Rekordowy konkurs w Innsbrucku, Kraft blisko wygrania TCS

Richard Freitag wygrał konkurs w Innsbrucku – trzecią rundę Turnieju Czterech Skoczni. Drugie miejsce zajął Austriak Stefan Kraft, który jest zdecydowanym liderem klasyfikacji generalnej całego cyklu. Kamil Stoch zawody ukończył na siódmej lokacie.

Zgodnie z prognozami, w niedzielę w Innsbrucku panowały trudne warunki. Zmienny wiatr spowodował, że w pierwszej serii kilka razy trzeba było korygować długość najazdu. Najlepiej wyszedł na tym Stefan Kraft. Austriak z obniżonej belki poszybował na 137 metr, pobił rekord skoczni, zwiększył przewagę nad rywalami w klasyfikacji TCS i prowadził na półmetku rywalizacji. Identyczną notę uzyskał jeszcze Niemiec Richard Freitag (133,5 m), a pozostali rywale tracili już ponad 10 pkt. Trzeci był Noriaki Kasai (130,5 m), a za jego plecami znalazła się grupa kilku zawodników z minimalną stratą. Dość powiedzieć, że dziesiąty w rankingu Kamil Stoch ustępował Japończykowi zaledwie 3,9 pkt. Walka o podium zapowiadała się fantastycznie, zwłaszcza, że na ósmym miejscu klasyfikowano innego z biało-czerwonych, Piotra Żyłę (130,5 m). Powody do radości mieli też inni Polacy – Dawid Kubacki (125 m, 16. miejsce) oraz Aleksander Znisczoł (124,5 m, 23. miejsce). Obaj co prawda przegrali w swych parach, ale osiągnęli dobre rezultaty i zakowalifikowali się jako "szczęśliwi przegrani". 

Pierwsza seria przyniosła kilka niespodzianek. Z konkursem i marzeniami o dobrym miejscu w Turnieju Czterech Skoczni pożegnali się m.in. Andreas Kofler, Rune Velta oraz Robert Kranjec. 

W drugiej serii Polakom poszło już przeciętnie. Poprawić zdołał się jedynie Kamil Stoch (130 m), który awansował na siódme miejsce. Żyła uzyskał 123,5 m i spadł na trzynaste miejsce, w trzeciej dziesiątce zawody zakończyli zaś Kubacki i Znisczoł.

Kapitalny skok oddał, próbujący ratować swoje szanse na triumf w całym TCS Hayboeck. Austriak uzyskał 138 m, ale rekord skoczni nie zostanie zaliczony, gdyż przy lądowaniu dotknął śniegu lewą dłonią. W konkursie Hayboeck zajął szóstą lokatę i musi zadowolić się liderowaniem w Pucharze Świata.

Kolejny raz świetnie spisał się Noriaki Kasai. 132 metry dały weteranowi światowych skoków trzecie miejsce na podium, ex aequo z Simonem Ammannem. Poza zasięgiem byli Kraft i Freitag. W ich bezpośrednim pojedynku lepszy okazał się NIemiec (132 m), Kraft lądował na 127 metrze, zajął drugie miejsce, ale i tak może świętować. Przed zawodami w Bischofshofen ma znaczną przewagę w klasyfikacji turnieju i tylko katastrofa mogłaby odebrać mu triumf w imprezie.

Wyniki konkursu:

1. FREITAG
2. KRAFT
3. KASAI
3. AMMANN
5. SCHLIERENZAUER

7. STOCH
13. ŻYŁA
22. KUBACKI
28. ZNISCZOŁ

Klasyfikacja TCS 2014/15 >>


pubsport.pl
Damian Ślusarczyk
29 lat, wychowany pod Kielcami, mieszka w Manchesterze, PubSport.pl z małymi przerwami ogarnia od 8 lat. Stale udowadnia, że jest w stanie znaleźć "coś" ciekawego w każdej dyscyplinie sportu. Obserwuj mnie na Twitterze
http://www.pubsport.pl/