą porażki mężczyzn w tenisie i siatkarzy plażowych. Niech radość ze srebra Bogackiej nie zakłamuje zbytnio polskiej rzeczywistości.


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/