Polonia i GKS sprzedane za czapkę gruszek

– A ch..j sprzedam – pomyślał Józef Wojciechowski, i o dziwo, jak pomyślał, tak zrobił. Polonia Warszawa przestanie istnieć. Ta ekstraklasowa oczywiście, bo podobno, ktoś tam, gdzieś tam ma prawa do logo i nazwy…. Podobno jest to sam JW i ma za złotówkę sprzedać miastu.

Miejsce Polonii w lidze zajmą Katowice… GKS? Nie! Rozwój?!?? Nie!!! Niedorozwój? Tak. Wybaczcie tak brutalne stwierdzenie, ale tylko z takim osobnikiem kojarzy mi się nowy twór. Właściciel GKS kupuje licencję Polonii i wystawia do gry drużynę o nazwie KP? Kape, to może powiedzieć o sobie woda w zardzewiałym kranie, ale nie szanujący się klub piłkarski. Dokonano zamachu na tradycję i przede wszystkim zamachu na polską piłkę nożną. Tylko, że jak zawsze – mądry Polak po szkodzie.

Najmądrzejszy zaś kibic Polonii. Bo kiedy dało się wrócić do ekstraklasy za pieniądze Józka, ale za to licencji Zbyszka, było cacy. Kto wtedy się postawił? Pamiętam, że Zbyszek najpierw pojechał do Wrocławia i co z tego wyszło? Stadion na Oporowskiej, ze starego stał się startym i rozpierdolonym. Na Konwiktorskiej zaś, wraz z przyjazdem Drzymały zaczęto rysować plany nowych trybun.

Do Wojciechowskiego zawsze miałem żal, pomimo pewnej dozy sympatii i uśmiechu, jaki we mnie budził. Miałem żal o psucie rynku. Niby pompował te miliony w piłkę, ale robił to na oślep. Przepłacał piłkarzy niemiłosiernie, co za tym idzie – demoralizował ich. Przy okazji dyktując takie a nie inne stawki przyczynił się pewnie do w jakimś stopniu do wzrostu stawek w całej lidze. A to już nie jest fajne. Psuł ten rynek zmieniając trenerów jak rękawice. Można powiedzieć – nikt im nie kazał tam pracować. Tyle, że kto nie pracowałby za taką kasę? Dziś paru dobrych szkoleniowców ma lipę w CV, bo prowadzili zespół niezdolny do wygrywania. Nie w takich okolicznościach. A prowadzili go przez 7, 17, 27 meczów.Wreszcie popsuł rynek handlując klubami. Kupił Polonię w II lidze, zostawia ją w szóstej. Pokazuje, też że nie barw i tradycji, których nie można w polskiej piłce sprzedać.

Paweł Zarzeczny napisał w poniedziałek na Weszlo! że to czysty biznes, że w Ameryce drużyny biegają po kraju jak Forrest Gump. Za przeproszeniem – gówno prawda. Bo w USA nikt nie przeniesie Chicago Bulls do Detroit, La Lakers do Nowego Jorku. Owszem, Seattle Supersonics mogą wylądować w Oklahomie, ale zasłużone firmy są trochę bardziej przyspawane do swoich siedzib. A co ważniejsze – żeby przenieść drużynę czy to w NFL, czy NBA do innego miasta, to pierwsze co, to trzeba  mieć na czym grać! Nowy właściciel musi mieć stadion. Właśnie dlatego od lat Los Angeles nie ma drużyny futbolowej. Teraz ktoś przenosi nam Polonię do Katowic, by grała w Krakowie. W Ameryce… zresztą kurde – o jakiej Ameryce my w ogóle rozmawiamy… Tam rzeczywiście można powiedzieć, że sport to biznes, a u nas? Nie bądźmy śmieszni. Licencja na ekstraklasę poszła za 6 milionów złotych. Przecież tyle to JW wydaje na jeden porządny rejs jachtem i imprezę w klubie. Dało się z Polonii wycofać w lepszym stylu… on wybrał jednak najgorszy.

Zauważmy, że ta fuzja oznacza przehandlowanie dwóch drużyn. Nie tylko Polonii, oprócz niej pod młotek poszedł też GKS Katowice,  bo przecież trudno się nagle spodziewać że kibice tego klubu pokochają nowy twór. Jeśli tak by się stało, to będzie znaczyło tylko jedno – weszli na drogę ku katastrofie. Dziś przypomina się że wszystko można kupić, a co za tym idzie – wszystko można sprzedać. Skurwysyństwo działa w dwie strony.


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/