Podsumowanie sezonu BPL: Tottenham Hotspur

Tottenham wystawił w tym sezonie swoich kibiców na wielką próbę nerwów. Na White Hart Lane w ostatnich dziesięciu miesiącach odczuwalne były wszystkie rodzaje emocji, jakie sobie każdy kibic może wyobrazić ? od euforii, przez zwątpienie i nadzieję, do smutku. Ostatecznie jednak był to dobry sezon w wykonaniu Kogutów, choć na pewno rozbudzone do maksimum zimowe apetyty ostatecznie nie zostały do końca zaspokojone.

O braku kwalifikacji do kolejnej edycji Ligi Mistrzów ? czyli celu nadrzędnym ? zadecydował głównie jeden fakt: bardzo nierówna forma Kogutów. Spurs średnio rozpoczęli sezon ligowy (w przeciwieństwie do LM). W pierwszych dwunastu spotkaniach zgromadzili jedynie 15 punktów. Potem jednak przyszła świetna seria dziewięciu ligowych potyczek bez porażki, co w połączeniu z zachwytem nad grą Tottenhamu w Champions League napompował balon z napisem ?sukces? do granic możliwości.

Po okresie świetnej gry Koguty złapały jednak zadyszkę ? w dużej mierze spowodowaną problemami zdrowotnymi dwóch, którzy byli ojcami jesiennych sukcesów zespołu, Garetha Bale?a oraz Rafaela van der Vaarta. Z kryzysu całkowicie Kogutom wyjść się jednak nie udało, tak samo jak wspomnianej dwójce do jesiennej formy. Do końca kampanii dyspozycja Tottenhamu przypominała sinusoidę, przez co drużyna z północnego Londynu zamiast walczyć o kolejną promocję do najważniejszego europejskiego pucharu, rzutem na taśmę wygrała rywalizację z Liverpoolem o start w przyszłej edycji Ligi Europy.

Co dalej będzie z Tottenhamem? Na WHL w te lato może dojść do małej wyprzedaży. Najbardziej prawdopodobne jest odejście Bale?a, co z pewnością będzie największym problemem dla Harry?ego Redknappa. Coraz więcej mówi się także, o odejściu innego z kluczowych elementów w układance Redknappa ? Luki Modricia.

Z pewnością nastąpi ?przewietrzenie? pierwszej linii Spurs. Od dawna niezadowolony ze swojej pozycji w klubie jest Romana Pawluczenko. Coraz bardziej sfrustrowany jest także Jermaine Defoe, któremu zdecydowanie nie podoba się częste siedzenie na ławce. Raczej pewne jest także odejście powracającego z wypożyczenia do West Ham Robbiego Keane?a. Jeśli jednak Harry chce w nowej kampanii ugrać coś więcej niż piąte miejsce musi sprowadzić do Londynu kilku naprawdę klasowych atakujących.

Najbardziej pewna, jeśli chodzi o ruchy transferowe wydaje się defensywa Tottenhamu. Raczej nikt z podstawowych graczy nie opuści klubu (nie licząc Bale?a, bo to przecież nominalny obrońca). Niepewni swojej przyszłości są Palacios i Kranjcar, klub opuści na pewno tylko wypożyczony do Wolverhampton Jamie O?Hara.

Problemem jest, już od dłuższego czasu, obsada bramki Kogutów. A nie tyle w sumie obsada, co jej jakość. Heurelho Gomes cały czas pokazuje, że jest bramkarzem niezwykle chimerycznym. Po nieprawdopodobnej paradzie potrafi wpuścić strzał na poziomie polskiej klasy ?A?. Nie wiedzieć jednak czemu, ale Harry Redknapp zapowiada, że nie planuje zakupu bramkarza nadchodzącym okienku. Dziwne, bo pozycja golkipera wydaje się być jedną z najsłabszych jedenastki z White Hart Lane.

Tak więc bez poważnych wzmocnień, przy ewentualnych, wspomnianych, ubytkach, Tottenhamowi ciężko będzie powtórzyć ligowy wynik sprzed roku, czyli awans do eliminacji Champions League. A to będzie na pewno cel nadrzędny przed przyszłą kampanią.


pubsport.pl
Adrian Adamus
tu piszę: http://www.angielskapilka.com/ http://futbolnanie.blox.pl/html
http://www.myspace.com/adek666a