Przedszkolaki z naszej paki. – Czyli hardcore, a nie Bunga-Bunga.

Ostatnie zgrupowanie reprezentacji było podobno przez niektórych zawodników wykorzystane jako okazja do poruchania kilku prostytutek. Osobiście miałem w dupie, to czy donos jakiegoś świadka polega na prawdzie i generalnie sprawa po mnie spłynęła.

Niestety dziś wobec informacji na ten temat, które przeczytałem w „Piłce Nożnej” zmieniłem zdanie. O całej sprawie dość szczegółowo wypowiedział się Smuda – i po przeczytaniu wersji selekcjonera i zawodników wiem jedno – bardzo bym chciał, żeby informacja o tym co się działo w pokoju hotelowym wynajętym przez kilku kadrowiczów (bo to jest już pewne) brzmiała tak jak ta, którą puścił tabloid „Fakt”, bo jeżeli potwierdzi się to co powiedział w rozmowie z Adamem Godlewskim Franciszek Smuda, to już naprawdę ch…j wielki będzie z tej drużyny i wogóle z Euro.

„Bandziory” od Smudy nie wzięły pokoju żeby poruchać! I ja Smudzie niestety wierzę. Niestety, bo nasi boiskowi „bandyci” wynajęli sobie pokoik, żeby … po przymierzać jakieś ciuchy dostarczone z Włoch (?!) od tajemniczego handlarza. Ciuchy jak to stwierdził trener „z pod igły”, wiadomo trzeba przymierzyć przed zakupem, bo kosztują w ch…j. Dolce & Gabbana i tym podobne łachy, a nie dziwki! Brzmi niedorzecznie i niepoważnie, ale z tych samych powodów brzmi też wiarygodnie.
Zajebistych mamy reprezentantów k….a mać! Jak dzieciaki, po kryjomu bawią się w modeli zamiast jak dorośli ludzie zaprosić tajemniczego dostawcę i bez przypału kupić sobie sweter. Jeszcze brakuje tylko informacji, że ciuchy przywiózł dzieciaczkom pana Franka „człeniu od mody” – Jacek Bąk.

Parodia i kabaret to mało powiedziane. Dorośli ludzie, zarabiający kilkaset koła miesięcznie i takie akcje? No chyba, że wcisnęli Smudzie taki kit, ten go łyknął i teraz lata i pieprzy od rzeczy. Ch…a wiadomo. Niedługo będą na porządku dziennym afery w stylu: „Rozlano kubek kakao na zgrupowaniu i nie ma winnego”, „Kapitan reprezentacji beknął w obecności Smudy”, albo „Kto  na zgrupowaniu krzyknął ‚kurwa mać’? – Będą zawieszenia”.


pubsport.pl