Podsumowanie jesieni w Lidze Mistrzów

Real Madryt zakończył fazę grupową z kompletem punktów na koncie. 19 bramek po 6 meczach to drugi wynik tej edycji. Więcej strzeliła tylko Barcelona (20).  15 wygranych z rzędu pozwoliło na wyrównanie rekordu z sezonu 1960/61 i zostanie piątym zespołem w historii, który nie stracił punktu w fazie grupowej.

Królewscy przyjechali i zwyciężyli w Amsterdamie 3:0, choć wynik powinien być zgoła odmienny, gdyby napastnikom gospodarzy nie zabrakło wykończenia i zimnej krwi. Vini vidi vici, dalej przechodzą Blancos.
Jose Mourinho zdecydował się na wystawienie graczy, którzy w tym sezonie głównie zasiadali na ławce. W przeciwieństwie do rezerw Barcelony, drugi garnitur Realu nie spisywał się dobrze w pierwszej połowie. Królewscy zostali zamknięci we własnym polu karnym, skupiając się na zadaniach defensywnych. Gospodarze szukali luk w obronie Blancos. Gdy wydawało się, że w końcu trafią do siatki, goście wyszli z kontrą. Callejon pokonał Vermeera i było 1:0. Asystę zaliczył wracający po kontuzji Kaka, który może stać się zawodnikiem podstawowego składu, jeśli nie będą go trapiły kontuzje.  Przy obecnej formie Ozila wydaje się to coraz bardziej prawdopodobne. Rozgrywający ma na koncie tylko 5 asyst i notuje kolejne kiepskie zawody. Real po golu wbrew pozorom nie zamierzał odważnie atakować.
Bezbarwny występ zanotowali Sahin i Granero. Ten pierwszy nie grał od pół roku i jak mówi Jose Mourinho jest wciąż na etapie okresu przygotowawczego.
Nie wymagajmy od niego by w pierwszych meczach po przejściu do nowego klubu grał pierwsze skrzypce. Turek potrzebuje czasu na aklimatyzację i zgranie z zespołem.  Im bliżej fazy pucharowej i wejścia w decydująca fazę rozgrywek ligowych Xabi Alonso powinien mieć zmiennika. Esteban Granero, który dostał szansę w meczu z Ajaxem, zanotował wiele strat i nie potrafił podłączać
się do akcji ofensywnych zespołu, których było raptem  kilka. W ciągu 90 minut goście oddali 5 celnych strzałów, ale zdobyli przy tym 3 gole. Gospodarze w pierwszej połowie oddali w sumie 10 strzałów.  Arbiter De Sousa anulował dwa gole strzelone przez Lodeiro  i Sulejmaniego .W pierwszej sytuacji sędzia liniowy zasygnalizował spalonego. Popełnił przy tym ewidentny błąd, który zaważył na losach dalszej gry. Przy drugiej bramce sędzia odgwizdał zagranie ręką w polu karnym i podarował żółty kartonik Vertonghen?owi.
W 41 minucie Benzema przytrzymał piłkę na lewym skrzydle i uruchomił 41-metrowym przerzutem piłki na prawą flankę Higuaina. Argentyńczyk z zimną krwią pokonał portero Holendrów strzelając w samo okienko bramki. Karim Benzema opuścił murawę w 53 minucie, co może być sygnałem, iż wyjdzie w pierwszym składzie na sobotnie Gran Derbi. Na Amsterdam Arena Jose Mourinho pozwolił zadebiutować Canterano.  Pedro Mendes 21-letni stoper zadebiutował w drużynie. Co ciekawe przed sezonem przeniósł się on do Realu na wyraźne życzenie Jose Mourinho.  Środkowy obrońca  typowany na następcę Ricardo Carvalho w reprezentacji Portugalii, ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w Servette Genewa. Na razie ogrywa się w trzecioligowych rezerwach Realu pod skrzydłami Alberto Torila.
12:0, to bilans bramkowy Realu Madryt po czterech ostatnich spotkaniach z Ajaxem Amsterdam. Mistrz Holandii na wiosnę zagra tylko w Lidze Europy.

Lyon rozegrał dobra partię z Dinamem Zagrzeb, aplikując gospodarzom  pęczek siedmiu goli. Sygnał do ataku dał Batefimbi Gomis wyrównując stan meczu na 1:1 w 45 minucie. Po przerwie napastnik dołożył jeszcze trzy trafienia. 31 minut trwał festiwal strzelecki Francuzów. Zespół Remi’ego Garde gra dalej.
Chorwacki zespół jest ewenementem na skalę europejską, gdyż stracił dotąd najwięcej bramek w fazie grupowej LM (22). Dinamo wyprzedził w tej klasyfikacji słowacką Żylinę, która w sezonie 2010/11 dała sobie wbić 19 goli w starciach z londyńską Chelsea, Olympique Marsylia i Spartakiem Moskwa.  Po meczu z Lyonem zdymisjonowany został trener Dinama – Krunoslav Jurcić.

Żałoba po obu stronach Manchesteru!
Citizens na osłodę pozostaje tylko faza pucharowa Ligi Europy, w której zagrają drugi rok z rzędu. Mimo zwycięstwa nad Bayernem 2:0 i golach Silvy oraz Yaya Toure, podopiecznym Roberto Manciniego zabrakło szczęścia by znaleźć się w kolejnej fazie LM. Angielski zespól potrzebował przegranej włoskiego Napoli w Villareal. Napoli zatopiło żółtą łódź podwodną dwoma celnymi trafieniami  i wygryzło zaciężną armię Szejka Mansoura z Europy.

