Metamorfoza Janowicza. Awans w wielkim stylu

W meczu 2. rundy wielkoszlemowego Australian Open Jerzy Janowicz wygrał po pięciosetowej walce z Hindusem Somdevem Devvarmanem. W 3. rundzie zmierzy się z rozstawionym z nr 10 Hiszpanem Nicolasem Almagro.

Pierwszy set był bardzo wyrównany. Tenisiści szli „łeb w łeb” i doprowadzili do tie-breaka. Lepiej rozpoczął go Hindus, który zdołał zdobyć 2 punkty przy podaniu Polaka i pewnie zmierzał po triumf w tej partii. Wówczas obudził się Janowicz – szybko doprowadził do remisu i miał nawet 3 piłki setowe. Przy jednej z nich wydawało się że rywali wyrzucił piłkę w aut, sędziowie zadecydowali inaczej, czym rozwścieczyli Janowicza. Polak długo dyskutował i wykrzykiwał w kierunku pani arbiter, ale ta nie zmienił zdania. Mecz odbywał się na krocie, na którym nie ma możliwości sprawdzania, czy piłka rzeczywiście trafiła w boisko. Ta sytuacja wyprowadziła Jerzyka z równowagi i ostatecznie przegrał on tie-breaka 10:12.

Drugi set rozpoczął się od kolejnych kłopotów łodzianina. Devvarman nadspodziewanie dobrze radził sobie z odbiorem jego mocnego serwisu i na samym początku seta miał break pointy – na szczęście nie wykorzystane.  Do stanu 3:3 gra toczyła się „gem za gem”, ale to Hindus ciągle pozostawiał lepsze wrażenie. Zaskakiwała, a wręcz szokowała jego dyspozycja w obronie  – na stronę Janowicza wracała niemal każda piłka, w także tak fantastyczne ja te, które oklaskiwaliśmy podczas pamiętnego turnieju w Paryżu. W siódmym gemie przy podaniu Jerzyka miały miejsce dwie takie deprymujące go wymiany. Nastąpiło przełamanie, które rozstrzygnęło seta – Polak nie podjął już walki i poległ 3:6.

Polscy kibice zgromadzeni na trybunach kortu nr 8 musieli już tracić nadzieję, gdy Hindusa dopadł niespodziewany kryzys. Trzecia odsłona zaczęła się od przełamania dokonanego przez Janowicza i nie miała większej historii. Davvarman był cieniem tenisisty sprzed kilkunastu minut i przegrał 1:6.

Jak się okazało to był początek koncertu w wykonaniu łódzkiego solisty. Po wściekłym i nerwowym tenisiście, jakiego obserwowaliśmy w dwóch otwierających setach, nie było już śladu. Janowicz rozegrał czwartą partię perfekcyjnie, nawet przez moment nie zwalniając ręki. U Hindusa dało się zauważyć braki kondycyjne spowodowane szaloną grą w defensywie na początku spotkania i długą przerwą w startach, jaką niedawno przebył. Polak wygrał 6:0 i szykował się na decydującą rozgrywkę.

Wydawało się, że rozstrzygający break miał miejsce w 4. gemie piątego seta. Janowicz przełamał rywala, wykorzystując m.in. fenomenalny return, o jakości rzadko widywanej na światowych kortach. Przy prowadzeniu 3:1, reprezentantowi Polski nie pozostawało nic innego jak dopełnić formalności i podpisać listę obecności w trzeciej rundzie. Wtedy nastąpiła jednak kolejna niewyobrażalna rzecz w tym pojedynku – serwując po mecz Polak dał się przełamać pierwszy raz od niemal dwóch godzin i prowadził już tylko 5:4. Do tego przytrafił mu się jakiś problem z dłonią, prawdopodobnie pojawił się na niej odcisk. Devvarman poczuł krew i wstąpiły w niego nowe siły – po przerwie medycznej zaczął gema od dwóch asów i spokojnie doprowadził do remisu 5:5. W następnym gemie Polak dobrze serwował i wrócił na minimalne prowadzenie. Ostatni gem był kwintesencją tej pasjonującej konfrontacji. Obaj panowie pokazali w nim najlepsze zagrania spośród tych, którymi raczyli nas przez cztery godziny walki. Dwie przewagi miał Devvarman, piłkę meczową miał Janowicz. Za pierwszym razem się nie udało, za drugim już tak. Piątego seta Polak wygrał 7:5, a cały mecz 3:2.

 Następnym rywalem łodzianina będzie Nicolas Almagro, rozstawiony z numerem 10. Mecz w piątek.

***

Mniej więcej w tym samym czasie, na korcie głównym Agnieszka Radwańska mierzyła się z Rumunką Iriną Begu. Polka dość sprawnie uporała się z tą rywalką, zwyciężając 6:3 6:3.

***
Wszystko o Australian Open >>>


 ZIMOWE IGRZYSKA 2018 >>

TERMINARZ | KLASYFIKACJA MEDALOWA | MEDALIŚCI | 

Pubsport.pl

Pubsport.pl – wiadomości sportowe i publicystyka. Zapowiedzi i podsumowania meczów piłki nożnej, tenisa, sportów zespołowych oraz zimowych. Relacje na żywo! Wpadnij pogadać o sporcie!

http://www.pubsport.pl/