Kto na Bośnię i Hercegowinę?

W tym artykule dowiecie się kto według mnie ma największe szanse na powołanie na mecz z Bośnią i Hercegowiną. Wymienię tych, których jeszcze Franz nie miał okazji sprawdzić a w lidze się wyróżniają.

1. Rafał Wolski

Bardzo młody i bardzo utalentowany piłkarz Legii. Ma wielki potencjał, ale jak każdy piłkarz musi coś poprawić. Im będzie starszy, tym będzie bardziej wszechstronny i coraz więcej klubów będzie się nim interesowało. Najważniejsze aby nie poszedł w ślady Dawida Janczyka. Dostanie powołanie na 100%.

2. Piotr Celeban

Bardzo bramkostrzelny obrońca. Kiedyś chciał być judoką (jakkolwiek się to pisze). Jednak zainteresował się piłką nożną i wybrał właśnie ją. Chyba nie żałuje decyzji. Ogłoszony kilka godzin temu piłkarzem miesiąca w Śląsku, a to już do czegoś zobowiązuje. Dostanie powołanie na 80%.

3. Michał Czekaj

Pomimo tego, że Wisła przegrała trzy z czterech meczy w listopadzie to właśnie Czekaj wprowadzał spokój w defensywie Wisły, elementy waleczności i skuteczności. Był jak takie światełko w tunelu Wisły. Co prawda zagrał tylko w dwóch meczach z tych czterech to jednak grał na wysokim poziomie. Dostanie powołanie na 50%.

4. Wojciech Pawłowski

Bardzo młody i utalentowany bramkarz, odkryty przez kontuzje rywali z bramki. Już w pierwszym meczu dało się czuć jego pewność siebie na boisku, jednak poza boiskiem był skromny i nie uznawał siebie za bohatera, w kolejnych trzech meczach również nie puścił bramki. Dostanie powołanie na 55%.

5. Michał Żyro

Kolejny utalentowany piłkarz drużyny ze stolicy. Bardzo pewnie czuje się na boisku, razem z Wolskim tworzy bardzo dobry duet. Może grać na wielu pozycjach w ofensywie. Interesują się nim podobno kluby z Włoch i Niemiec, jednak to tylko spekulacje. Dostanie powołanie na 80%.

6. Waldemar Sobota

Zdarzają mu się dość słabe mecze, ale zdarzają mu się też bardzo dobre mecze, w których strzela piękne bramki, jak choćby w spotkaniu z Górnikiem. Wszechstronny i błyskotliwy skrzydłowy. Dostanie powołanie na 70%.

7. Jarosław Fojut

Grał w Boltonie dobre pięć lat co skutkuje na polskich boiskach. Szczególnie w tym miesiącu gra jak z nut, choć jak w przypadku Soboty zdarzają mu się słabe występy. Dostanie powołanie na 45%.


pubsport.pl