Real bez Ronaldo? Nie ma szans.

Stało się. Kiedyś musiało się stać. Najlepszy strzelec Realu Madryt i najskuteczniejszy piłkarz tego sezonu w Hiszpanii wspólnie z Messim doznał kontuzji. O kim mowa? Oczywiście o Cristiano Ronaldo. Genialny w tym sezonie Portugalczyk ma kłopoty z udem i nie zagra w dwóch następnych meczach Los Blancos. W czym problem, mógłby ktoś zapytać? Przecież Real ma klasowych piłkarzy, a nawet kilku na jego pozycję – Kaka, Oezil. I to jest fakt. Faktem jest też to, że CR7 ciągnął grę Realu. 38 bramek we wszystkich meczach, genialne dryblingi, mnóstwo asyst. Ronaldo jest głodny gry i goli, co potwierdza mecz z Malagą – narzekał już na ból nogi wcześniej, ale z boiska zszedł dopiero po strzeleniu hat-tricka.

Spodziewałem się, że Real punkty bez Ronaldo zgubi już wczoraj w meczu z bardzo dobrze spisującym się na własnym stadionie Racingiem. Błysnął jednak wspomniany już wcześniej Oezil, a tym razem dobrych okazji nie marnował Karim Benzema. Ale brak CR7 było widać. W 90 minucie do jedenastki podszedł Adebayor. Karnego obronił Togo. Coś takiego by się Ronaldo nie przytrafiło.

Prawdziwym testem jak ważny jest Portugalczyk dla Los Blancos będzie mecz z Olympiquem Lyonem. W następną środę podopieczni The Special One rozegrają rewanż na Santiago Bernabeu. Myślę, że to może być pierwsza przegrana Mourinho na własnym stadionie od 149. meczów. Może trochę przesadziłem, ale nie wierzę w awans Królewskich bez Cristiano Ronaldo. Mają co prawda zasiłek z Lyonu, gdzie gola strzelił Benzema. Jeśli jednak przyjrzymy się temu golowi zauważymy jedną rzecz. Kto mu asysytował? Oczywiście Cristiano Ronaldo! W dodatku, jeśli popatrzymy na wyniki fazy grupowej LM, tylko przy dwóch meczach Portugalczyk nie miał żadnego udziału (asysta bądź gol).

Kto zatem ma zastąpić Portugalczyka? W ostatnim meczu z Racingiem Mourinho przesunął Oezila na prawe skrzydło, a na jego pozycję wprowadził Emanuela Adebayora. Na szpicy zostal Karim Benzema, który chyba nareszcie złapał formę – w 3 ostatnich meczach strzelił 5 goli, a sam o sobie mówi jak o „Karimie z Lyonu”. Mimo wszystko, moim zdaniem to za mało na zespół z Francji. Obstawiam 1:0 dla zespołu, w którym błyszczy Lisandro Lopez.

 


pubsport.pl
Tomek Mądry

Pochodzę z Poznania, aktualnie mieszkam w Ząbkach. Kibic Chelsea, FC Koeln. To tyle. Jestem zwyczajnym, szarym człowiekiem, który postanowił się czymś interesować. Wybrał sport. Oprócz amatorskiego grania w piłkę nożną i uprawiania badmintona piszę także od listopada bloga. W styczniu założyłem nowy i teraz publikuje wpisy na obu adresach. Dnia 10 marca postanowiłem zarejestrować się na pubsport.pl i umieszczać również tutaj moją publicystykę. Na moim blogu i na pubsport znajdziecie na pewno co czwartek – felieton o Chelsea i wiele, wiele innych.

http://kwestor.blox.pl/html