LM: Resovia bliżej awansu, Remat pokonany

W meczu 5. kolejki siatkarskiej Ligi Mistrzów rumuński zespół Remat Zalau przegrał we własnej hali z Asseco Resovią Rzeszów. Było to trzecie zwycięstwo mistrzów Polski w tej edycji rozgrywek i drugie odniesione nad tym rywalem. Podopieczni Andrzeja Kowala zwiększyli swoje szanse na awans do fazy pucharowej z drugiego miejsca w grupie.

Tak jak informowaliśmy w zapowiedzi spotkanie w Zalau było istotne dla Resovii ze względu na regulamin tegorocznej Ligi Mistrzów. Tylko 5 z 7 drużyn, które zajmą drugie miejsca w swoich grupach przechodzi do dalszych rozgrywek. Po czterech kolejkach i dwóch porażkach z Bre Banca Cuneo rzeszowianie byli najsłabszym z wiceliderów grup siedmiu grup eliminacyjnych.

Początek spotkania był nerwowy z jednej i drugiej strony siatki. Dało o sobie znać, to czego najbardziej można było się obawiać – występ w kameralnym obiekcie, przeciw teoretycznie słabszemu przeciwnikowi nie mógł w siatkarzach Resovii wyzwolić wielkiej motywacji. Na pierwszej przerwie technicznej mistrzowie Plus Ligi prowadzili 8:6, a dużą rolę w dojściu do tego wyniku odegrały błędy obu ekip, m.in. szwankujące przyjęcie zagrywki. Większa przewaga gości zarysowała się dopiero w środkowej części seta – wówczas prowadzili oni trzema/czterema punktami. Kiedy wydawało się, że ta zaliczka swobodnie wystarczy do wyjścia na prowadzenie w meczu, stało się coś niespodziewanego. Gospodarze przy set ballu zdobyli trzy punkty z rzędu  i doprowadzili do remisu. Na szczęście dla Resovii, kolejne dwie wymiany padły jej łupem.

Bliźniaczy przebieg i zakończenie miał set numer dwa. Co prawda początkowo to Remat nadawał ton rywalizacji i prowadził kilkoma punktami (dwukrotnie nawet czterema), ale od stanu 14:14 wszystko wróciło do normy. Resovia odzyskała inicjatywę i dwu/trzypunktowe prowadzenie. Przy wyniku 22:24 siatkarze Andrzeja Kowala mieli dwie piłki setowe i znów je zmarnowali. Rumuni doprowadzili do remisu 24:24, by podobnie jak kilkadziesiąt minut wcześniej, stracić następne dwa punkty i przegrać seta 24:26.

Dwa przegrane sety nie podłamały gospodarzy, prowadzonych przez polskiego trenera Mariusza Sordyla. Remat ponownie doprowadził do zaciętej końcówki, którą przegrał ostatecznie 22:25. Wcześniej, przez całego seta prowadziła ekipa przyjezdna, maksymalne rozmiary tej przewagi wyniosły jednak zaledwie 3 punkty, a jeszcze dwie piłki przed końcem, Rumuni tracili ledwie jedno oczko.

Wygrana za 3 punkty znacznie zwiększyła szanse Resovii na wyjście z grupy z drugiego miejsca, więcej będzie jednak wiadomo po zakończeniu wszystkich meczów piątej kolejki, która potrwa do czwartku.

***

Tabele i terminarze LM >>


pubsport.pl
Pubsport.pl

Pubsport.pl – wiadomości sportowe i publicystyka. Zapowiedzi i podsumowania meczów piłki nożnej, tenisa, sportów zespołowych oraz zimowych. Relacje na żywo! Wpadnij pogadać o sporcie!

http://www.pubsport.pl/