Poniedziałkowe rozgrywki na Roland Garros 2014 storpedowane przez deszcz

Tenis kort ziemny

Najpierw godzinne opóźnienie, a potem przerwa o bliżej nieokreślonej długości – tak wygląda scenariusz poniedziałkowych gier na turnieju French Open 2014. 

Poniedziałkowa sesja miała rozpocząć się o 11:00, ale uniemożliwily to opady deszczu. W związku z tym zawodnicy czekali do 12:00, kiedy przestało padać i można było zająć się grą w tenisa. 

Po nieco ponad dwóch godzinach grę znów trzeba było przerwać. Aktualny komunikat głosi, że nie zostanie wznowina przed 15:30. Oznacza to, że znacznie opóźni się m.in. spotkanie Łukasz Kubot vs. Ernests Gulbis. Polak i Łotysz mają pojawić się na korcie po spotkaniu Melzer – Goffin, w którym w momencie rozpoczęcia opadów był wynik 6:4 5:7 4:3. Po wznowieniu serwować ma Austriak, więc istnieje szansa na w miarę szybkie zakończenie seta. Nie wiadomo jednak ile potrwają kolejne partie. 

Do godziny 15:00 w Paryżu udało się rozegrać kilkanaście meczów, awans do drugiej rundy zdążyła w tych okolicznościach wywalczyć m.in. Maria Szarapowa, która wygrała z Ksenią Pierwak oraz Dominika Cibulkova, ogrywając Virginie Razzano. Z turniejem męskim pożegnał się już Kei Nishikori. Japończyk sygnalizował wielką formę w poprzednich tygodniach, ale kłopoty zdrowotne sprawiły, że nie nawiązał walki ze Słowakiem Klizanem. 

EDYCJA: o 15:40 gry wznowiono


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/