Podsumowanie sezonu BPL: Chelsea

Dziwny to był sezon dla Chelsea. Z jednej strony fantastyczny ligowy początek, potem największy kryzys za czasów Romana Abramowicza, a następnie morderczy pościg za Manchesterem United, zakończony jednak niepowodzeniem The Blues. W ostatecznym rozrachunku wicemistrzostwo Anglii, które dla każdego na Stamford Bridge traktowane jest jako porażka.

Przed sezonem celem nr 1 dla CFC było zdobycie Ligi Mistrzów, ostateczny sukces w ligowych rozgrywkach był na miejscu drugim. Puchar za czempionat w najbardziej prestiżowych rozgrywkach na Starym Kontynencie w tym sezonie się w klubowej gablocie nie pojawi, a to za sprawą tych samych, którzy odebrali w tym sezonie tytuł mistrza Anglii ? Manchesteru United.

Obydwa niepowodzenia (tak samo jak szybkie odpadnięcie w Carling i FA Cup) posadą przypłacił Carlo Ancelotti, który dokładnie dwanaście miesięcy wcześniej był na Stamford Bridge noszony na rękach. W piłce jednak miesiąc to już bardzo dużo i włoski szkoleniowiec pozostał bez pracy.

Fakt też faktem, że Abramowicz po raz kolejny zachował się w nieelegancki sposób, zwalniając Ancelottiego kilka godzin po ostatnim meczu sezonu ? jeśli już chciał się pozbywać byłego trenera Milanu, to mógł to zapowiedzieć np. po spotkaniach z Manchesterem, albo mógł przynajmniej poczekać do następnego dnia, po ostatnim meczu sezonu. Cóż?

Nie w tym tekście jest czas na rozwodzeniem się temat słuszności decyzji rosyjskiego oligarchy. Trzeba spojrzeć na fakty. A te są takie, że niepowodzenie na wszystkich czterech frontach, w których Chelsea walczyła skutkować będzie najprawdopodobniej małą rewolucją w szeregach Niebieskich.

The Blues zabrakło w tym sezonie jakości. Poza kilkoma pierwszymi ligowymi kolejkami, Chelsea popadła w przeciętność i wielki kryzys, z którego nie potrafiła wyjść tygodniami. I właśnie kryzys, którego apogeum przypadło na przełom 2010 i 2011 doprowadził tę drużynę do ostatecznych porażek na wszystkich frontach. Choć na pewno bywały i momenty, kiedy wydawało się, że ?o, to już teraz?, jak np. marcowe zwycięstwo z Man United. To jednak był jedyny sukces na jaki było stać w tym sezonie Niebieskich.

Na Stamford Bridge jest kilku zawodników, którzy więcej już z siebie nie wykrzeszą i więcej już dla tej drużyny nie osiągną. To jest pewne. Wszystko jednak będzie zależało od nowego trenera, choć może tak naprawdę od Abramowicza?

Wraz z nowym trenerem w Chelsea na pewno przyjdzie kilku nowych zawodników, a niektórzy będą musieli opuścić Londyn. Na pewno możemy się spodziewać dużych sum przy transakcjach dokonywanych przez wicemistrzów już Anglii. Tylko czy to wystarczy, aby wrócić na szczyt angielskiej piłki? Dużo zależy od tego, kto zasiądzie od lipca na ławce CFC.

Kto będzie trenerem Chelsea? Nowe plotki i spekulacje na ten temat pojawiają się praktycznie codziennie. Na pewno musi to być ktoś z charakterem, kto przywróci porządek i rozgoni czarne chmury, które zbierały się przez cały sezon nad Stamford Bridge.


pubsport.pl
Adrian Adamus

tu piszę:
http://www.angielskapilka.com/
http://futbolnanie.blox.pl/html

http://www.myspace.com/adek666a