„Razem z fanami zawładniemy stadionem” – przed rewanżem w Dortmundzie

Po bezbramkowym remisie na Estadio la Rosaleda, rywalizacja o 1/2 Ligi Mistrzów przenosi się do Dortmundu. Początek meczu BVB – Malaga o 20.45.

Pierwsze ćwierćfinałowe spotkanie pomiędzy Malagą a Borussią pokazało, że Hiszpanie nieprzypadkowo pokonali we wcześniejszych rozgrywkach takie zespoły jak Milan czy Porto. Zgodnie z zapowiedzią Pellegriniego, jego podopieczni dali z siebie wszystko i doprowadzili do bezbramkowego remisu na Estadio la Rosaleda. Wynik ten, przy odrobinie szczęścia, może przyczynić się do awansu zespołu Chilijczyka do kolejnego etapu Ligi Mistrzów.

Atmosfera w Maladze przed meczem rewanżowym nie należy do najlepszych. Zawodnicy Pellegriniego ulegli w ostatniej kolejce Primera Division 4:2 Realowi Sociedad. Porażka ta sprawiła, że zajmują obecnie 5. miejsce w tabeli z dorobkiem 47 punktów. Do znajdującej się przed nimi Walencji tracą jednak tylko dwa oczka.

Ostatnią przegraną z pamięci szybko wymazał Jesus Gamez zapowiadając we wtorek walkę aż do ostatniej minuty:

Choć Borussia to faworyt, nam to nie przeszkadza. W spotkaniach Zenitem i Milanem to te zespoły wskazywano na lepsze, ale w ostatecznym rozrachunku to my zajęliśmy pierwsze miejsce w grupie. (…) Zdobycie przez nas bramki znacznie utrudni im zadanie. Musimy jednak pamiętać, że mecz trwa 90 minut i do samego końca musimy dać z siebie wszystko.

Zawodnicy Jürgen Kloppa w przeciwieństwie do swoich najbliższych przeciwników, odnieśli w 28. kolejce Bundesligi zwycięstwo 4:2 nad Augsburgiem. Zdobyte dzięki wygranej cenne 3 punkty, powiększyły przewagę dortmundczyków nad 3. Bayerem Leverkusen o 6 oczek. Ostatni sukces to nie koniec dobrych wieści dla gospodarzy rewanżu. Do gry będą już gotowi Jakub Błaszczykowski, który w ostatnim czasie zmagał się z urazem mięśnia przywodziciela oraz Mats Hummels, którego trapiła kontuzja stawu skokowego.

Jürgen Klopp w przed rewanżowej konferencji prasowej ocenił postawę swoich zawodników i przyznał, że na Westfalenstadion wszystko może się zdarzyć:

Remis w pierwszym spotkaniu daje możliwość rozegrania się różnych scenariuszy. Nie mamy żadnych gwarancji w jaki sposób zakończy się dla nas ta rywalizacja. (…) Naszym problemem nie były szanse, których nie wykorzystaliśmy na Estadio la Rosaleda. Nasz problem to psychologiczne podejście do tych strat. Przejęły nas one o wiele bardziej niż przeciwnika.

W bardziej pozytywny sposób do najbliższej rozgrywki odniósł się napastnik Borussi Dortmund Kevin Grosskreutz:

Razem z fanami zawładniemy stadionem.

Czy 9 kwietnia okaże się szczęśliwy dla zawodników z Dortmundu? A może to Hiszpanie będą tego dnia świętować swój awans do półfinału Ligi Mistrzów? Odpowiedź poznamy już we wtorek o 20.45.


pubsport.pl
Karolina Wicińska
Oficjalnie studentka dziennikarstwa, a z zamiłowania poliglotka i psycholog sportowy. Wolne chwile spędza wędrując warszawskimi ulicami, a także śledząc na bieżąco wydarzenia związane z piłką nożną, siatkówką, skokami narciarskimi i F1.