Powrót do czasów ,,The Special One”?

Jose Mourinho w roku 2003 wygrał z Porto Puchar UEFA. Za rok dołożył Ligę Mistrzów. Oprócz tych dwóch trofeów, zdobył Mistrzostwo Portugalii, Superpuchar Portugalii i Puchar Portugalii. Potem Mou poszedł podbijać resztę świata, a Porto jakby przychamowało. Owszem, sukcesy na krajowym podwórku były i nie można tego Smokom odmówić. Ale w Europie, Portugalczycy raczej częściej zawodzili, niż porywali.

Jednak od początku tego sezonu trenerem Porto jest uczeń Mourinho – Andre Villas Boas. Niespełna 34-letni menedżer już pokazał, że od swojego mentora, wcale nie musi być gorszy. Niektórzy już zaczęli go nazywać, takim drugim ,,The Special One”, lub po prostu jego godnym zastępcą. Porto, przy tym trenerze nie tylko wygrywa, ale gra widowiskowo, często wręcz porywająco i skutecznie.

Zespół z Estadio do Dragao w Lidze Sagres, na kilka kolejek przed końcem zajmuje pierwsze miejsce, z przewagą 19 punktów (!), nad drugą Benficą. Ich bilans bramkowy, to 64-13. To musi robić wrażenie. Jest także w półfinale Ligi Europy, a wczoraj w pierwszym meczu na do Dragao z Villareal wygrało 5:1. Tam nie trudno o fantastycznych technicznie graczy, ale nie ma problemu ze znalezieniem graczy twardych i ze  świetnym odbiorem. Wszystko tam jest dobrze dobrane.

Przed wczorajszym meczem Porto – Villareal, ciężko było wskazać faworyta. Szanse szacowano na takie 50-50. ,,Żółta łódź podwodna” w końcu też w LE gra super piłkę. Pierwsza połowa pokazała, że Porto może mieć problemy ze zwycięstwem, bo goście z Hiszpanii prowadzili i to nie przypadkowo. Ale w drugiej połowie, Smoki po prostu zmiotły z powierzchni ziemi swoich rywali. Skończyło się na 5:1, a cztery braki strzelił ten niesamowity Falcao! Ma już 14 bramek, po 12 meczach. Strasznie mógł się podobać Hulk, który znów zaimponował techniką, dynamiką i siłą. Oprócz tego miał kapitalną asystę, przy jednym z goli Falcao. Znów talentem błysnął Guarin. Ale Portugalczyków nie tylko niosły indywidualności. Byli świetni jako kolektyw. Jeżeli spokojnie utrzymają wynik w drugim meczu, to wejdą do finału, a tam jak zagrają tak jak dzisiaj, mogą już mieć puchar w rękach.

Zatem, ten sezon dla Smoków na razie jest fantastyczny i wszystko wskazuje na to, że równie fantastycznie się on skończy. A potem? Liga Mistrzów i powrót do czasów Mourinho?


pubsport.pl
Daniel Flak

Mam czternaście lat. Uwielbiam sport, a w szczególności piłkę nożną, w której zakochałem się oglądając w telewizji Mistrzostwa Świata w Niemczech. Od tego czasu regularnie trenuje i gram w klubie, obecnie w Rakowie Częstochowa. Oprócz tego, wielką przyjemność sprawia mi pisanie o futbolu. W przyszłości chciałbym zostać dziennikarzem sportowym. Prowadzę bloga, na którego serdecznie zapraszam: http://daniel99.blox.pl/html

http://daniel99.blox.pl