Przegląd prasy

Euro nadal trwa, ale warto oderwać się od telewizora i coś mądrego przeczytać. Znalazłem kilka niezłych tekstów. Najlepszy to na pewno ten z Polityki, w którym mowa o zagranicznych komentatorach. Jest też fajny wywiad z Tomaszem Wołkiem o piłce nożnej z różnych perspektyw. A także dowiecie się o tym, komu warto kibicować podczas Euro, gdy nasi już odpadli…

– A ma pan jakiś ideał kobiety?

– O kurczę, co za pytanie (Zarzeczny dość długo się zastanawia) Dobrze, mam. Myślę, że taką kobietą jest Grażyna Torbicka. Nie to, że myślę o niej zasypiając, czy coś. Ale ma niesamowitą klasę. Nawet miałem z jej ojcem pisać książkę o całej rodzinie. O nim i o Krysi Losce, która jak byłem małym chłopcem była seksbombą, taka polską Ursulą Andress, czy Brigitte Bardot. Ale nie wyszło. Wiecie, gość miał za krótki portfel.

Spotkał się pan kiedyś z Torbicką?

– Tylko raz. To naprawdę kobieta z wielką klasą, wspaniała. Taka jakby wyjęta z innej epoki.

– Jest oprócz niej ktoś jeszcze?

– Pomyślmy???

Dobry wywiad z Pawłem Zarzecznym. Tym razem opowiada dosłownie o wszystkim.

 

Miłość do piłki silniejsza niż kobieta?

– Według badań angielskich socjologów mężczyźni na Wyspach są bardziej przywiązani do drużyny piłkarskiej niż do żony. U nas takich badań nie prowadzono. Nie wiem, czy prawdziwa jest freudowska teoria, że piłka nożna jest namiastką seksu.

Ale mam ciekawy przykład syntezy. Marzeniem wielkiego architekta brazylijskiego Oscara Niemeyera było zaprojektowanie stadionu Maracana. Niemeyer zaprojektował stolicę państwa Brasilię i – wraz z Le Corbusierem – gmach ONZ. Ale marzył o Maracanie. Dzielił swoje uczucia między piłkę nożną, kobiety i komunizm. Z tego ostatniego powodu nie pozwolono mu zbudować Maracany. Zachowały się jednak projekty i rysunki. Linie, kształty, bryły są naśladownictwem kształtów nagiego kobiecego ciała. Może to jest jakiś trop do interpretacji związków piłki nożnej z seksem?

Zaraz, zaraz, ale dlaczego u „Zaorków” kibicowaliście Tunezji?

– Jak tu było nie kibicować Tunezji, skoro ich kapitan nazywał się… Amor Jebali.

Świetny wywiad z Tomaszem Wołkiem o futbolu. Wiele ciekawych wiadomości, intrygujące zdarzenia. Genialne.

Poza piłkarzami przyjadą na Euro także inne wielkie gwiazdy. Komentatorzy piłkarscy, koledzy Dariusza Szpakowskiego z kabiny sprawozdawców.
Co kraj, to obyczaj prowadzenia transmisji. Anglicy nie podniecają się bez powodu, są rzeczowi, a subtelna ironia to ich żywioł. Skandynawowie są lakoniczni, ale rekordy powściągliwości biją Niemcy ? kilkudziesięciosekundowe momenty milczenia to wśród tamtejszych komentatorów norma.

Stacja Canal + propaguje w Polsce model francuski, który polega na tym, że dwóch ludzi (komentator i ekspert, czyli najczęściej były piłkarz lub trener) ma obiektywnie oraz fachowo opowiadać o wydarzeniach na boisku, od czasu do czasu ożywić transmisję anegdotą albo żartem sytuacyjnym, a przede wszystkim ? nie narzucać się. Smokowski uważa jednak, że w naśladowaniu zagranicznych przykładów trzeba znać umiar. ? W meksykańskiej telewizji transmisja to teatr, a podział na role wygląda tak: komentator główny, ekspert, człowiek od statystyk i wreszcie człowiek, którego jedyna funkcja sprowadza się do tubalnego bulgotu golgolgolgolgolgoooooooooooooooooool!!! Ma to swój urok, ale przeniesione na polski grunt byłoby pretensjonalne ? uważa.

Długo czekałem na taki tekst. Super artykuł o komentatorach sportowych. O kulturze komentowania w innych krajach, o legendach komentatorskich wśród innych nacji.

Malta futbolową potęga nigdy nie będzie i jeśli ktoś urodził się na tej wyspie, raczej nie może marzyć o zostaniu piłkarską gwiazdą. Co nie znaczy, że nie ma żadnych szans na otarcie się o wielki futbol. Dowodzi tego przykład Michaela Mifsuda.

Ciekawy cykl o niezłych piłkarzach, którzy pochodzą z malutkich krajów.

W grudniu policja zorganizowała prowokację z udziałem szefa Hajduka Split, który zaproponował szefowi sędziów i wiceprezesowi federacji 90 tys. euro za „uczciwe sędziowanie”. Ofertę przyjęli, dziś siedzą w więzieniu. Na proces czekają też działacze RNK Split, który w 2008 r. grał w czwartej lidze, a jesienią debiutował w Lidze Europy. Policja twierdzi, że awans ze sportem miał niewiele wspólnego.

Na Euro grali świetnie, ale w kraju mają wielki bałagan. O korupcji w Chorwacji w Gazecie Wyborczej.

 

Jest pan za to autorem słynnej teorii, komu powinien kibicować konserwatysta i katolik.

Zawsze trzeba kibicować naszym i to w każdym przypadku. A jak Polacy nie grają, to kibicujemy drużynom z państw katolickich.

Hm, a Francja to katolicy?

Historyczne zasługi Francji, ukochanej córki Kościoła, dla katolicyzmu są niepodważalne i nawet jeśli większość obecnej drużyny to muzułmanie czy niewierzący, to nie ma znaczenia. W końcu walczą dla katolickiej Francji.

O religijnym aspekcie futbolu w Plus Minus.

 

Znany amerykański magazyn „Sports Illustrated” opublikował właśnie listę 30 najdroższych pamiątek sportowych w historii. W pierwszej dziesiątce znalazły się aż cztery przedmioty związane z Babe Ruthem, a łącznie siedem to pamiątki baseballowe.

Wśród nich wyróżnia się niewątpliwie pochodząca z 1909 r. karta z wizerunkiem jednego z najlepszych zawodników w historii tej dyscypliny, Honusa Wagnera. W 2007 r. za 2,8 mln dol. kupił ją diamentowy potentat, Ken Kendrick.

Fanatycy pamiątek sportowych to niezłe świry. O tym w Rzeczpospolitej.


pubsport.pl
Bartosz Śliwicki
Uczeń gimnazjum, mieszkaniec Sompolna, fanatyk sportu. Lubi futbol w najwyższym wydaniu, ale nie gardzi biegami i skokami w zimę. Często ślęczy nad tenisem, namiętnie śledzi poczynania Radwańskiej i Janowicza. Pseudo-erudyta, nieokrzesany humanista, ministrant, ironista, leń i naczelny krytyk wszystkiego. Gustujący w refleksyjnych filmach oraz Depeche Mode. Żarliwy entuzjasta reportaży i Jerzego Pilcha.