Manchester United – finalista edycji 2010/11 sprawił sensację przegrywając ze Szwajcarskim FC Basel 1:2 tym samym nie wychodząc z grupy. Zadowolony z tego faktu może być Roger Federer, który kiedyś trenował z juniorami Basel i mógł zostać piłkarzem, stał się grająca legendą tenisa.
25 lecie pracy sir Alexa Fergusona na Old Trafford zostało zwieńczone zajęciem trzeciego miejsca w grupie, tuż za Benficą i Basel. Liga Europy zapewne nie jest szczytem marzeń Rooneya&spółki.

Portal blick.ch tak oto podsumował mecz: „O godz. 22.37 jedenaście biało ubranych gwiazd snuło się po murawie w stronę szatni jak zbite psy”„Sportowo dla trzykrotnego finalisty LM ostatnich czterech lat jest to blamaż stulecia. Finansowo dla zadłużonego po uszy klubu jest to policzek niemal nokautujący” – podkreślono.
Asley Young, David de Gea mieli stanowić o sile MU w tym sezonie, tymczasem wtopili się w tłum. MU męczy się w Premier League, gdzie ma już 5 punktów straty do  rywala zza miedzy.
Zasłużenie odpadli z LM, bilans bramkowy 11-8, 2 odniesione zwycięstwa(2:0 i 2:0 z Otelul), trzy remisy(1:1 i 2:2 z Benficą, 3:3 z Basel),i wczorajsza przegrana.
Postawę zespołu adekwatnie podsumował Damian:
„W Manchesterze to emocji nie ma w ogóle – piłkarzom trzeba postawić na środku boiska TV i niech oglądają Villarreal – Napoli, bo grać to oni już nie mają po co :)”

Ostatni raz Sir A.Ferguson zakończył rozgrywki na fazie grupowej 6 lat temu….po porażce z Benficą.
Phil Jones, Giggs, Welbeck , Young, Valencia, Berbatow  i Fletcher – to strzelcy MU w Lidze Mistrzów. Co się dzieje z napastnikami?
Dymitar Berbatow to stracona nadzieja, w zeszłym sezonie jeśli strzelał to tylko słabszym. Bułgar jest bez formy w tym sezonie. Rooney – 0 goli, napastnik, który chciał odejść z klubu
został ugłaskany podniesieniem pensji, szkoda, że wraz z tym nie poprawił on swoich osiągnięć strzeleckich. Być może był on myślami już na Euro. UEFA skróciła jego zawieszenie do dwóch meczów (W ostatnim spotkaniu eliminacyjnym otrzymał czerwoną kartkę za faul), co pozwala mu na rozegranie ostatniego meczu grupowego z Ukrainą. Z taką formą nie pomoże Trzem Lwom.

Londyn 2 : Manchester 0.
Zespoły z Londynu na początku sezonu skazywane na pożarcie, wyszły z kryzysu.
Arsenal otrząsnął się po porażce 2:8 z Czerwonymi Diabłami. Mimo letniej wyprzedaży Kanonierzy wyszli z grupy na pierwszym miejscu.  Wydaje się, ze Robin van Persie nie pozostanie długo na Emirates Stadium. Jest głównym strzelcem zespołu i trzyma go w ryzach.
Pytają o niego większe kluby i prawdopodobne jest, że latem opuści klub, w którym spędził 7lat.

Chelsea wygrała z Valencią 3:0 po dublecie Drogby, który nie chce podpisać nowego kontraktu.
Andre Villas-Boas zapowiada czyszczenie szatni jeszcze w zimowym okienku. Na placu boju mogą się nie ostać Anelka i Alex.
Na wiosnę w prestiżowych europejskich rozgrywkach nie zobaczymy także Porto, Borussi, Trabzonsporu, Lille,  Villareal, MU, City, Ajaxu i Valencii.

Płakaliśmy po porażce Wisły z Apoelem w eliminacjach LM. Klub sklasyfikowany przed sezonem na 125 miejsce w rankingu UEFA zajął pierwsze miejsce w grupie przed Zenitem i Porto.  W 6 meczach Cypryjczycy strzelili odpowiednio 6 goli i tyle samo stracili. Trener Ivan Jovanović zakwalifikował się z zespołem z Nikozjii do fazy grupowej pokonując w dwumeczu m.in. Slovan Bratysława. Po raz pierwszy w swej historii klub zagra w fazie pucharowej.

Czeka nas ciekawa wiosna w pucharach. Czy Barcelona zdoła obronić tytuł?  Po zmianach w 1992 roku żadnemu zespołowi nie udało się zdobyć w następnym  sezonie Pucharu UEFA.


pubsport.pl
Kasia Bącalska
Dziennikarstwem zainteresowałam się paradoksalnie w klasie dziennikarskiej. Zaczynałam od organizacji wydarzeń kulturalnych w Katowicach m.in (Tydzień Teatrów Lalkowych), reportaży z "dzielnicy", felietonów sportowych dla gazetki szkolnej i tekstów "do szuflady". Przestało mi to wystarczać i zaczęłam publikować na pubsport.pl (znaleźć mnie też możecie na blogu - jedenastunamurawie.blox.pl) oraz na portalu transfery.info. W marcu tego roku poprowadziłam prezentację zawodników GKS Katowice wespół z Radosławem Bryłką - rzecznikiem klubu. Od października studentka.....choć jeszcze nie wie jaki kierunek i lokalizację weźmie na ster.
http://jedenastunamurawie.blox.pl/html