Projekt wiecznie niespełniony

Ostatnio przed każdym sezonem Polonię Warszawa uważamy za jednego z większych faworytów do zdobycia mistrzostwa Polski. I co rok kończy się takim samym rozczarowaniem. Są wielkie nadzieje, a zarazem oczekiwania, obietnice, które składane są bez pokrycia.

Józef Wojciechowski znowu tego lata zaszalał. Co prawda szeregi Polonii opuścili chyba najlepsi gracze, uważani za największe indywidualności. Smolarek, Sobiech i Mierzejewski to zawodnicy, którzy naprawdę potrafią zrobić różnicę. Ale za to J.W obłowił się w graczy, którzy w zeszłym sezonie świecili naprawdę jasno, na tle przeciętnych kopaczy naszej Ekstraklasy. Doszedł do tego polecony przez Zbigniewa Bońka, Edgar Cani. I oczywiście, jak co roku właściciel Czarnych Koszul nagadał się o podbiciu ligi, zdobyciu mistrzostwa. I co? Zaledwie dziewiąta pozycja w tabeli naszej Ekstraklasy, a zamiast progresu, widać raczej ostatnio regres formy.

Jeż, który był jednym z odkryć zeszłego sezonu, przy Konwiktorskiej, grając pod znacznie większą presją niż w Zabrzu, nie jest już tak pożyteczny, efektywny, jak to było w minionym sezonie w Górniku. Ale Czech i tak wypada najlepiej, w porównaniu do dwóch innych ściągniętych z Zabrza piłkarzy. Sikorski pudłuje na potęgę. W wielu sytuacjach zachowuje się tak, jakby pozycja napastnika byłaby mu zupełnie obca. O Boninie w ogóle lepiej nic nie wspominać. Chyba nie warto. Wynalazek „Zibiego”, Cani, też nie czaruje. Po prostu jest to przyzwoity napastnik, wyróżniający się na tle pozostałych ligowców, ale niestety chyba tylko wzrostem.

W kwestiach sportowych (oprócz transferów) nie pomaga też pan właściciel. Oczywiście, na klub z Konwiktorskiej łoży pieniądze z własnej kieszeni, niemałe pieniądze i ma prawo od klubu jakichś dobrych wyników oczekiwać. Ale jak prezes wypowiada się o złych wyborach taktycznych trenera, mówi o zatrudnianiu ‚nadtrenera’, to coś już jest nie tak. Po pierwsze, wydaje mi się, że właściciel nie powinien zabierać głosu publicznie w kwestiach taktyki, zestawienia zespołu. Józef Wojciechowski wcale nie ułatwia sprawy Zielińskiemu, mówiąc, że zrobił źle, bo postawił na tych, a nie na tych. Takie wypowiedzi nigdy nie mogą pozytywnie wpłynąć na zespół. Zatrudnianie jakiegoś ‚nadtrenera’, o czym właściciel KSP wspominał, jest już rzeczą zupełnie chorą. Rozumiem funkcję dyrektora sportowego, ale ‚nadtrenera’?! Czy słyszeliście, żeby w jakimś europejskim, szanującym się klubie miał ktoś funkcję ‚nadtrenera’. To znaczy, za co by miał odpowiadać Zieliński. Za rozkładanie pachołków na treningach?! Żarty.

Poruszę tutaj jeszcze inną kwestię. Zadam pytanie. Czy Józef Wojciechowski od swojego zespołu nie wymaga po prostu zbyt wiele, oczekując mistrzostwa. Polonia, po odejściu Smolarka, Mierzejewskiego i Sobiecha,  nie ma już największego potencjału w Polsce. Składem bardziej przekonują mnie Legia, Wisła, Lech i Śląsk. Dla mnie, podopieczni Jacka Zielińskiego, to taka piąta, szósta siła w kraju. Ale nic więcej. Ambicją też poloniści tego nie nadrabiają, tak, jak robi to chociażby Korona Kielce, która zresztą jest chyba największym objawieniem tego sezonu. Przynajmniej jak na razie.

Jacek Zieliński, wydaje się być już skończony. Nie wiem, czy J.W mówiąc o zatrudnianiu rzekomego ‚nadtrenera’, nie chce się swojego obecnego coacha pozbyć. Dać Jackowi do zrozumienia, że powinien już złożyć dymisję. Ale przypomnę, że Wojciechowski niedawno mówił, że Zieliński to ostatni zatrudniony przez niego trener. Sądzę, że tak nie będzie i pan Józef zdąży jeszcze kilku trenerów zatrudnić, aby po jakimś czasie ich zwolnić. Ale, jak sytuacja będzie nadal taka jak jest teraz, to myślę, że właściciel Czarnych Koszul nie wytrzyma więcej niż dwa, trzy lata.


pubsport.pl
Daniel Flak
Mam czternaście lat. Uwielbiam sport, a w szczególności piłkę nożną, w której zakochałem się oglądając w telewizji Mistrzostwa Świata w Niemczech. Od tego czasu regularnie trenuje i gram w klubie, obecnie w Rakowie Częstochowa. Oprócz tego, wielką przyjemność sprawia mi pisanie o futbolu. W przyszłości chciałbym zostać dziennikarzem sportowym. Prowadzę bloga, na którego serdecznie zapraszam: http://daniel99.blox.pl/html
http://daniel99.blox.pl