Przeżyjmy to jeszcze raz: podsumowanie sportowego weekendu

fot.UCI

Miniony weekend obfitował w wiele ciekawych wydarzeń sportowych. Był prawdziwą ucztą dla kibiców. Za nami piłkarskie klasyki w kraju i za granicą, ważne wydarzenia żużlowe, walki naszych bokserów oraz przede wszystkim złoty medal kolarskich Mistrzostw Świata dla Michała Kwiatkowskiego.

Na boiskach piłkarskich mieliśmy okazję przeżyć jeden z najciekawszych weekendów w tym sezonie. Zaczęło się w Anglii od meczu na Anfield, gdzie odbyły się Merseyside Derby. Gospodarze w ubiegłym sezonie do końca walczyli o mistrzostwo, które ostatecznie padło łupem Manchesteru City, zaś  Everton nie zdołał zająć miejsca gwarantującego grę w Lidze Mistrzów i musi zadowolić się udziałem w Lidze Europy. Goście przyjechali podrażnieni porażką ze Swansea 0:3. Jednak to gracze Liverpoolu pierwsi wyszli na prowadzenie za sprawą swojego kapitana Stevena Gerrarda, który w 65. minucie zdobył piękną bramkę po strzale z rzutu wolnego. Zawodnicy z Goodison Park nie rezygnowali z walki o remis, co przyniosło efekt w doliczonym czasie. Właśnie wtedy efektownego gola z dystansu strzelił Phil Jagielka. Kilkoma dobrymi interwencjami popisał się bramkarz Evertonu Tim Howard i spotkanie skończyło się podziałem punktów. To nie były jedyne derby tego dnia w Anglii. Na Emirates Stadium o prymat w północnym Londynie walczyły Arsenal z Wojciechem Szczęsnym w składzie i Tottenham. W pierwszej połowie brakowało „futbolowej soli”. Druga część przyniosła już bramki. W 56. minucie Chadli dał prowadzenie Kogutom. Jednak na kwadrans przed końcem kibice Kanonierów zostali uszczęśliwieni przez Oxlade’a Chamberlaina. Kolejny derbowy mecz na wyspach zakończył się wynikiem 1:1. Fani Bundesligi żyli derbami Zagłębia Ruhry. Na Veltins Arena w Gelsenkirchen Schalke okazało się lepsze od Borussii Dortmund. Bramki dla zwycięzców zdobywali Matip i Chuopo-Moting. Gości zdołali odpowiedzieć jedynie trafieniem Aubameyanga. Dla BVB był to trzeci z rzędu mecz w lidze bez zwycięstwa. W składzie pokonanych znalazł się Łukasz Piszczek. Nie błysnął także Robert Lewandowski, któremu znów nie udało się strzelić gola. Tym razem w „polskim” meczu przeciwko Koeln. Jednak jego Bayern wygrał 2:0, a w drużynie z Kolonii wystąpili Adam Matuszczyk i Paweł Olkowski. Wielkie mecze zostały rozegrane także nad Wisłą. W sobotę na stadionie przy Łazienkowskiej zmierzyły się ze sobą mistrz w wicemistrz. Legia podejmował Lecha. Przed tygodniem klasyk, w którym Legia mierzyła się z Wisłą rozczarował, ale o sobotnim boju już nie można tego powiedzieć. Kolejorz prowadził do przerwy 2:0 po bramkach Kamińskiego i Formelli, ale gospodarze podnieśli się z kolan i odrobili tę stratę. Tomasz Brzyski trochę przez przypadek (psując dośrodkowanie) zdobył piękną bramkę kontaktową, a w samej końcówce do wyrównania doprowadził Dossa Junior. W niedzielę miały miejsce derby Krakowa. Wisła, która nieco obniżyła loty, gdyż ponosiła porażki z Legią w lidze i z Lechem w Pucharze Polski, grała z Cracovią. I znów przegrała. Mówiąc eufemistycznie, mecz nie był porywający. Przez 90 minut oglądaliśmy słabe widowisko. Dopiero w doliczonym czasie jedynego gola rozgrywanych na stadionie przy Kałuży derbów strzelił Covilo.

TABELE I TERMINARZE PIŁKARSKIE >>

Powodów do radości nie mieli fani polskiego pięściarstwa. Z dużymi ambicjami jechali do Rosji Paweł Kołodziej i Krzysztof Włodarczyk. Jednak obaj ponieśli porażki. W przypadku Kołodzieja można chyba nawet mówić o klęsce, bowiem Polak już w drugiej rundzie ostał znokautowany przez Denisa Lebedeva. Z kolei „Diablo” na punkty uległ Grigorijowi Drozdowi, będą przez całą walkę wyraźnie słabszy od rywala i nie obronił tytułu mistrza świata federacji WBC.

Był to także wyjątkowy weekend dla fanów żużla. W sobotę fani czarnego sportu  pewności byli pod wrażeniem jazdy Polaków, którzy odnieśli sukces w Grand Prix Skandynawii. Niespodziewanie wygrał Jarosław Hampel. Warto zwrócić uwagę, że wygrywał wszystkie swoje biegi w tych zawodach. Tuż za jego plecami uplasował się walczący o podium w całym cyklu Krzysztof Kasprzak. Niedziela była przeznaczona na boje ligowe. W Lesznie doszło do pierwszego meczu o złoty medal MP. Miejscowa Unia okazała się lepsza od Stali Gorzów, ale zaledwie dwupunktowe zwycięstwo gospodarzy oznacza, że w rewanżu czekają nas wielkie emocje.   Nieco wyżej wygrali żużlowcy Orła Łódź w rywalizacji z Marmą Rzeszów o awans do Ekstraligi. Sześciopunktowe zwycięstwo niczego jednak nie gwarantuję, zatem w finale I ligi, wynik również pozostaje sprawą otwartą.

SPEEDWAY GP TERMINARZ I KLASYFIKACJA >>

Teraz pora na omówienie najważniejszego wydarzenia weekendu. Było nim zdobycie przez Michała Kwiatkowskiego tytułu mistrza świata w kolarstwie. Polski cyklista po raz pierwszy został mistrzem świata zawodowców. W hiszpańskiej Ponferradzie Polak wyprzedził Australijczyka Gerransa i Hiszpana Valverde. Zaatakował samotnie na niecałe 10 kilometrów przed metą. Wygrał także dzięki pomocy kolegów z reprezentacji. To drugi medal dla Polski w wyścigu elity zawodowców na Mistrzostwach Świata. Wcześniej po srebro sięgnął w 2000 roku Zbigniew Spruch. 

MŚ PONFERRADA 2014 >>

fot. UCI

AUTOR: GRZEGORZ ZIMNY


pubsport.pl
Pubsport.pl
Pubsport.pl - wiadomości sportowe i publicystyka. Zapowiedzi i podsumowania meczów piłki nożnej, tenisa, sportów zespołowych oraz zimowych. Relacje na żywo! Wpadnij pogadać o sporcie!
http://www.pubsport.pl/