Weronika sprowadziła nas na ziemię

W Anterselvie rozegrano bieg sztafetowy biathlonistek 4×6 km. Triumfowały Niemki, Polska zajęła szóste miejsce. 

Na pierwszej zmianie doskonale pisała się Krystyna Pałka. Reprezentantka Polski miała stuprocentową skuteczność na strzelnicy, dzięki czemu wyprowadziła naszą sztafetę na pierwsze miejsce. Pałka miała około 12 sekund przewagi nad grupą kilku innych drużyn.

Prowadzenie polskiego zespołu utrzymała także Magdalena Gwizdoń, która dobierała jeden nabój w strzelaniu w pozycji stojącej. Ostatecznie Gwizdoń do strefy zmian dojechała tuż przed Rosjanką Szumiłową i Niemką Goessner.

Dobrze spisała się także, biegnąca na trzeciej zmianie Monika Hojnisz. Co prawda straciła ona prowadzenie, ale różnica czasowa pozwalała realnie myśleć o utrzymaniu trzeciego miejsca a nawet czymś więcej.

Wszystko szło doskonale aż do ostatniego strzelania Weroniki Nowakowskiej-Ziemniak. Na strzelanie wjechała ona jako trzecia – za Niemką i Rosjanką. Niestety dwie karne rundy rozwiały nasze nadzieje na medalową pozycję. Nowakowska-Ziemniak finiszowała ostatecznie jako szósta.

Triumfowały Niemki, które na ostatniej zmianie reprezentowała Andrea Henkel. Jako druga linię mety przekroczyła Rosjanka Wiłuchina, a trzecie miejsce przypadło sztafecie Francji. Przed Biało-Czerwonymi dojechały jeszcze Norweżki (za sprawą świetnego biegu Tory Berger) oraz Ukrainki.

Wyniki: 

1. Niemcy
2. Rosja +0:17
3. Francja +0:41
4. Norwegia +1:19
5. Ukraina +1:40
6. Polska +1:54


pubsport.pl